Idąc brukowaną ścieżką, rzuciła jeszcze okiem na stojące przy niej nagrobki. Jeszcze bez dat i nazwisk, a już wyglądające ponuro. Kiedy podobny będzie musiała postawić na grobie swojego ojca. A jeszcze później ktoś ufunduje taki na grobie jej ojca. A jeszcze później ktoś ufunduje taki na jej grobie. Tylko nie wiadomo jeszcze, kto to miałby być. Koledzy z prokuratury? Wdzięczni skazani? Nikogo innego na razie nie było. Ta myśl dodatkowo ją przygnębiła.
Idąc brukowaną ścieżką, rzuciła jeszcze okiem na stojące przy niej nagrobki. Jeszcze bez dat i nazwisk, a już wyglądające ponuro. Kiedy podobny będzie musiała postawić na grobie swojego ojca. A jeszcze później ktoś ufunduje taki na grobie jej ojca. A jeszcze później ktoś ufunduje taki na jej grobie. Tylko nie wiadomo jeszcze, kto to miałby być. Koledzy z prokuratury? Wdzięczni skazani? Nikogo innego na razie nie było. Ta myśl dodatkowo ją przygnębiła.
Książka: Diabelski krąg
Tagi: smierc, natura, samotność