Recenzja książki: Witaj, piękna pastereczko

Recenzuje: Poczytajzemna

Czy według ciebie różnica wieku w związku może mieć znaczenie? A może miłość w ogóle nie zwraca na to uwagi i pojawia się tam, gdzie najmniej się jej spodziewamy?
„Witaj, piękna pastereczko” Konrada Cieplika to historia osadzona wśród albańskich wzgórz, gdzie los splata ze sobą dwie zupełnie różne dusze. On – doświadczony życiem harleyowiec, emeryt, który przemierza świat na dwóch kołach, ciesząc się wolnością drogi. Ona – Louisa, dwudziestokilkuletnia pasterka, z pozoru twarda jak kamienie górskich ścieżek, a w środku niezwykle wrażliwa, naznaczona przez los mimo młodego wieku. Już od pierwszego, przypadkowego spotkania na górskiej drodze między nimi rodzi się coś, czego nie da się łatwo nazwać.

Z biegiem czasu tworzą własny, intymny mikroświat. Pełen ciszy, spojrzeń, drobnych gestów, które znaczą więcej niż jakiekolwiek słowa. Tu nie ma wielkich deklaracji ani patosu. Jest ognisko, milczenie, wspólne bycie obok siebie. I właśnie to robi największe wrażenie, obecność, która leczy, choć nikt głośno nie mówi o bólu.

Najciekawsze momenty tej książki to właśnie te pozornie zwyczajne sceny. Ich rozmowy o życiu, wyznania, które padają nie od razu, lecz wtedy, gdy pojawia się zaufanie. Chwile, w których każde z nich odsłania swoją „szkołę życia”, swoje tragedie, straty, rany. To wtedy naprawdę zaczęłam ich rozumieć i coraz mocniej im kibicować. A jednocześnie cały czas miałam w głowie pytania..
Czy taka relacja ma prawo istnieć? Jak daleko można się posunąć, kiedy dzieli ich aż 39 lat różnicy wieku?

Ta różnica robi wrażenie i nie da się jej zignorować. Wiem, że dla wielu będzie nie do zaakceptowania. Sama momentami czułam wewnętrzny opór. A jednak zaskoczyło mnie, jak bardzo potrafili się porozumieć. Miałam wrażenie, jakby znali się od lat, a nie od kilku dni. Louisa zachowuje się jak dwudziestokilkuletnia dziewczyna, bywa rozchwiana emocjonalnie, płaczliwa, przeklina, podejmuje impulsywne decyzje. Ale przecież dopiero wchodzi w dorosłość i ma prawo do chaosu. On z kolei wnosi spokój, doświadczenie i uważność. Ich relacja jest specyficzna, momentami drażniąca, momentami poruszająca do głębi.

Autor serwuje czytelnikowi emocje bardzo prawdziwe. Jest napięcie, ciekawość, wzruszenie, czasem irytacja. Są też tematy kontrowersyjne, wręcz prowokujące, ale nie po to, by szokować. Raczej po to, by sprawdzić, gdzie są nasze granice, jak daleko sięga nasza otwartość i w którym momencie zaczynamy oceniać zamiast próbować zrozumieć. Ta książka nie podaje gotowych odpowiedzi. Zostawia czytelnika z myślami, z pytaniami, z emocjami, które długo nie chcą odpuścić.

Do samego końca towarzyszyło mi napięcie, co z tego wyniknie? Jak zakończy się ta historia? I choć bardzo chciałabym zdradzić, dlaczego relacja bohaterów potoczyła się właśnie w tę stronę, w którą poszła, nie zrobię tego. Sama byłam zaskoczona i nie chcę odbierać tej frajdy nikomu innemu.

Najbardziej urzekło mnie w tej książce to, że cała historia rozgrywa się właściwie w jednym miejscu, a mimo to ani przez chwilę nie jest monotonna. Albańskie wzgórza żyją, oddychają, pachną trawą, szumią rzeką i wodospadem. Czuć doświadczenie życia, takiego, które nie jest czarno-białe, które bywa niewygodne i nie mieści się w prostych schematach.

Polecam „Witaj, piękna pastereczko” czytelnikom, którzy nie boją się historii nieoczywistych, relacji balansujących na granicy komfortu i opowieści, które zmuszają do myślenia. To książka o uzdrowieniu przez obecność, o przypadkowym „witaj”, które potrafi zmienić wszystko, i o pięknie drugiego człowieka, tym widocznym dopiero wtedy, gdy naprawdę chcemy patrzeć.

Kup książkę Witaj, piękna pastereczko

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Witaj, piękna pastereczko
Książka
Inne książki autora
Droga przez krajobrazy. Motocyklowe refleksje
Konrad Cieplik0
Okładka ksiązki - Droga przez krajobrazy. Motocyklowe refleksje

Książka "Droga przez krajobrazy. Motocyklowe refleksje" to zbiór osobistych doświadczeń motocyklisty, który odkrywa świat na swoim harleyu-davidsonie....

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy