reklama

Recenzja książki: Ślimaki z ogródka

Recenzuje: mrowka

W epilogu do „Przyjaciół”, swojej debiutanckiej powieści, Marta Madera umieściła rejestr wydarzeń z przyszłości książkowych bohaterów. W telegraficznym skrócie streściła mnóstwo ważnych (i mniej ważnych) historii, plotek i nadziei, zakończonych optymistycznym stwierdzeniem, że życie jest piękne bez żadnych zastrzeżeń. I po niespełna roku od wydania „Przyjaciół” Marta Madera proponuje czytelnikom kontynuację powieści. Wiele wątków z epilogu składa się na „Ślimaki z ogródka”. A poza nimi… Tym razem pojawiają się w powieści dwie narratorki – Marta, która dała się już poznać jako autorka z „Przyjaciół” i Dominika – samotna matka, wychowująca malutkiego Marcelka, zagubiona i niepewna. Opowieści Marty są pełne anegdot, żartów i humoru. To po prostu kontynuacja pierwszej książki. Uzupełniona o relacje z kasowania starych smsów (przy jednoczesnym wyjaśnianiu ich genezy, daje to niezwykle zabawny efekt). Pomysły córek, relacje przyjaciół, dialogi bywalców Smutnego Banasia i mnóstwo ciętych, dowcipnych komentarzy do codzienności, podkreślanie absurdów i wyłapywanie nonsensów – to wszystko tworzy relację Marty. Która zaszła w ciążę, zaczęła wreszcie szósty rok studiów i już wkrótce zostanie lekarzem. Także w życiu przyjaciół Marty zachodzą spore zmiany – bliscy rozjeżdżają się po świecie z różnych powodów, nie słabną jednak więzi między nimi: chociaż wielu bohaterów „Przyjaciół” nie ma już w kraju, Marta zawsze może liczyć na ich pomoc, pamięć i życzliwość. Marta – alter ego autorki – drwi sobie z szumu medialnego wokół debiutanckiej powieści. Znajdziemy więc w „Ślimakach” żarty z dziennikarzy, pozorowane wywiady i motyw przeobrażenia się cichej i skromnej autorki w zwierzę medialne. „Co powiedzieli moi przyjaciele na książkę? Bardzo różne rzeczy: jeden się nadął i nie przyznaje się ani do mnie ani do swojego literackiego odpowiednika, drugi się nadął i ma pretensje, że nie wykorzystałam jego barwnego charakteru w większym stopniu, trzeci się ucieszył, że zaistniał w literaturze, i wszystkim odczytuje stosowne fragmenty, czwarty też w sumie się ucieszył, ale ukrywa moją książkę przed żoną”. Autoironiczne obserwacje, dystans do otaczającego świata i lekki styl – tym charakteryzują się opowieści Marty. Zupełnie inaczej wyglądają zapiski z pamiętnika Dominiki N. Dominika szuka szczęścia – wystawiona do wiatru przez ojca Marcelka wraca do rodziców. Nie umie się porozumieć z matką – zanim jej się to uda, podejmie jeszcze wiele błędnych decyzji, wiele razy pokłóci się z rodzicielką. Dominika wpada w ramiona kolejnych mężczyzn, nie wie, czego pragnie od życia i nie umie się pogodzić z faktem, że nie jest najważniejsza dla całego świata. Szarpie się i męczy, próbując zrozumieć siebie – siłą rzeczy jej pamiętnik przepełniony jest nieco mniej humorystycznymi akcentami. Dominika stawia częściej na refleksję i komentarze do rzeczywistości, Marta – na komiczne strony życia. Oczywiście czasami obydwie narratorki zamieniają się rolami, Marta zastanawia się nad sobą i rzeczywistością, Dominika notuje jakąś zabawną scenkę. Obie panie poznają się i czasem podwójnymi relacjami rzucają nowe światło na problemy: komentarze „z zewnątrz” pozwalają stwarzać pozory obiektywności. Zmiany perspektywy umożliwiają też wychwycenie błędów w rozumowaniu bohaterek, udowadniają, że nie zawsze wszystko układa się idealnie. Ale „Ślimaki z ogródka” są przede wszystkim powieścią nasyconą optymizmem. Poza tym, że książka śmieszy, dodaje też otuchy. Marta Madera jak zwykle notuje mnóstwo zabawnych sytuacji, ironicznie je komentuje i nasyca nimi powieść. W „Przyjaciołach” stwierdzała, że smaczków z życia jej nie zabraknie. W „Ślimakach” udowodniła, że to prawda. Pozostaje mieć nadzieję, że jeszcze długo będzie bawić czytelniczki swoją prozą.

Tagi: Ślimaki z ogródka, Ślimaki z ogródka recenzja, Ślimaki z ogródka książka, Marta Madera Ślimaki z ogródka, Marta Madera recenzja, Marta Madera książka, Marta Madera

Kup książkę Ślimaki z ogródka

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Ślimaki z ogródka
Książka
Ślimaki z ogródka
Marta Madera
Inne książki autora
Kroplówka z marzeniami
Marta Madera0
Okładka ksiązki - Kroplówka z marzeniami

Tak wiele się zdarzyło w ciągu ostatnich, burzliwych miesięcy. Wypadek. Szpital. Samotne wieczory, spędzone nad książką w towarzystwie kota, podczas gdy...

Przyjaciele
Marta Madera0
Okładka ksiązki - Przyjaciele

"Przyjaciele" to historia grupy bliskich sobie krakowian, opowiedziana w wielu odsłonach. Łączy ich przyjaźń, a przede wszystkim Kazimierz i...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Szczęśliwy zegar z Freiburga
Robert M. Rynkowski
Szczęśliwy zegar z Freiburga
Czarny Bałtyk
Maciej Paterczyk
Czarny Bałtyk
Ślady. Rudy warkocz
Katarzyna Kielecka
Ślady. Rudy warkocz
Wszyscy jesteśmy kosmitami
Krzysztof Kochański
Wszyscy jesteśmy kosmitami
Na wieki wieków Pani Amen
Bianka Kunicka - Chudzikowska
Na wieki wieków Pani Amen
Dobry od listopada
Mariusz W. Kliszewski
Dobry od listopada
Jak zdobyć supermoce
Ewa Martynkien
Jak zdobyć supermoce
Zmarnowany rozsądek
Izabela Grabda
Zmarnowany rozsądek
Apokalipsy według Joanny
Anna Robak-Reczek
Apokalipsy według Joanny
Dama Kier
Monika Godlewska (I)
Dama Kier
Pokaż wszystkie recenzje