(...) Siostry Lenarczyk obciążone przeszłością i tajemnicą tego, co się wydarzyło przed rokiem, starają się układać swoje życie, podtrzymując odbudowane niedawno relacje. W międzyczasie Julia i Michał szykują się do ślubu, a w jednym z krakowskich parków dochodzi do zabójstwa. Sprawę prowadzi Sonia. Śledztwo zdaje się tkwić w martwym punkcie... Do czasu... Niebezpieczeństwo czai się za rogiem i tym razem siostry Lenarczyk będą musiały stawić mu wspólnie czoła...
"Początek końca" to już trzecie spotkanie z Sonią, Julią i Jaśminą. Autorka tym razem przeszła samą siebie. Z jednej strony muszę jej pogratulować, a z drugiej... po końcowej scenie, miałam ochotę rzucić książką o podłogę i obrazić się na cały świat. Ta część przeorała mnie nerwowo i emocjonalnie, a napięcie trzymało do samego końca... który rozdarł moje serce.
Fabuła książki nie pozostawia czytelnika obojętnym, bieg wydarzeń zaskakuje, a śledztwo, które obserwujemy z pozycji fotela, wbija w niego coraz bardziej. Nie mogłam się oderwać od czytania. Zabójstwo, tajemnicza sytuacja dzieci, które trafiły pod opiekę Jaśminy, to tylko ułamek tego, co autorka nam zafundowała w tej części. Niezmienne pozostaje jedno - siostry Lenarczyk z demonami przeszłości, które wciąż o sobie przypominają i mają ogromny wpływ na ich obecne życie.
Czekam na kontynuację, a przeprosiny Autorki, zawarte w zakończeniu, przyjmuję, choć nie przychodzi mi to łatwo.. kto czytał, ten wie..
Polecam wam ogromnie całą serię. Fani gatunku nie będą zawiedzeni.
Makabryczne odkrycie nad Wisłą mobilizuje całą krakowską policję i elektryzuje opinię publiczną. Zmasakrowane ciało uniemożliwia identyfikację. Komisarz...
Niektóre pętle zaciskają się nawet po wielu latach Wtedy była ofiarą Na Niemirowo - niewielkie miasteczko na południu Polski - pada blady strach...