Adam Zwidowski wiele lat temu wyemigrował z rodzinnych Łamic do Anglii. Z początku bywało ciężko, ale osiągnął swoją małą stabilizację – praca, żona, mieszkanie. Nagle jego poukładany świat legł w gruzach. Dostał list od dawnego przyjaciela z Lamic. List pożegnalny, napisany przed próbą samobójczą. Pewny, że próba będzie skuteczna, Grzegorz zostawia Adamowi mieszkanie w spadku. Adam wyrusza w drogę do rodzinnej miejscowości. Tam od początku ma pod górkę. Mieszkanie jest zapuszczone. Przyjaciel przeżył próbę samobójczą (choć jego dni są policzone). Od mieszkania, jeśli Adam odziedziczy je po śmierci przyjaciela, trzeba zapłacić spory podatek. To nie koniec problemów. Mężczyzna zostaje dotkliwie pobity. Co gorsza, jako przyjezdny może zostać oskarżony o przestępstwa, których nie popełnił.
Nieodwracalnie Bartosza Szczygielskiego to smutna książka o obsesyjnej chęci zemsty i o samotności. Samotności w miasteczku, w gronie znajomych, w relacji małżeńskiej...
dr Kalina Beluch
Autor wciąga czytelników w brutalny i posępny świat, w którym nic nie jest oczywiste. Gabriel Byś po tym jak brał udział w strzelaninie...
Śmierć nigdy nie jest sprawiedliwa. Alicja Mort odkrywa to podczas swojej pierwszej sprawy, kiedy rozmawia z kobietą podejrzaną o zamordowanie córki. Wie...
Wiem, jak wyglądają komentarze pod takimi tekstami. Kiedy ludzie piszą anonimowo, wychodzi z nich absolutne zezwierzęcenie, a nie mam na to teraz siły i ochoty.
W innych okolicznościach mógłby nawet docenić to, że miejski park doczekał się rewitalizacji oraz toalety, która przyjmowała płatność kartą. W czasach jego młodości nikt nie myślał o takich rzeczach, a za wychodek robiły budki telefoniczne. Dziś nie pozostał po nich nawet ślad, choć zdawało mu się, że kiedy szukał miejsca do parkowania, mignęła mu jedna, którą przerobiono na jakąś miejską bibliotekę.
Więcej