Recenzja książki: W starym hotelu. Reportaże z nowojorskiej ulicy

Recenzuje: Danuta Szelejewska

Historię miasta tworzą ludzie, którzy nie tylko w nim mieszkają, ale – przede wszystkim – stanowią jego aktywną oraz decyzyjną społeczność. O kształtowaniu przez ludzi przestrzeni i historii najgęściej zaludnionego amerykańskiego miasta opowiada książka W starym hotelu. Reportaże z nowojorskiej ulicy – wielogłosowa układanka z elementami ściśle do siebie dopasowanymi.

Na tom przepełniony humorem cmentarnym (w Nocie od autora Joseph Mitchell wyjaśnia sięgające dzieciństwa powody cmentarnego myślenia i postrzegania świata) składają się historie oparte na faktach oraz wymyślone. Bohaterowie zostali w nich opisani w sposób barwny i obrazowy, co sprawia, że w umyśle czytelnika rysują się wyraźne postaci: jest Stary John oraz Stary Bill, pyskata blondynka o włosach w żółtym odcieniu, wychudzony profesor z harwardzkim akcentem, uliczny kaznodzieja z Południa, lady Olga z długą karierą cyrkową, arogancki komandor Holender, a także uprawiający jasny tytoń łagodny wujek Dockery. Tłumnie w książce pojawiają się pijacy, ludzie wybitnie utalentowani, Cyganki i cygański król, Indianie z plemienia Mohawków, a nawet człowiek, który kiedyś przeklinał, lecz już nie przeklina, a na pewno przeklinać nie zamierza – te i wiele jeszcze innych, równie interesujących osobowości tworzą szeroki wachlarz działań oraz możliwości podziwianych za pomysłowość ekscentryków z nowojorskiej ulicy.

Obszerna, bo ponad 800-stronicowa reporterska publikacja Wydawnictwa Znak stanowi przekrój ludzi, środowisk, miejsc i wydarzeń, stwarzając dynamiczny obraz rzeczywistości nowojorczyków – osobiste historie ich losów, zmagań, przeżyć, trudnej do pokonania samotności oraz nietypowych doświadczeń wplatają każdego z nich w szerszy kontekst historyczno-społeczny, co doskonale widać dzięki akcji rozgrywającej się w miejscach przeróżnych – od ruder zamieszkałych przez wychudzonych lokatorów, poprzez towarzyskie kluby przeznaczone wyłącznie dla osób głuchoniemych, knajpy, targi rybne, odludzia, zaplecza, portowe zakątki, miejsca imprez befsztykowych i sobotnich libacji oraz pikników u twórcy niezliczonej ilości piosenek calypso, aż po fermę diamentowych żółwi. Opowiedziane przez Mitchella historie portretują Nowy Jork lat 40-tych i 50-tych XX wieku, znakomicie odzwierciedlając klimat dawno minionej epoki.

Jako klasyka amerykańskiej literatury, książka W starym hotelu. Reportaże z nowojorskiej ulicy pozwala poczuć i zarazem wczuć się w ówczesną atmosferę Nowego Jorku.

Tagi: Reportaż i dziennikarstwo śledcze

Kup książkę W starym hotelu. Reportaże z nowojorskiej ulicy

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce W starym hotelu. Reportaże z nowojorskiej ulicy
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy