Przy skraju drogi dwie sarny skubały trawę i leniwie uniosły łby, żeby spojrzeć w jej stronę, ale gdy tylko się zbliżyła, czmychnęły na pole.
Przy skraju drogi dwie sarny skubały trawę i leniwie uniosły łby, żeby spojrzeć w jej stronę, ale gdy tylko się zbliżyła, czmychnęły na pole.
Książka: Zapadlina
Tagi: natura, zwierzęta, spokój