Recenzja książki: SOS. Stowarzyszenie Obrońców Smoków

Recenzuje: Danuta Szelejewska

Szczycący się pięknymi zabytkami Kraków nigdy nie straci swego uroku. Pełna akcji i przygód treść książki SOS. Stowarzyszenie Obrońców Smoków pokazuje, że rzeczywiście Kraków wart jest globtroterskich wędrówek, i to pod każdym względem. A przy okazji – po lekturze czytelnik sam będzie mógł stwierdzić, czy smoki to legendy i bajeczki dla dzieci, czy może…

Do jaskini pod wawelskim wzgórzem prowadziło 135 spiralnych schodów, które doprowadziły Helę i Stasia do sali wyłożonej misternie rzeźbionymi płytkami w kształcie smoczych głów. To właśnie tam dzieci wysłuchały sięgającej III wieku p.n.e. historii (ze Smokiem Wawelskim w roli głównej) tajnego Stowarzyszenia Obrońców Smoków na terenach Polski. Tam też, przekonawszy się, jak działa owczy zwiad do zadań specjalnych, zrozumiały, że czas wyruszyć na poszukiwanie mamy Stasia ścigającej porwanego kieszonkowego smoka Ambrożego. Po mamie Stasia ślad zaginął, a wraz z nią zaginęły z mapy znaczniki śledzące lokalizację zaginionych. Gdzie ich szukać? Czy porywaczem okaże się stojący na czele legionu smokobójców pradziadek Roman? Dobrze, że owczy zwiad ma pewną hipotezę…

W stworzonej przez Annę Nowacką historii akcja rozwija się od pierwszej strony. I wciąga coraz bardziej, czemu trudno się dziwić, wszak w noc świętojańską (w Krakowie zwaną Wiankami) wszystko może się zdarzyć. Mieszające się w lekturze fakty historyczne z legendami, współcześnie istniejące zabytki (Wawel, Wieża Srebrnych Dzwonów, Brama Herbowa, Smocza Jama, miecz koronacyjny królów Polski), pobudzające wyobraźnię obrazowe opisy, osobliwi bohaterowie (będące potomstwem kota i smoka pomruki, niegroźne kurzogrzmoty, realizujące ludzkie plany sroki), wszystko to rzuca czytelnika (od dziewiątego roku życia) w wir szalonych wydarzeń, a te z kolei prowadzą na spotkanie z Królem Sielaw (sum monstrualnej wielkości ze złotą koroną na głowie), ułatwiają podróż smoczą studnią na dziedziniec Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Maius, umożliwiają rozmowę z rzeźbami ludzkich głów, wreszcie kierują wprost na pole bitwy, gdzie Hela i Staś, robiąc użytek z doskonalonych przez lata pierogów desantowych, klusek oraz placków ziemniaczanych, wytrwale walczą, przeciwstawiając się zagładzie smoczych stworzeń. Zamieszczony na końcu książki Słowniczek utrwala wzbogaconą przez lekturę wiedzę, natomiast zagadka rozpisana na wewnętrznej stronie okładki pozwala odkryć tajemnice drugiego tomu.

Angażująca wyobraźnię, umiejętnie (co do podkreślenia magiczności miejsc i wydarzeń) zilustrowana przez Olę Bylicę publikacja Wydawnictwa Kropka to niesamowita podróż do krainy smoków, magii oraz pięknego Krakowa. Warto bez zwlekania w nią wyruszyć.

Kup książkę SOS. Stowarzyszenie Obrońców Smoków

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce SOS. Stowarzyszenie Obrońców Smoków
Autor
Reklamy