Recenzja książki: Książka Racheli

Recenzuje: Katarzyna Krzan

Rachela jest żydowską dziewczynką, którą wraz ze starszym bratem Aaronem rodzice wysłali do Norwegii, gdy zaczęły się nasilać ruchy antyżydowskie w ich rodzinnej Bratysławie. Rachela miała właśnie pójść do pierwszej klasy, na co czekała z wielką nadzieją. Tymczasem zaczęły się konfiskaty mienia, rodzice stracili pracę. Choć nie byli praktykującymi Żydami, sąsiedzi woleli nie mieć z nimi do czynienia. Mama z tatą podejmują najtrudniejszą decyzję w życiu – wysyłają swoje dzieci za granicę, by uchronić je przed zbliżającą się wojną i prześladowaniami. Rachela rozpoczyna zupełnie nowe życie. Jej świat będzie wyglądał zupełnie inaczej niż mogła się spodziewać. Los połączy ją ze szwedzkim miasteczkiem Bergen, do którego wróci na starość, by zmierzyć się z przeszłością.

 

To jeden wątek, nazwijmy go historycznym. W drugim, współczesnym, młoda, poszukująca własnego miejsca na ziemi Ella dowiaduje się, że jej rodzice zginęli w wypadku samochodowym. Ona sama wiele lat wcześniej wyemigrowała do Nowego Jorku, gdzie starała się ułożyć sobie życie, byle dalej od rodziców. Przez całe dzieciństwo była przekonana, że jej nie kochali, co więcej – nie kochali także siebie nawzajem. Teraz odziedziczyła ich dom, firmę i... starszą panią, wynajmującą mieszkanie w piwnicy jej rodzinnego domu. Rachela robi wszystko, by zainteresować Ellę opowieścią o swojej przeszłości. W końcu dziewczyna daje się wciągnąć i słucha o dramatycznych losach dziecka, wygnanego z rodzinnego domu, żyjącego wśród obcych ludzi i w obcym kraju. Opowieść Racheli wpływa na nią samą, na jej postrzeganie dzieciństwa, które dotąd uważała za nieudane.

 

Powieść jest głosem o tym, jak boleśnie zewnętrzne zdarzenia mogą wpływać na ludzki los, odmieniając go diametralnie. Książka Racheli podkreśla jak ważne są korzenie, bez których trudno się obejść w życiu. To opowieść o tym, że trzeba skądś pochodzić, by móc tam powracać - choćby tylko we wspomnieniach. Przemieszczanie się po świecie, szukanie nowego miejsca dla siebie, owszem, jest fascynujące, jednak nie zastąpi poczucia pewności, jakie dać może tylko bezpieczny, rodzinny dom. Gdy tego zabraknie, człowiek traci oparcie, staje się samotny i pozostaje mu jedynie nieustanne poszukiwanie.

 

Debiutancka powieść Sissel Værøyvik wywiera spore wrażenie swą dojrzałością. Jest przemyślana pod każdym względem, co stanowi niezły prognostyk dla przyszłych książek autorki. Warto więc zapamiętać jej niełatwe do wymówienia dla Polaków nazwisko?

Tagi: Książka Racheli, Książka Racheli recenzja, Książka Racheli książka, Sissel Verø Książka Racheli, Sissel Verø recenzja, Sissel Verø książka, Sissel Verø

Kup książkę Książka Racheli

<
Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Książka Racheli
Książka
Książka Racheli
Sissel Verøyvik
Recenzje miesiąca
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Joanna Jagiełło
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Retorsja
Tomasz Brewczyński
Retorsja
Powrót na Zaginiony Kontynent
Przemysław Hytroś
Powrót na Zaginiony Kontynent
Kufer tajemnic
Anna Bichalska
Kufer tajemnic
150 wesel i grób
Magdalena Kubasiewicz
150 wesel i grób
Riku i królestwo bieli
Randy Taguchi
Riku i królestwo bieli
Król Pik
Monika Godlewska (I)
Król Pik
Nocny ekspres
Karin Erlandsson
Nocny ekspres
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy