Mimo że tyle schudła, jej spodnie zrobiły się ciaśniejsze. Bo coś w niej rosło. Coś znienawidzonego, co każdego dnia, każdej chwili wysysało z niej siły fizyczne i psychiczne. Coś, czego musiała się w końcu pozbyć.Raz na zawsze!
Mimo że tyle schudła, jej spodnie zrobiły się ciaśniejsze. Bo coś w niej rosło. Coś znienawidzonego, co każdego dnia, każdej chwili wysysało z niej siły fizyczne i psychiczne. Coś, czego musiała się w końcu pozbyć.Raz na zawsze!
Książka: Zaprzaniec
Tagi: samotność, strach, zdrowie