Recenzja książki: Ristorante Paradiso

Recenzuje: Cyprian Miciński

Ristorante Paradiso: łagodny zapach kuchni i przyrządzanych delikatnych potraw, dźwięki potrącanych sztucćców, talerzy i lampek do wina. Para unosząca się na całym zapleczu i krzątanina zafrasowanego personelu. Wytworni kelnerzy w średnim wieku, którzy dodają wszystkiemu elegancji i profesjonalizmu. Nad całością czuwa specjalista od włoskich win - współwłaściciel restauracji - Luciano. Jego nos i wyczucie smaku są już legendarne. Należy, tak jak i reszta obsługi, do będącej już na wymarciu klasy gentelmenów, na wychowanie i obycie których składa się arystokratyczny styl bycia oraz niedostępne pospolitym ludziom maniery. Ristorante Paradiso to jedna z tych rzymskich restauracji, do których nie sposób dostać się bez wcześniejszej rezerwacji. To jeden z tych lokali, gdzie płaci się ogromnie rachunki, wiedząc jednak, że polecone do posiłku wino jest najwyższej klasy, a sam obiad przygotowany z wirtuozerią. Dodatkowo elegancja i klasa obsługi powoduje, że czujemy się jak w zaczarowanym miejscu, tak odmiennym od wielkich zatłoczonych samoobsługowych fastfoodów, gdzie w plastiku i na tacy oblepionej reklamami, przy ogłuszającym dźwięku megafonu ogłaszającego nowe promocje, otrzymujemy produkowane w przemysłowych ilościach "żarcie".

 

Ristorante Paradiso to kwintesencja tego, co najlepsze we włoskiej kuchni – wytrawnych smaków oliwek, delikatnych warzyw i soczystych mięs, mozarelli i pomidorów, owoców morza i makaronów oraz lekkich win. Natsume Ono całe kadry poświęca na ujęcia talerzy, rozłożonych produktów, gotowych dań, napełnianych kieliszków, otwieranych i degustowanych win (aż można samemu poczuć ich zapach), przyrządzanych potraw, krzątaniny kucharzy, parujących garnków. Ten zapach i klimat wytwornej kuchni towarzyszy całej mandze i jest tłem wszystkich wydarzeń. Akcja komiksu toczy się niespiesznie, można się nią delektować jak daniami, które przygotowywane są przez włoskich mistrzów. Potrzeba jednak nastroju wyciszenia, aby docenić jego smak i elegancję.

 

„Ristorante Paradiso” jest bardzo delikatny, pełen niewypowiedzianych emocji, także tych negatywnych. Nie znajdziemy tu porywającej akcji i efektownych jej zwrotów. To spokojna opowieść o rodzeniu się i wygasaniu uczuć, o tym, ile człowiek jest gotowy poświęcić dla miłości, jak egoistyczny potrafi być, gdy ona nim owładnie i jak ciężko czasem wyzwolić się spod jej wpływu.

 

W Ristorante Paradiso pojawia się młoda, dwudziestoletnia Nicoletta. Przybyła tu w poszukiwaniu swojej matki, która zostawiła ją pod opieką babci i dziadka, gdy Nicoletta była zaledwie kilkuletnim dzieckiem. Ma do niej ogromny żal za to, iż ta porzuciła ją, by móc związać się bez przeszkód z nowym partnerem. Dąży do konfrontacji z nią - nawet, jeżeli będzie to oznaczać zakłócenie dotychczasowego życia rodzicielki. W takich okolicznościach Nicoletta trafia do restauracji, gdzie momentalnie porwie ją jej urok. Praca w Paradiso daje jej możliwość bliższego kontaktu z matką, może nawet po raz pierwszy w życiu, oraz jest okazją do wejścia w świat aksamitnych smaków i wyrafinowanych doznań kulinarnych.

 

Natsume Ono tworzy wspaniałą opowieść, pełną uroku i ciepła. Jednak dużym minusem, psującym efekt całości, jest styl rysowanych przez nią postaci. Nie chodzi wcale o ubogą kreskę. Można także przymknąć oko na prawie całkowity brak tła, choć przez to bohaterowie wyglądają czasem jak zawieszeni w próżni, lub jakby przebywali w pustych pokojach. Jednak nie do zaakceptowania są rysowane szablonowo i według jednego wzorca twarze. Wszyscy wyglądają jakby byli jedną wielką bliźniaczą rodziną... Proste, szpiczaste nosy, wielkie wybałuszone oczy i drobne twarzyczki. Do tego postacie mają postury wychudzonych anemików. Są one tak podobne, że momentami problemem staje się ich odróżnienie. Nastume Ono, zafascynowana kulturą włoską, osadza swoją opowieść w tak kochanej przez siebie scenerii. Jeżeli ktoś lubi delikatne, urokliwe historie, to „Ristorane Paradiso” z pewnością wciągnie go w swój magiczny świat okraszony lampką dobrego wina i przysmakami wytwornej kuchni.

 

CYPRIAN MICIŃSKI

Tagi: Ristorante Paradiso, Ristorante Paradiso recenzja, Ristorante Paradiso książka, Natsume Ono Ristorante Paradiso, Natsume Ono recenzja, Natsume Ono książka, Natsume Ono

Kup książkę Ristorante Paradiso

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Ristorante Paradiso
Książka
Inne książki autora
Al to Neri to Sono Shuuhen
Natsume Ono0
Okładka ksiązki - Al to Neri to Sono Shuuhen

Alvin Dolce (nicknamed Al) is a self-proclaimed third-rate politician who is currently living together with his lover Neri. Things go well for the two...

Saraiya Goyou tom 1
Natsume Ono0
Okładka ksiązki - Saraiya Goyou tom 1

Akitsu Masanosuke jest dobrym i lojalnym samurajem, jednak jego naiwny charakter doprowadza do zwolnienia go ze służby panu. Głody i zdesperowany ronin...

Recenzje miesiąca
Kult
Łukasz Orbitowski;
Kult
Save you
Mona Kasten
Save you
Siostry, psy i wariaci
Maite Carranza, Julia Prats
Siostry, psy i wariaci
Sedno życia
Katarzyna Kielecka
Sedno życia
Shadow Raptors. Kurs na kolizję
Sławomir Nieściur;
Shadow Raptors. Kurs na kolizję
Magia Serbithów
Małgorzata Lisińska
Magia Serbithów
Pokaż wszystkie recenzje