Recenzja książki: Tam, gdzie prowadzi serce Tom I

Recenzuje: Oliwia Zalewska

Tam, gdzie prowadzi serce - Eliza Nowak 

 

Dziękuję autorce za możliwość przeczytania tej książki.

 

Historia już od samego początku ciekawi i wciąga. Nasuwało się pytanie ,,Co takiego wydarzyło się między bohaterami?"

To lektura z wątkiem, który lubię - od nienawiści do miłości. Na ogół takie relacje są silne, ale też tacy partnerzy wiedzą czego chcą.

 

Należy pamiętać, że jest to pamiętnik przerobiony na powieść. Autorka sama to zaznacza. Zawsze staram się patrzeć indywidualnym okiem, co do danego gatunku. Tutaj to, świetnie się bawiłam.

Wprost emocjonalny rollercoaster. Tyle uczuć, śmiechu, seksualnej ekstazy, ale też i napięcia.

 

Ciekawym zabiegiem było połączenie tego, co było, z tym co jest, oraz efektem Déjà vu. Sama czasami miewam takie wrażenie. Jest to jednocześnie ekscytujące, a także i przerażające.

 

Autorka pokazuje siłę karmy, przeznaczenia, opatrzności, poznawanie siebie na różnej płaszczyźnie oraz tego, aby być zawsze szczerym. A wszystko to z domieszką sarkazmu, ironii i humoru.

 

Lektura płynie nam oczami Liliany. Jest to naprawdę ciekawa osoba, która wie czego chce, ale nie raz boi się do tego przyznać. 

Maks. Jak on mnie na początku wkurzał...

Ale im bardziej zagłębiam się w jego wątek, to nawet dał się lubić. Miał manię kontroli i bezpieczeństwa. Ciekawy był ten zarys tajemnicy wokół niego. 

Mamy też rodziców Lili, oraz przyjaciół. I tak np. Sebastian, który sprawił w pewnym momencie, że został skreślony...

I wiele, wiele innych postaci.

 

Samo zakończenie to wielkie WOW.

Domyślałam się tego, bo lekko sen na to nakierował, ale... I tak byłam w szoku.

 

Czy polecam?

Oczywiście. To historia, która pokazuje życie na styl słów - "Nigdy, nie mów nigdy"

Każdy z Nas się zmienia i nie wiesz kiedy dopadnie Cię strzała Amora. A przedewszystkim ważne jest to, aby ufać intuicji.

 

Z niecierpliwością wyczekuję kontynuacji tej historii.

 

Moja ocena 10/10

 

Cytaty z książki:

 

"Nie zdawałam sobie wówczas sprawy z tego, że zanim wypowiedziałam po cichu zdanie o przeznaczeniu, owa Boża opatrzność już od kilku dni misternie realizowała swój sprytnie uknuty plan dotyczący mojej dalszej egzystencji."

 

"Wiedziałam, że mówi o mnie. Przystał na moją propozycję pozostania przyjaciółmi, żeby tylko zyskać na czasie. Teraz chce wzbudzić we mnie uczucie samotnego nieszczęśnika, abym rzuciła się z litości wprost w jego ramiona. A to przebiegła bestia!"

 

"Czy ten człowiek zawsze wie, co kobieta chciałaby usłyszeć w danym momencie? Co za niesamowita inteligencja albo nadprzeciętna inteligencja!"

 

"Wiedziałam, że mówił prawdę i rzeczywiście był gotów poczekać na moją miłość lub nawet ruszyć za nią na koniec świata. Jednak problem polegał na tym, że ja nie czułam, że powinnam w tej podróży uczestniczyć. Na dodatek psotna opatrzność nadal realizowała swój nikczemny plan i zdążyła już zgromadzić dość sporą dawkę silnych wrażeń na najbliższą przyszłość."

 

"Gdy jesteśmy świadomi tego, co nam sprawia przyjemność, i bardziej wsłuchujemy się w swoje wewnętrzne ,,ja", mamy wówczas pełny dostęp do szczęścia, które możemy kultywować"

 

"Muzyka w pewnym momencie zwolniła, a ja chciałam odpocząć, Maks stanowczo pogroził mi palcem.

