Recenzja książki: Tsatsiki i wojna oliwkowa

Recenzuje: Danuta Szelejewska

Greckie krajobrazy nie mają sobie równych. Wie o tym każdy, kto choć raz odwiedził tę przepiękną kolebkę cywilizacji zachodniej. Grecja, oblana słońcem, obiecuje beztroskę oraz atmosferę niekończącej się sielanki, kusi zapachem cytrusów i smakiem oliwek. Do takiej właśnie Grecji – przepełnionej tradycyjną architekturą, dziewiczymi plażami oraz tawernami z lokalnymi smakołykami – zaprasza Moni Nillson, autorka kolejnej już książki o Tsatsikim. Tsatsiki i wojna oliwkowa zaprasza: czas rozpocząć przygodę.

Dwunastoletni Tsatsiki Johansson – jak podczas każdych wakacji – i w tym roku przyjeżdża do Agios Ammos. Niby jest tak samo jak zawsze, a jednak inaczej: jest Tassos i Vasilis, którzy – skacząc do wody z najwyższej skały – łowią pieniądze wrzucane przez turystów; jest babcia przyjmująca gości w miejscowej tawernie; jest i gaj oliwny, do którego przychodzi się po pocieszenie, gdy życie jest ciężkie. Ale jest i Alva, piękna dziewczyna o czarnych, długich do ramion kręconych włosach i gładkiej brązowej skórze. Tsatsiki szybko przekonuje się, że Alva jest wyjątkowa: oczy jej błyszczą jaśniej niż gwiazdy na niebie; bez mrugnięcia okiem ratuje kolegów przed tym, żeby nie byli jeszcze większymi idiotami, niż są w rzeczywistości.

Z pewnością codzienność w Agios Ammos przebiegałaby sielankowo, gdyby nie problemy finansowe Yanisa, zmuszające go do sprzedania hotelu i gaju oliwnego. W tym momencie akcja nabiera rumieńców. Tsatsiki i Alva muszą znaleźć sposób na udaremnienie sprzedaży. I to za wszelką cenę: myślą, stojąc na głowie, myślą, rozdając ulotki w „parszywym dużym hotelu”, myślą, zrywając arbuzy, myślą każdego dnia i o każdej porze. Wreszcie – wymyślili. Czy uda im się zaprosić bogatych turystów do Father and Son? Jakie atrakcje czekają na najmłodszych? W chwili, gdy niepewna przyszłość mieszkańców Agios Ammos wyglądała na zażegnaną, trzeba było zmierzyć się z biznesmenem planującym przekształcenie gaju oliwnego w przynoszące imponujące zyski pole golfowe. Kto weźmie udział w ratowaniu wioski? Czy honor Taty Poławiacza Ośmiornic zostanie ocalony? Na te – i na wiele jeszcze innych pytań – czytelnik znajdzie odpowiedzi w zabawnej publikacji Wydawnictwa Zakamarki.

Książka Moni Nilsson to lektura przeznaczona dla uczniów szkoły podstawowej (młodszych i starszych). Nie brakuje w niej ciepła i poczucia humoru. Opisy greckich krajobrazów tak bardzo działają na wyobraźnię, że czytelnik nie ma trudności z wyobrażeniem sobie opisywanych miejsc. W tekst wplecione zostały również życiowe refleksje.

Tsatsiki i wojna oliwkowa to lektura o dzieciństwie i wszelkich jego przejawach; o nie zawsze łatwej relacji ojca i syna; o zaufaniu, wrażliwości, radości i przyjaźni; o wspomnieniach, dzięki którym łatwiej żyć; o pewności, że wszystko dobrze się skończy; wreszcie: o miłości – i nieważne, że bohaterami są dwunastoletnie dzieci – miłość istnieje naprawdę. Prosty język przekazu oraz mnóstwo zabawnych sytuacji sprawiają, że młodzi czytelnicy chętnie sięgną po siódmą już książkę o pomysłowym Tsatsikim.

Tagi:

Kup książkę Tsatsiki i wojna oliwkowa

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Tsatsiki i wojna oliwkowa
Książka
Inne książki autora
Tsatsiki i miłość
Moni Nilsson0
Okładka ksiązki - Tsatsiki i miłość

W wakacje przed czwartą klasą Tsatsiki po raz drugi jedzie do Grecji odwiedzić swojego tatę. Na szczęście do Agios Ammos przyjechała też Elena, bo kiedy...

Tylko Tsatsiki
Moni Nilsson0
Okładka ksiązki - Tylko Tsatsiki

Tsatsiki rozpoczyna trzecią klasę. Ma już teraz nie tylko Mamuśkę, ale też tatę, a właściwie dwóch. Jensa, z którym mieszkają, oraz Tatę Poławiacza Ośmiornic...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Zaczekaj na mnie
Monika Michalik;
Zaczekaj na mnie
Topielice
Sylvia Wilczyńska
Topielice
Siódma ofiara
Aleksandra Marinina;
Siódma ofiara
Katastrofalny błąd
Iwona Wilmowska;
Katastrofalny błąd
N.P.
Banana Yoshimoto
N.P.
Cyklon
Przemysław Semczuk
Cyklon
Hotel Aurora
Emilia Teofila Nowak;
Hotel Aurora
Pokaż wszystkie recenzje