Szmyt zdawał sobie sprawę, że wszystko, co tu usłyszał od Zagai, było tak absurdalne, że paradoksalnie aż wiarygodne.
Szmyt zdawał sobie sprawę, że wszystko, co tu usłyszał od Zagai, było tak absurdalne, że paradoksalnie aż wiarygodne.
Książka: Zaprzaniec
Tagi: prawda, absurd, wiarygodność