- Nie, Emi, tego kawałka mi nie odmówisz, nie mogę przecież przegapić przytulańca z taką drapieżną kocicą.

- Dobre sobie, nie byle jaką kocicą, tylko krwiożerczą lamparcicą - dodałam, wykonując gest kociej łapy z wysuniętym pazurem.

- Wrrrrr, choć tu lepiej, mała wampirzyco.

Już miałam na końcu języka przekorne „ja wszystko mogę", a w szczególności odmówić Panu vel Dupkowi"

 

"Chemia unosiła się nad nami w każdej możliwej cząsteczce powietrza. Siedzieliśmy naprzeciwko siebie, ale wzroku nie spuszczaliśmy ze swoich twarzy. Miałam zaróżowione policzki, powiększone źrenice i spocone dłonie. Maks zaczął na mnie działać jak narkotyk, bez którego nie mogłam swobodnie funkcjonować. Stan mojego dotąd spokojnego ducha dostawał również porządny wycisk w postaci niewystarczającej ilości snu i analizowania każdego z wysyłanych przez obiekt moich zaburzeń sygnałów.

Chyba mi odbija, niech mnie ktoś uratuje przed samą sobą."

 

"- Gdybyś była moja, robiłbym z tobą różne niemoralne rzeczy - szepnął.

- Nie powiedziałam, że kiedykolwiek będę twoja.

- Ale nigdy też nie powiedziałaś, że nie będziesz."

 

"To nie może się dziać naprawdę. Niech ktoś mnie uszczypnie. Czuję się jak księżniczka z bajki o Kopciuszku albo Śpiącej Królewnie. Nawet nie wiem, czy zasługuję na to, żeby tak się czuć. Maks musiał zadać sobie sporo trudu, żeby wszystko zorganizować w taki sposób. Czy oby na pewno aż tak mu zależy? Nieprawdopodobne, znów rozmawiam sama ze sobą. Wizyta u specjalisty po powrocie do domu - obowiązkowa."

 

"No i cudnie się zaczyna! Pieprz*** Szekspir się znalazł, który w dodatku przearcyrozkosznie złożył w poetyckim zdaniu, że jestem jakąś sakramencką hybrydą. O Panie, miej go w swojej opiece! Dosłownie za chwilunię zarobi fangę w ten opalony, zgrabny nosek."

 

"- No dobrze, powiem mu - obiecałam.

- Ma prawo wiedzieć, że twój były nadal wzdycha do ciebie i wieczorami czochra Tadeusza przed twoim zdjęciem.

- Na Boga, Rose! Darowałabyś już sobie ten cały sarkazm. 

- No co?! Samo życie, w końcu nic, co ludzkie, nie jest mi obce. Przynajmniej umiem nazywać rzeczy po imieniu, w przeciwieństwie do... nie będę mówiła na glos. - Wymierzyła wskazujący palec prosto w moją stronę.

- Szczera do bólu - skwitowałam"

 

"Niech zgadnę... Jeśli dotarliście do obecnego etapu tej historii, zapewne jesteście równie ciekawi, prawdopodobnie nie mniej niż ja byłam, jak brzmi odpowiedź na powyższe pytanie.

Pozwolę sobie zdradzić mały sekret... Rozwiązanie tej zagadki pojawiło się dopiero po siedmiu długich latach. Zaskoczeni?

Cierpliwości, akcja dopiero nabiera rozpędu..."

 

"- Nigdy nie wygrasz z kobietą.

- O! Wreszcie mówisz do rzeczy.

- Tak, tak! Lekarz kazał przytakiwać.

- Mądry ten lekarz. Amen! - Sofia ostentacyjnie zakończyła rozmowę."

Tagi: miłość tajemnice romans literatura obyczajowa hate-love

Kup książkę Tam, gdzie prowadzi serce Tom I

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Tam, gdzie prowadzi serce Tom I