Recenzja książki: Maks korzysta z toalety

Recenzuje: Aleksandra Iwanek

*współpraca reklamowa*

Kolejna książeczka z serii Mądra Mysz, tym razem książeczka dotyczy Maksa, małego chłopca, który staje przed kolejnym wyzwaniem w swoimi życiu. To książeczka dla najmłodszych, która zarówno bawi jak i uczy oraz uzmysławia małym odkrywcom, że każdy mały człowiek zmaga się z podobnymi wyzwaniami.

Maks nie chce już nosić pieluchy. Chce do łazienki jak reszta jego rodziny, tylko że toaleta jest dla niego za duża, dlatego też rodzice podsuwają mu nocnik. Maksowi idzie całkiem dobrze, ale mimo to wciąż zdarzają się wpadki, ale to nic wielkiego, w końcu kiedyś się nauczy.

Bardzo przyjemna książeczka dla tych najmłodszych dzieci. Maks staje się takim troszkę przewodnikiem dla tych, którzy chcą pozbyć się pieluchy i zrobić kolejny krok. Każdy rodzic zmaga się z tym by nauczyć dziecko korzystania z toalety, nie zawsze jest to proste i przyjemne, a wpadki mogą zdarzać się bardzo długo, a niektóre dzieci są na to odpieluchowanie bardzo oporne. W przypadku Maksa chłopiec chce i się bardzo stara, co pokazuje dzieciakom, że chęci to podstawa sukcesu, tak samo jak determinacja i nie przejmowanie się wpadkami czy to małymi czy dużymi.

To książeczka skierowana bardziej dla maluchów, do tych zaczynających przygodę ze żłobkiem czy przedszkolem, czy dla tych którzy właśnie stają przed wyzwaniem jakim jest nauka korzystania z toalety. Syn jest przedszkolakiem, ten etap ma już za sobą, ale książeczka bardzo mu się podobała, trochę się pośmiał, ale też zauważył, że on też tak miał, a wpadki zdarzają się nawet teraz. Córka będąca w pierwszej klasie, uznała że jest za duża na tą książkę, ale i tak jej wysłuchała, no bo skoro jest to trzeba.

Książka jak każda inna z tej serii, jest pięknie ilustrowana, obrazki wiernie oddają rzeczywistość i to co dzieje się w opowieści. Tekstu jest moim zdaniem w punkt, dziecko nie powinno czuć się zniechęcone jego ilością, a proste zdania i znajome sytuacje, moim zdaniem sprawiają, że dzieci mają frajdę i z czytania i ze słuchania. W historii pojawiają się też fajne ciekawostki, jakaś elementy edukacyjne, a wszytko to, nawet te nieco trudniejsze pojęcia są zrozumiałe nawet dla kilkulatka.

Książeczka bardzo fajna, edukacyjna i wartościowa, która może i nieco pomoże przetrwać ten moment zmiany w życiu dziecka, albo go zmobilizuje do rozpoczęcia tej zmiany czy zmotywuje do jej kontynuacji. Pożyteczna lektura.

Tagi: Proza (w tym literatura faktu) dla dzieci i młodzieży Publikacje dla najmłodszych książeczki obrazkowe i aktywizujące Książeczki obrazkowe dla dzieci Dzieci od ok. 3 lat

Kup książkę Maks korzysta z toalety

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Maks korzysta z toalety
Książka
Maks korzysta z toalety
Christian Tielmann
Inne książki autora
Mądra Mysz. Maks nie rozmawia z obcymi
Christian Tielmann0
Okładka ksiązki - Mądra Mysz. Maks nie rozmawia z obcymi

Do znanej już serii książeczek o zawodach i o Zuzi dochodzą teraz książeczki o przygodach Maksa. Maks czeka na mamę na placu zabaw. Trochę to...

Pralki, suszarki, lodówki
Christian Tielmann0
Okładka ksiązki - Pralki, suszarki, lodówki

Sprzęty domowe kryją w sobie wiele ciekawych zagadek - dlaczego powietrze z suszarki jest ciepłe, dlaczego w lodówce jest zimno, jak działa zmywarka...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy