Największą operacją militarną Armii Krajowej było Powstanie Warszawskie. Szacuje się, iż co czwarty powstaniec to kobieta – stojąc ramię w ramię z mężczyznami, kobiety bez wahania włączały się w powstańcze działania. Książka Helena, Halina, Hala. Oblicza powstania jest oddaniem hołdu tym, które swoje młodzieńcze lata poświęciły ojczyźnie walcząc o jej wolność.

Tytułowa Helena, Halina, Hala to żyjąca do dnia dzisiejszego Helena Kamerska (powstańczy pseudonim – Hala), bohaterska sanitariuszka Armii Krajowej, która sprawdziła się nie tylko w punktach sanitarnych, ale i na powstańczych akcjach: dzięki licznym rozmowom z tą ponadstuletnią uczestniczką zrywu, Paweł Brol przedstawia fakty odzwierciedlające ówczesną rzeczywistość. W Prologu pokazuje nastroje panujące w rodzinie Heleny w czasie poprzedzającym wybuch II wojny światowej, w treści zasadniczej zaś pisze o wyjących syrenach i coraz częstszych wybuchach, spadających bombach oraz o ukrywaniu się w wilgotnym schronie, o alarmach przeciwlotniczych, terenach najeżonych wojskiem i grozie czającej się na każdym kroku, o śmierci matki oraz trudach z trudem organizowanej codzienności. Pisze o powstańczych akcjach, wciąż powiększającej się liczbie rannych, a także chwilach, gdy trzeba było padać na ziemię i udawać martwą, modląc się przy tym, by uniknąć śmierci. Pisze również o kapitulacji powstańców, ukrywaniu się u odważnych ludzi o dobrych sercach, wędrówce w nieznane.
Publikacja Wydawnictwa Vectra pokazuje – poprzez wspomnienia żyjącej w czasach nieustannego ryzyka Heleny Kamerskiej – młodzieńcze zaangażowanie kobiet, których odwaga i samozaparcie stanowiły nieocenioną pomoc powstańcom. Z powierzonej autorowi książki bolesnej historii życia opisywanej bohaterki zrywu przebija prawda o traconej nadziei, łzach cisnących się do oczu, oswajaniu strachu, poskramianiu wewnętrznego chaosu i wdzierającym się do umysłów zwątpieniu, ale też o motywacjach do przetrwania, poskramianej chęci zemsty na rannych Niemcach, czerpaniu radości z małych rzeczy, docenianiu bliskości, miłości, nadziei na życie w wolnej przyszłości oraz o łzach radości i wzruszenia, towarzyszących spotkaniom po wojnie. Czy da się zostawić przeszłość za sobą i zwrócić się całkowicie w stronę przyszłości? Ze wspomnień Heleny Kamerskiej wynika, że sześćdziesiąt trzy dni spędzone w walczącej stolicy pozostawiły traumę ciężką do pokonania przez kolejne lata życia.
Książka Helena, Halina, Hala. Oblicza powstania (z okładką i grzbietem zdobionym powstańczymi symbolami) jest lekturą jak najbardziej potrzebną – warto posłuchać głosu tej, która oddała młodość za wolność Ojczyzny.
Zabytkowe mury spokojnego miasteczka skrywają tajemnice, które postanawia zgłębić dziennikarz śledczy Hubert Smoczyński, dawny mieszkaniec Krapkowic. Tymczasem...
Wzniosłe idee nie ochronią cię przed zderzeniem z rzeczywistością. Rok 2027. Pochodzący z niewielkich Łambinowic Michał kończy studia w stolicy. Szukając...