Okładka książki - Witaj, piękna pastereczko

Witaj, piękna pastereczko


Ocena: 5 (1 głosów)

Wśród albańskich wzgórz splata się los dwóch dusz

Albańskie wzgórza, doświadczony życiem harleyowiec, cieszący się urokami emerytury, i ona – Louisa, dwudziestokilkuletnia, urocza pasterka. Już od pierwszego spotkania na malowniczej, górskiej drodze między nimi rodzi się niezwykła więź.

Z biegiem czasu tworzą własny, intymny mikroświat – przesycony ciszą, spojrzeniami i gestami, które znaczą więcej niż słowa. Zamiast głośnymi deklaracjami upajają się milczeniem w blasku ogniska.
Nie wiedzą, jaki epilog znajdzie ta relacja. Pewne jest tylko to, że na zawsze odmieni ich życie.

„Witaj, piękna pastereczko” to poruszająca opowieść o tym, jak przypadkowe „witaj” może stać się początkiem najpiękniejszego „zostań”. Historia o uzdrowieniu – nie przez słowa, lecz przez obecność. I o pięknie drugiego człowieka – tym, które objawia się tylko wtedy, gdy przestajemy oceniać, a zaczynamy naprawdę widzieć.

Informacje dodatkowe o Witaj, piękna pastereczko:

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2026-01-23
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788384232712
Liczba stron: 422

więcej

Kup książkę Witaj, piękna pastereczko

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Witaj, piękna pastereczko - opinie o książce

,,Witaj, piękna pastereczko" to nie jest historia, która ma zabawić albo szybko zaspokoić ciekawość. Ona działa powoli, czasem wręcz podskórnie. Zaczyna się jak coś lekkiego, niemal wakacyjnego, a potem stopniowo przesuwa ciężar w zupełnie inną stronę. I nagle orientujesz się, że to nie jest opowieść o fascynacji ani o przygodzie, tylko o spotkaniu, które wytrąca z równowagi i zmusza bohaterów do konfrontacji z samym sobą.

 

Najmocniej wybrzmiewa tu rozmowa. Nie ta wygładzona, literacka, tylko surowa, czasem niewygodna, pełna pauz, niedopowiedzeń i zdań, które nie zawsze brzmią ,,ładnie". Autor daje dużo przestrzeni na wymianę myśli, na ścieranie się poglądów, na pokazywanie świata widzianego z zupełnie różnych perspektyw. I nie próbuje tego godzić na siłę. Pozwala, żeby różnice wybrzmiały, nawet jeśli są trudne do przełknięcia.

 

To książka, w której bardzo mocno czuć doświadczenie życia. Takie, które nie jest czarno-białe, które nie daje prostych odpowiedzi. Pojawiają się tematy kontrowersyjne, momentami wręcz prowokujące, ale nie po to, żeby szokować. Raczej po to, żeby sprawdzić, jak daleko sięga nasza otwartość i gdzie zaczyna się wewnętrzny opór. Czytelnik nie dostaje instrukcji, co ma myśleć. Dostaje sytuacje, słowa, myśli, z którymi musi coś zrobić sam.

 

Przestrzeń, w której osadzona jest fabuła, wzmacnia ten klimat. Surowa, otwarta, niemal odizolowana od reszty świata. To miejsce, które sprzyja zatrzymaniu się, myśleniu, wsłuchiwaniu się w siebie i w drugiego człowieka. Dzięki temu cała opowieść nabiera intymności. Czytelnik ma wrażenie, że jest bardzo blisko czegoś osobistego, czegoś, co łatwo byłoby spłycić, a czego autor konsekwentnie nie upraszcza.

 

Styl pisania jest prosty, bez ozdobników, ale właśnie w tym tkwi jego siła. Dialogi brzmią naturalnie, czasem wręcz szorstko, jak rozmowy ludzi, którzy nie próbują się popisywać słowami. To sprawia, że książkę czyta się szybko, ale emocje zostają na dłużej. Bo pod tą prostotą kryje się sporo niepokoju, pytań i napięcia, które narasta z każdą kolejną stroną.

 

Najciekawsze jest to, jak bardzo ta historia zmienia się w trakcie czytania. Pierwsze wrażenie okazuje się mylące. To, co wydaje się niewinne, zaczyna pękać, odsłaniając kolejne warstwy. Autor prowadzi czytelnika w miejsce, w którym nie ma jednoznacznych ocen ani bezpiecznych odpowiedzi. I robi to spokojnie, bez krzyku, bez tanich chwytów.

 

To książka, która może budzić sprzeciw. Może irytować, może zmuszać do zamyślenia, może zostawić z poczuciem lekkiego chaosu w głowie. Ale właśnie dlatego jest ciekawa. Nie próbuje się przypodobać. Zostawia ślad. I jeśli po jej zamknięciu łapiesz się na tym, że wciąż o niej myślisz, to znaczy, że spełniła swoje zadanie.

 

Link do opinii
Inne książki autora
Droga przez krajobrazy. Motocyklowe refleksje
Konrad Cieplik0
Okładka ksiązki - Droga przez krajobrazy. Motocyklowe refleksje

Książka "Droga przez krajobrazy. Motocyklowe refleksje" to zbiór osobistych doświadczeń motocyklisty, który odkrywa świat na swoim harleyu-davidsonie....

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy