Recenzja książki: Tunel

Recenzuje: Danuta Szelejewska

Długo oczekiwany czas wakacyjnego wypoczynku cieszy wszystkie dzieci, bowiem obowiązek znienawidzonego rannego wstawania oraz konieczność systematycznego odrabiania zadań domowych, przygotowywania się do kartkówek, a także zdawania obszernych partii materiału to czynności niezwykle denerwujące i wymagające rekreacyjnego odreagowania. Choćby nawet wakacje nie były pełne błogiego spokoju, to jednak szybko upływające chwile i tak pozostawiają niezatarte ślady w sercu oraz pamięci wypoczywających. Korzystający z uroków lata dziesięcioletni bohaterowie opowieści Tunel dostarczają czytelnikowi wrażeń prawdziwie godnych pozazdroszczenia. Ale zacznijmy od początku.


Anielka Zielińska i Mateusz Dąbrowski poznali się na plaży. Nie była to plaża indonezyjskiej wyspy Bali, greckiej Elafonissi, tureckiej Iztuzu czy włoskiej Monterosso al Mare. Nie była to nawet plaża sąsiadująca z ponurymi wodami Morza Północnego. Anielka i Mateusz poznali się na plaży rzeki Narew, gdzie co roku przyjeżdżali na wakacje. Wprawdzie pierwsze momenty ich znajomości nie zapowiadały niczego dobrego, jednak wystarczyła chwila, by nawiązana między nimi przyjaźń przetrwała wszelkie przeciwności: na wiele spraw mieli podobne poglądy (w szkole najbardziej lubili przerwy, nie przepadali za gramatyką i nudzili się na apelach), doskonale się rozumieli, nie opuszczały ich też świetne pomysły (niekoniecznie pochwalane przez dorosłych). No i jeszcze tunel. Ten tytułowy to tunel najprawdziwszy w świecie. To niemy świadek powierzanych sobie szeptem tajemnic i dziecięcych zapewnień. Od niego wszystko się zaczęło.


Podczas pogłębiania podziemnego korytarza Anielka i Mateusz natrafili na kunsztownie rzeźbioną skrzynię ze srebrnymi okuciami. A w niej… nie było sztabek złota, brylantów, kosztownej biżuterii ani starych monet. Nie było też kłębowiska jadowitych żmij. Było w niej coś niesamowitego: staromodne stroje, pożółkłe książki i notatniki. Nie ma się co dziwić, że wszędobylskie dzieci natychmiast zainteresowały się zawartością zabytkowego kufra. Efekt natomiast był piorunujący… Dlaczego Zapłocie znalazło się pod ziemią? Jak szerokie były paszcze Grubonów? Co kryło się w dzienniku napisanym przez praprababkę hrabiego Zapłockiego? Na te i na wiele jeszcze innych pytań czytelnik znajdzie odpowiedź w Tunelu.


Publikacja wydawnictwa e-bookowo.pl przeznaczona jest dla dzieci drugiego etapu edukacyjnego (powyżej dziewiątego roku życia). Napisana w sposób interesujący, nie pozwala oderwać się od lektury. Uczy radzenia sobie w skomplikowanych sytuacjach, których przecież w życiu nie brakuje. Pokazuje, na czym polega prawdziwa przyjaźń. Docenia potrzebę dobroci oraz umiejętność mądrego rozwiązywania konfliktów. Przede wszystkim jednak pomaga ukształtować prawidłową hierarchię wartości. Kolorowe ilustracje autorstwa Katarzyny Osińskiej wspomagają przekaz, aby czytelnik – na wzór Anielki i Mateusza – nauczył się podchodzić do nieuniknionych zdarzeń codzienności z pełną odpowiedzialnością i humorem.

Kup książkę Tunel

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Tunel
Autor
Książka
Tunel
Sara Tukan
Inne książki autora
Emulandia
Sara Tukan0
Okładka ksiązki - Emulandia

Trójka przyjaciół znalazła się nagle w nieznanym, niebezpiecznym miejscu, gdzie nieprzeciętne zdolności, odwaga i wrodzona dobroć były ich jedyną bronią...

Dzikie Gąszcze
Sara Tukan0
Okładka ksiązki - Dzikie Gąszcze

Baśń Dzikie gąszcze powstała w moim ogrodzie. Główni bohaterowie: Julka i tajemniczy Oskar wprowadzają młodego czytelnika w świat baśni, pięknej przyrody...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Alfabet polifoniczny
Tomasz Jastrun
Alfabet polifoniczny
Cienie dawnych grzechów
Mieczysław Gorzka ; Michał Śmielak
Cienie dawnych grzechów
Megamonstrum
David Walliams
Megamonstrum
Morderstwo z malinką na deser
Monika B. Janowska
Morderstwo z malinką na deser
Sekrety domu Bille
Agnieszka Janiszewska
Sekrety domu Bille
Witajcie w Chudegnatach
Katarzyna Wasilkowska
Witajcie w Chudegnatach
Freudowi na ratunek
Andrew Nagorski
Freudowi na ratunek
Do roboty!
Katarzyna Radziwiłł
Do roboty!
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy