reklama

Recenzja książki: Sobremesa. Spotkajmy się w Hiszpanii

Recenzuje: Danuta Szelejewska

Hiszpania kojarzy się najczęściej z gorącym słońcem, szerokimi plażami, białymi miasteczkami, przepysznym jedzeniem, sjestą i beztroskim jutrem. Chętnym do jej odwiedzenia rzeczywiście ma wiele do zaoferowania, jednak – by obraz hiszpańskiego marzenia był pełny – Wydawnictwo Poznańskie opublikowało kompendium Sobremesa. Spotkajmy się w Hiszpanii, odsłaniające wielowymiarowość kraju odwiedzanego przez miliony turystów rocznie.

Książka Mikołaja Buczaka nie jest typowym przewodnikiem, w którym decydującą rolę odgrywają wielkiej urody zabytki. Te, oczywiście, również są (warto się nimi zainteresować i połączyć wypoczynek na plaży ze zwiedzaniem), lecz przede wszystkim Sobremesa. Spotkajmy się w Hiszpanii jest przewodnikiem przez codzienne życie mieszkańców kraju Cervantesa, ukazującym skomplikowane losy narodu hiszpańskiego.

Autor – korzystając (oprócz wiedzy podręcznikowej) głównie z własnego doświadczenia – pokazuje rzeczywisty obraz życia w pięknej Hiszpanii. Przegląd omawianych przez niego zagadnień jest szeroki. Rozpoczynając od dogłębnej analizy hipotez związanych z nazwą kraju, sytuacją geograficzną oraz językową, Mikołaj Buczak przedstawia Hiszpanię jako mozaikę regionów, kultur i tradycji, z wszystkimi jej zaletami i wadami, z bogactwem oraz ubóstwem. Opowiada o rozkrzyczanych ludziach (w barach i na ulicach), którzy wypowiadają wprost własną opinię, mają poczucie humoru oraz silnie odczuwają przynależność do wspólnoty.

Przy okazji kuchni (lekka, z zawartością wszystkich najpotrzebniejszych składników) autor przygląda się hiszpańskiej gastronomii (w „barach na całe życie” nie dziwi strój konsumentów: piżama czy szlafrok). Porusza kwestię pracy i wypoczynku, punktualności (a raczej jej braku) oraz niskiego poziomu bezpieczeństwa. W interesujący sposób opisuje atrakcje turystyczne zwłaszcza tych regionów, które są masowo odwiedzane przez turystów (Katalonia, Baleary, Wyspy Kanaryjskie, Andaluzja). Opowiada o zwyczajach. Rozważa modele edukacji oraz omawia reformy szkolnictwa. Poświęca uwagę osiągnięciom sportowym. Wskazuje na różnorodność imprez kulturalnych. Wspomina o corridzie i flamenco. Sięga również do baskijskich mitów i legend.

Przyglądając się hiszpańskim stereotypom, Mikołaj Buczak bierze pod lupę mieszkańców poszczególnych regionów (Andaluzyjczyków, Katalończyków, Basków, Galisyjczyków, Madrytczyków), zdradzając czytelnikowi, w jaki sposób są oni odbierani przez siebie nawzajem i przez ogół społeczeństwa. Warte uwagi są następujące zagadnienia: historia hiszpańskiego feminizmu (pionierki, protesty, konferencje, reformy, prawa wyborcze, rozwody ekspresowe, ustawa aborcyjna, nierówność na rynkach pracy, przemoc wobec kobiet), aktywna działalność protestujących organizacji młodzieżowych, kwestia mniejszości homoseksualnych, trudności z otrzymaniem zezwolenia na pobyt stały oraz umiarkowana znajomość języka angielskiego (z wyjątkiem mieszkańców Gibraltaru).

Autor, omawiając poszczególne zagadnienia, nie ogranicza się jedynie do lakonicznych informacji. Obok obszernych faktów historycznych znalazły się zestawienia statystyczne, passusy z dokumentów ministerialnych oraz wypowiedzi hiszpańskich dostojników państwowych. Są również ciekawostki, związki frazeologiczne, zwroty hiszpańskie (z tłumaczeniem na język polski), fragmenty wierszy, słowa piosenek. Są krótkie opowiastki, anegdoty, żarciki oraz hasła, jakie znalazły się na transparentach protestacyjnych. Jest mądrość przysłów, są nawet przepisy kulinarne (podano sposób wykonania, jednak bez ilości potrzebnych składników). Pomocą posłużą czytelnikowi objaśnienia (na dole poszczególnych stron) zagadnień oznaczonych w tekście gwiazdką, przypisy końcowe (zawierają pozycje bibliograficzne książkowe i internetowe) oraz wykaz pozostałych źródeł (według rozdziałów). Interesującą treść uzupełniają dokładnie opisane zdjęcia, w większości pochodzące z archiwum autora.

Publikacja Wydawnictwa Poznańskiego warta jest polecenia. Zainteresują się nią nie tylko ci, którzy już odwiedzili Hiszpanię. Z podanych przez autora praktycznych rad skorzystają również pozostali czytelnicy. Książka Sobremesa. Spotkajmy się w Hiszpanii przynosi podwójną korzyść: podziwianie tego, co najpiękniejsze w kraju przypominającym z lotu ptaka rozłożoną skórę byka oraz wzbogacenie wiedzy o nowe szczegóły dotyczące historii, kultury i sztuki Królestwa Hiszpanii.

Tagi: reportaż

Kup książkę Sobremesa. Spotkajmy się w Hiszpanii

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Sobremesa. Spotkajmy się w Hiszpanii
Książka