Adam Zwidowski wiele lat temu wyemigrował z rodzinnych Łamic do Anglii. Z początku bywało ciężko, ale osiągnął swoją małą stabilizację – praca, żona, mieszkanie. Nagle jego poukładany świat legł w gruzach. Dostał list od dawnego przyjaciela z Lamic. List pożegnalny, napisany przed próbą samobójczą. Pewny, że próba będzie skuteczna, Grzegorz zostawia Adamowi mieszkanie w spadku. Adam wyrusza w drogę do rodzinnej miejscowości. Tam od początku ma pod górkę. Mieszkanie jest zapuszczone. Przyjaciel przeżył próbę samobójczą (choć jego dni są policzone). Od mieszkania, jeśli Adam odziedziczy je po śmierci przyjaciela, trzeba zapłacić spory podatek. To nie koniec problemów. Mężczyzna zostaje dotkliwie pobity. Co gorsza, jako przyjezdny może zostać oskarżony o przestępstwa, których nie popełnił.
Nieodwracalnie Bartosza Szczygielskiego to smutna książka o obsesyjnej chęci zemsty i o samotności. Samotności w miasteczku, w gronie znajomych, w relacji małżeńskiej...
dr Kalina Beluch
Agata kocha męża, ale już go nie lubi. Monika satysfakcję w sypialni osiąga poza małżeńskim łożem. Justyna życiową tragedię przeżywa zupełnie sama, choć...
Gdyby tylko Maks nie poszedł na wagary... Gdyby tylko nie wpadł na tę tajemniczą kobietę... Gdyby tylko nie pomylił swojego plecaka z jej plecakiem......
Reszta widocznej spod piżamy skóry pokryta była strupami lub opatrunkami. Oddychał przez rurkę wciśnięta gdzieś do gardła, a z jego ciała wychodziło więcej kabli niż ze średniej wielkości skrzynki z bezpiecznikami. Samo patrzenie na przyjaciela w tym stanie sprawiało, że Adam odczuwał fizyczny ból.
- Powinnam ci przywalić.- Przemoc wobec mężczyzn to temat zbyt rzadko poruszany w środowisku - powiedział, zmieniając ton na taki, który powinien wywołać w niej wyrzuty sumienia.
Więcej