Wyspa Folly Beach wydaje się sielankowa. Jednak dla Cassie od trzech lat życie tutaj jest koszmarem. Najpierw jej ukochany wujek został zamordowany. Zeznania dziadka dziewczyny doprowadziły do tego, że do więzienia trafił najlepszy przyjaciel wujka. Ponoć zabił w akcie szaleństwa. Cassie musi sobie poradzić nie tylko z żałobą po wujku, ale też z komplikacjami w życiu uczuciowym. Już wcześniej zakochała się w synu skazanego – Calebie. Teraz on wścieka się na nią, że przez jej dziadka ojciec wylądował w więzieniu. Ona patrzy na niego, widząc syna mordercy bliskiej osoby. Jednak mimo wzajemnej urazy, wciąż jest między nimi niezwykła chemia. Sytuacja jeszcze bardziej się komplikuje, gdy na wyspie dochodzi do kolejnego morderstwa. Sprawcą nie może być ojciec Caleba, który przecież siedzi, więc kto zabił? Młodzi próbują dojść do prawdy. Przy okazji dowiadują się wstrząsających faktów o swoich najbliższych. Czy zdołają znaleźć zabójcę? Jak ułoży się między nimi? Jak będą żyć z tym, czego się w międzyczasie dowiedzieli? Zapraszam do lektury.
Czytając Wyspę skradzionych marzeń Zuzanny Wólczyńskiej, czułam się jak na bezludnej wyspie. Nie istniało nic poza książką.
dr Kalina Beluch
W Folly Beach mieszka dwa tysiące ludzi. I tylko jeden z nich jest synem mordercy. Dla Cassie Harrington liczy się wyłącznie surfowanie. Więc kiedy pewnego...
Minęły dwa lata, odkąd Noah wyjechał z Kalifornii. Beztroskie wakacje dobiegły końca, a w życiu Bee i Noah zmieniło się wszystko: miasto, praca, studia...