Przełknął ślinę, a na jego skroniach pojawiły się krople potu. Nie był święty i miał na pieńku z kilkoma groźnie wyglądającymi typkami. Ale kto w dzisiejszych czasach nie miał wrogów?
Przełknął ślinę, a na jego skroniach pojawiły się krople potu. Nie był święty i miał na pieńku z kilkoma groźnie wyglądającymi typkami. Ale kto w dzisiejszych czasach nie miał wrogów?
Książka: Luta Karabina. Nic do stracenia
Tagi: czas