Ulice pokrywa warstwa śniegu i dni w Paryżu są coraz zimniejsze. Coraz częściej ogrzewamy się nawzajem z Napoleonem. Nadzieja, że Barrasa ogarnie zazdrość i do mnie wróci, zdążyła ulecieć.
Ulice pokrywa warstwa śniegu i dni w Paryżu są coraz zimniejsze. Coraz częściej ogrzewamy się nawzajem z Napoleonem. Nadzieja, że Barrasa ogarnie zazdrość i do mnie wróci, zdążyła ulecieć.
Książka: Róża Napoleona
Tagi: nadzieja