Przed Łukaszem i Łucją bardzo ważny dzień. Pierwszy raz idą do szkoły. Nie wiedzą, czego się spodziewać (choć starszy brat Lucji straszy ją zadaniami domowymi). Są pełni niepewności, ale i podekscytowani. Już tego pierwszego dnia dzięki zabawnej pomyłce przy odczytywaniu listy obecności zostają przyjaciółmi. Potem jest różnie. Czasem wesoło. Czasem pojawiają się problemy oraz konflikty – dzieci w klasie dopiero uczą się współpracy. Jednak nawet z trudnych sytuacji można wybrnąć. Jest przecież rodzina, pani w szkole, a przede wszystkim – przyjaciele. Cała książeczka wydaje się wielką pochwałą przyjaźni.
Opowieść o roku szkolnym, pełna humoru i ciepła nawet we fragmentach o zimie.
dr Kalina Beluch
Alojzy Sztaluga, znany malarz, uwielbia podróżować. Niestety, jest też wyjątkowo roztargniony… Tym razem wybrał się na wyprawę do dżungli, aby uwiecznić...
Puk! Puk! Do jaskini smoka wciąż ktoś puka. Najpierw odwiedza go krówka z pobliskiego pastwiska. Potem wprowadza się jaszczur Wituś i od razu zaprzyjaźnia...