Peter Grant mieszka w Londynie i ma dwie przenikające się tożsamości. Jest policjantem oraz... uczniem czarownika. Czasem musi łączyć je i zajmować sie przestępstwami związanymi z magią. Tak jest również tym razem. Wezwano go, by wyjaśnił przypadek śmierci muzyka jazzowego Cyrusa Wilkinsona. Oficjalnie przyczyna zgonu była naturalna - zawał serca. Jednak z ciała denata wydobywa się... melodia znanej piosenki jazzowej. Takie dziwne zjawiska zdarzają sie w dwóch przypadkach - jeśli dana osoba zajmowała się magią lub padła jej ofiarą. Wszystko wskazuje na drugi scenariusz. Jak się okazuje, to dopiero początek serii tajemniczych zgonów. Co dzieje się w Londynie? Czy Peter Grant dojdzie do prawdy?
Całość mogę podsumowac tytułem znanej piosenki: "Ale jazz!".
dr Kalina Beluch
Nazywam się Peter Grant. Jestem detektywem i uczę się na czarodzieja - jako pierwszy uczeń od pięćdziesięciu lat. Zajmuję się gniazdem wampirów w Purley...
Nazywam się Peter Grant i jestem detektywem posterunkowym w potężnej armii sprawiedliwości znanej jako policja londyńska (tudzież psiarnia). Szkolę się...