Recenzja książki: Wybryki z Ameryki

Recenzuje: Karolina Mucha

Wojtek i Mikołaj zostali przeniesieni w czasie. Poznali bohaterów powstania warszawskiego, a nawet sami brali w nim udział!

 

Marysia spełniła swe rybie marzenie, założyła akwarium i zaprzyjaźniła się z jego mieszkańcami.

 

Pora na Zosię.

 

Tym razem to najmłodsza córka Moniki Kowaleczko-Szumowskiej (autorki Galopu ’44, Gupikowa oraz Fajnej ferajny) została narratorką książki swojej mamy. Ale na kartach Wybryków z Ameryki spotkamy, oczywiście, także pozostałych członków rodziny – odważnego, choć trochę nerwowego tatę, rozpoczynającego studia Wojtka, szykującą się do matury Marysię oraz zawsze dalekiego myślami od szkolnych spraw Mikołaja. Tym razem wszyscy (dodatkowo z Anią – dziewczyną Wojtka) wyruszają w podróż po Stanach Zjednoczonych – kraju najbardziej egzotycznym i zaskakującym właśnie dla dziesięcioletniej Zosi, która jako jedyna z rodzeństwa w nim się nie urodziła.

 

Na czym polega ta egzotyka? Przecież w wypadku opisanej podróży wyprawa za ocean nie oznacza tak naprawdę zmiany kręgu cywilizacyjnego. Jednak ratowanie nowonarodzonych żółwi w Alabamie, spacer nad brzegiem Wielkiego Kanionu, bezpośrednie spotkanie z niedźwiedzicą czy podziwianie najwyższych żywych organizmów (sekwoi) nie należą bynajmniej do codziennych doświadczeń Polaków.

 

Mimo tego bohaterowie Wybryków nie przestają być bliscy czytelnikom. W końcu jeśli we wspólną podróż wyruszają rodzice z czwórką (a właściwie - piątką) dzieci, ich zwyczajne rodzinne życie wciąż trwa – z codziennymi konfliktami, przepychankami, docinkami, sprzeczkami, słabostkami. I może na tym właśnie polega główny urok książek Moniki Kowaleczko-Szumowskiej? Zarówno Gupikowo, jak i Wybryki... stanowią zaproszenie do odwiedzenia ciepłej, serdecznej, zżytej rodziny i towarzyszenia jej członkom w ważnych dla nich wydarzeniach. A z pewnością trudno tej rodziny nie polubić (i na przykład nie zrozumieć jej najmłodszych członków - zwłaszcza, gdy za wszelką cenę próbują wymigać się od obowiązku szkolnego). Wszyscy opisani zostali z humorem oraz serdeczną ironią – czy raczej autoironią, bo często odnosi się ona do mamy narratorki, czyli… prawdziwej autorki książki.

 

Oczywiście trudno porównać zakładanie akwarium z sentymentalno-turystyczną podróżą po Stanach Zjednoczonych. Ta ostatnia na pewno może wydać się młodym czytelnikom czymś znacznie bardziej niezwykłym. Na szczęście została opisana z dużą dozą naturalności, a przy tym z dbałością o szczegóły i precyzję informacji. Dzięki temu czytelnicy wraz z Zosią poznają elementy amerykańskiej rzeczywistości – niby nie całkiem obcej, a jednak wciąż zaskakującej.

Kup książkę Wybryki z Ameryki

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Wybryki z Ameryki
Książka
Wybryki z Ameryki
Monika Kowaleczko-Szumowska
Inne książki autora
Fajna Ferajna
Monika Kowaleczko-Szumowska0
Okładka ksiązki - Fajna Ferajna

Wzruszające, barwne i niepozbawione humoru wspomnienia dzieci z Powstania Warszawskiego. Przeżyli Powstanie Warszawskie, choć nieraz byli w poważnych...

Galop 44
Monika Kowaleczko-Szumowska0
Okładka ksiązki - Galop 44

Mikołaj w przedziwny sposób trafia ze współczesnej Warszawy w sam wir dramatycznych wydarzeń powstania warszawskiego. Jego starszy brat Wojtek...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Czarcie Lustro
Magdalena Zimniak
Czarcie Lustro
Nielat
Piotr Kościelny
Nielat
Gwiazdy widzą wszystko
Danuta Korolewicz ;
Gwiazdy widzą wszystko
Medea z Wyspy Wisielców
Magda Knedler
Medea z Wyspy Wisielców
Głosujcie na Wilka!
Davide Cali ;
Głosujcie na Wilka!
Wylot
Olesia Ivchenko
Wylot
Wyrok
Christina Dalcher
Wyrok
To coś w śniegu
Sean Adams
To coś w śniegu
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy