„Emerald Blues” autorstwa Agnieszki Jakóbiec to książka, która pokazuje, że życie potrafi zaskoczyć wtedy, gdy najmniej się tego spodziewamy. To historia o nowych początkach, przepracowywaniu trudnej przeszłości i miłości, która rodzi się powoli, ale musi zmierzyć się z wieloma przeciwnościami.
Zosia po nieudanym związku wyjeżdża do Dublina, licząc na nowy start. Podczas jednego z powrotów do Polski poznaje Karola – mężczyznę, który również ma za sobą trudne doświadczenia. Ich relacja rozwija się spokojnie i naturalnie, a uczucie stopniowo nabiera siły. Jednak przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć i sprawia, że bohaterowie muszą zmierzyć się z niełatwymi wyborami.
Najbardziej urzekła mnie autentyczność bohaterów. Zosia nie jest wyidealizowaną postacią – ma swoje słabości, wątpliwości i lęki, dlatego bardzo łatwo było mi ją zrozumieć. Ogromnie spodobała mi się również jej relacja z bratem. Było w niej tyle ciepła, troski i wzajemnego wsparcia, że aż chciało się czytać kolejne wspólne sceny. Karol także zyskał moją sympatię. To bohater z bagażem doświadczeń, który nie udaje kogoś, kim nie jest. Dzięki temu cała historia wydaje się niezwykle prawdziwa.
Podczas lektury towarzyszyło mi wiele emocji. Były momenty, które wzruszały, ale też takie, kiedy miałam ochotę trochę "przemówić bohaterom do rozsądku". Czasami brak szczerej rozmowy i skrywane emocje potrafiły mnie irytować, ale właśnie to sprawiło, że jeszcze bardziej przeżywałam ich historię. Autorka bardzo dobrze pokazuje, jak ogromny wpływ na nasze życie mają przeszłe doświadczenia oraz jak trudno jest zaufać, gdy zostało się wcześniej zranionym.
Styl Agnieszki Jakóbiec jest lekki, naturalny i bardzo przyjemny w odbiorze. Książkę czyta się płynnie, a emocje bohaterów są przedstawione w sposób niewymuszony i wiarygodny. Bardzo spodobały mi się również opisy Irlandii, które tworzą wyjątkowy klimat całej historii. Dodatkowym smaczkiem są przepisy kulinarne oraz muzyczne inspiracje, dzięki którym jeszcze łatwiej zanurzyć się w świecie wykreowanym przez autorkę.
To opowieść o miłości, rodzinie, wybaczaniu, drugich szansach i o tym, że od przeszłości nie zawsze da się uciec. Czasami trzeba się z nią zmierzyć, aby móc ruszyć dalej.
Jeśli lubicie powieści obyczajowe z wyraźnie zarysowanym wątkiem romantycznym, pełne emocji, życiowych dylematów i bohaterów, których losy naprawdę angażują, to „Emerald Blues” będzie świetnym wyborem. Szczególnie polecam ją osobom, które cenią spokojnie rozwijające się relacje oraz historie pozostawiające po sobie ciepło i refleksję.