Recenzja książki: Gra pozorów. Kuchennymi drzwiami

Recenzuje: Patryk Obarski

Ile romantyczności znaleźć można w pozytywizmie i Młodej Polsce? W niezwykłą podróż do Krakowa i małopolskich wsi przełomu XIX i XX wieku zabiera czytelników Katarzyna Majgier w swojej książce Gra pozorów. W powieści autorka łączy wątki obyczajowe z opowieścią o przemianach w życiu społecznym i kulturalnym.

Zofia Nowakowska, młoda podkuchenna, musi opuścić dworek, w którym dotychczas pracowała. Źle potraktowana przez pracodawców, musi odnaleźć nowe zajęcie. Podejmuje decyzję o wyjeździe do Krakowa z nadzieją, że jej ciotka, Antonina, przynajmniej na chwilę przyjmie ją pod swój dach.

W tym samym czasie ostatnie sprawy przed śmiercią załatwia Teodor Lutoborski. Bogaty krakowianin, mający – oprócz dużej kamienicy – także ziemską posiadłość w podkrakowskiej wsi, spisuje swój testament, by mieć pewność, że po jego odejściu majątek trafi w dobre ręce. Spadkobiercami stają się czarna owca rodziny, wyrzucony z pracy Florian oraz dotychczasowy lokaj i prawa ręka Teodora – Marcel. Mężczyźni nie wiedzą jeszcze, że spadek po Lutoborskim zmieni nie tylko życie ich i ich najbliższych, ale także młodej Zosi.

Gra pozorów to literacki tygiel, w którym łączą się historie kolejnych rodzin i pokoleń. W książce Katarzyny Majgier nie brak zwrotów akcji, ale autorce udaje się także odtworzyć atmosferę Krakowa minionych epok.

Gra pozorów to pierwszy tom z cyklu Kuchennymi drzwiami. Tytuł ten wydaje się nieprzypadkowy – autorka oddaje głos ludziom, którzy bez zwracania na siebie uwagi mogliby w dawnych wiekach przemykać drzwiami dla służby.

Jednocześnie w powieści Majgier nie brakuje miejsca także dla mieszczan oraz ziemian, choć wobec tych ostatnich kierowanych jest w książce wiele słów krytyki. W Grze pozorów autorce świetnie udaje się ukazać różnice światopoglądowe pomiędzy mieszczanami a chłopami, ale także pomiędzy ziemianami, dawną szlachtą, która – wysadzona z siodła – powoli traci na znaczeniu.

Chłopskie wesele… Pomyśl, sztuka o chłopskim weselu! […] Tańce, śpiewy – publika to lubi. A oprócz tego trochę filozofii, trochę prawdy o świecie i życiu… Coś o sztuce by się jeszcze przydało… To może być takie wiejskie wesele, na którym spotykają się chłopi i artyści z miasta, tacy jak my?

Katarzyna Majgier - cytaty

Gra pozorów to także prawdziwa gratka dla czytelników, którzy dobrze obeznani są z polską literaturą. W powieści Katarzyny Majgier nie brakuje odniesień do najważniejszych dzieł literatury młodopolskiej. Autorka wspomina o Weselu Wyspiańskiego, ukazując niezrozumienie pomiędzy bohaterami o wiejskim rodowodzie a mieszczanami ogarniętymi chłopomanią, podobnie jak Reymont w Chłopach pokazuje trudy codziennego życia mieszkańców wsi i jak Zapolska w Moralności pani Dulskiej, obnaża krakowską kołtunerię.

Książka Katarzyny Majgier jest więc powieścią intertekstualną, w której autorka bawi się z czytelnikami, powraca w ich wyobraźni do konkretnych symboli i wzorców znanych z literatury. To książka, której fabuła przypomina puzzle z tysiącem elementów, które należy poukładać. Początkowo układanka wydaje się skomplikowana, jednak bardzo szybko okazuje się, że nie spoczniemy, dopóki nie poskładamy pełnego obrazu.

Majgier w swojej prozie jest jak dobry reżyser, który właśnie wystawia bardzo ważną, lecz jednocześnie trudną sztukę. Skupia się na scenografii, która zachwyca, ale doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że istotni są również bohaterowie. Dlatego też to właśnie im w głównej mierze oddaje głos. Bawiąc się konwencją książki obyczajowej, tworzy opowieść o postaciach z naprawdę złożonymi życiorysami.

Może te wiejskie chaty, brzozy i wierzby oraz podwórko pełne drobiu dobrze wyglądało na obrazach, ale w rzeczywistości wszystko aż się lepiło od brudu. I śmierdziało…

Autorka pokazuje, jak ogromny wpływ na bohaterów mają ich wzajemne relacje, podejmowane przez nich decyzje i czasy, w których przyszło im żyć. Uwypukla panujące pod koniec XIX wieku konwenanse, jednocześnie zauważając za pośrednictwem narratora swej książki fakty, o których pisarze tamtej epoki nigdy by nie napisali.

Lektura Gry pozorów jest pasjonującą opowieścią, która przenosi nas w czasy dawno minione. Czasy, w których można było się zaopatrzyć w piękne rękawiczki w sklepie z konfekcją na parterze krakowskiej kamienicy, ale w których różnice klasowe wciąż bywały ogromne. To wielowątkowa historia, mówiąca o społecznych relacjach, ale i najistotniejszych w naszym życiu więziach.

Tagi: bóg

Kup książkę Gra pozorów. Kuchennymi drzwiami

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Gra pozorów. Kuchennymi drzwiami
Książka
Inne książki autora
Amelka
Katarzyna Majgier0
Okładka ksiązki - Amelka

Książka nagrodzona w Konkursie Literackim im. Kornela Makuszyńskiego. Jak zostać sławną gwiazdą filmową, mieszkając w maleńkiej wsi? Dziesięcioletnia...

Kuchennymi drzwiami. Innym razem
Katarzyna Majgier0
Okładka ksiązki - Kuchennymi drzwiami. Innym razem

Rodzinne tajemnice, wielkie namiętności i zakazana miłość, a w tle historyczny Kraków z jego malowniczą bohemą, blichtrem, ale i ciemnymi zaułkami, gdzie...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Na świecie wszystko pozostaje w równowadze


Więcej

W samym Krakowie jest tyle różnych światów… Są salony, ciepłe i czyste, a czasem już dwa piętra niżej jest zimna, wilgotna suterena


Więcej
Więcej cytatów z tej książki
Recenzje miesiąca
Sekrety domu Bille
Agnieszka Janiszewska
Sekrety domu Bille
Morderstwo z malinką na deser
Monika B. Janowska
Morderstwo z malinką na deser
Witajcie w Chudegnatach
Katarzyna Wasilkowska
Witajcie w Chudegnatach
Freudowi na ratunek
Andrew Nagorski
Freudowi na ratunek
Do roboty!
Katarzyna Radziwiłł
Do roboty!
A wokół nas pomarańcze
Weronika Tomala
A wokół nas pomarańcze
Déja vu
Jolanta Kosowska
 Déja vu
Imperium
Conn Iggulden
Imperium
Meduzy nie mają uszu
Adle Rosenfeld
Meduzy nie mają uszu
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy