Ostatnio miałam okazję zobaczyć w kinie film Norymberga, który kolejny raz przypomina, jak szalenie ważna jest pamięć o wydarzeniach II wojny światowej. Tym bardziej cieszę, że z myślą o młodszym czytelniku powstała Konspiratorka. Opowieść o Zofii Kossak. Dzieci zasługują, by wiedzieć. I poznać tak ważną postać!

Z książki płynie ważna lekcja o tym, że wojna uderza w niewinnych i że historia nie składa się wyłącznie z dat, bitew i wielkich nazwisk, ale z konkretnych ludzi, ich decyzji, lęków i odwagi. Już na wstępie zaskakuje to, jak sugestywnie i szczerze pisze autorka, nie zatajając przed czytelnikami prawdy. Bo wojna to śmierć, niewola, niesprawiedliwość, bestialstwo, ucieczka. Ale też czas okazywania człowieczeństwa, empatii i bezwarunkowej miłości.
Tytułowa Zofia Kossak była pisarką, patriotką, kobietą głęboko wierzącą i osobą, która w czasie drugiej wojny światowej nie potrafiła przejść obok zła obojętnie. Książka prowadzi czytelnika przez jej życie – od wybuchu wojny, przez działalność konspiracyjną, aż do czasu aresztowania i pobytu w Auschwitz. Autorka skupia się na czasie okupacji, pokazuje, jak Zofia Kossak angażowała się w pomoc Żydom. Organizowała pieniądze, dokumenty, schronienie. Współtworzyła Front Odrodzenia Polski oraz Radę Pomocy Żydom „Żegota”. Anna Czerwińska-Rydel opisuje niezwykłą kobietę, która troszczy się o bliskich, martwi się o matkę, zmaga się z własnym strachem, a mimo to nie wycofuje się z tego, co uważa za słuszne.
Fragmenty dotyczące aresztowania, Pawiaka i obozu Auschwitz są naprawdę mocne. Numer wytatuowany na ręce, głód, przemoc, poczucie upodlenia. Ale także gesty solidarności, dzielenie się chlebem, słowa podtrzymujące na duchu. To nie są łatwe sceny, ale zostały opisane w sposób zrozumiały dla młodszego czytelnika, bez epatowania okrucieństwem, ale też bez fałszywego łagodzenia rzeczywistości. Moim zdaniem ta lektura może stać się punktem wyjścia do rozmowy o tym, co się wydarzyło. Wcześniej czy później pojawią się trudne pytania, a kto powiedział, że najmłodsi mają poznawać historię tylko z ust nauczycieli i z podręczników? Rozmowa z rodzicami, wspólna lektura i omówienie najważniejszych zagadnień będzie w tym wypadku bezcenne.
Konspiratorka to nie tylko świadectwo, ale też bardzo wciągająca i przejmująca opowieść. Pomaga zrozumieć, że heroizm nie zawsze polega na walce z bronią w ręku, częściej oznacza codzienne ryzyko i wierność własnemu sumieniu. Książka przypomina też, że historia to nie wyłącznie domena mężczyzn i nie rozgrywa się wyłącznie na frontach wojennych. Kobiety, które działały w cieniu, organizowały pomoc, pisały, ryzykowały, podejmowały decyzje o życiu i śmierci, również tworzyły historię.
Na koniec dodam, że trudno oddać emocje po przeczytaniu tej książki – mnie pozostawiła bez tchu. Historia łapie za gardło, nie pozostawia obojętnym. Zważywszy na to, co dzieje się teraz na świecie, młodzież tym bardziej powinna poznawać fakty dotyczące przeszłości. Wiedza zawsze pomaga ocenić otaczającą nas rzeczywistość.
Maja jest już całkiem dużą dziewczynką,a nie wie, kim był Fryderyk Chopin. Jej babcia, nauczycielka muzyki, pianistka postanawia ich sobie przedstawić...
Matylda, roztrzepana i wiecznie potargana marzycielka, ma swój sekret. Codziennie po lekcjach uczy się gry na skrzypcach. Uwielbia to tak samo,...