Choć nie chce się wierzyć, wszyscy na co dzień mamy do czynienia z gatunkami literackimi. O proszę: mail, notka prasowa, wywiad - to tylko niektóre z nich. Używamy też wielu często niezrozumiałych dla dzieci pojęć, jak choćby dyskrecja, emigracja czy dyskryminacja. Im też najwyższy czas się przyjrzeć! Grzegorz Kasdepke robi to na swój unikalny sposób - dowcipnie i wnikliwie. W każdym rozdziale przybliża nam jeden gatunek literacki i jedno trudne słowo. Pomysłowe ilustracje Tomasza Kozłowskiego celnie dopełniają całość. A czytelnik? Czytelnik w mig i bezboleśnie łapie wiedzę! By od teraz - już świadomie - korzystać z niej na co dzień.
Wydawnictwo: Literatura
Data wydania: 2026-05-14
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 136
Książka detektywistyczna dla młodszych dzieci. Składa się na nią kilkanaście zagadek „kryminalnych”, które dzieci mogą samodzielnie...
Wakacje w Koniakowie - małej wiosce w Beskidach - nie zapowiadały się fascynująco. Staszek postanowił więc wypełnić czas napisaniem kryminału dla dzieci...
Przeczytane:2015-10-13, Ocena: 6, Przeczytałam,
Gdy absurd i ironia skutecznie dyskryminują wrażliwość i prowadzą do skrajnej irytacji
Jest wiele słów, których znaczenia nie znamy. Słuchając wykładów stricte naukowych możemy dojść niemal do wniosku, że ktoś używa zupełnie obcej nomenklatury (piękne słowo!). A to nasz polski piękny język, o którego kultywowaniu chyba zapominamy. W czasach powszechnego angielskiego i postępującej cyfryzacji, erudycja wydaje się pożądana, ale jednocześnie wydajemy się zadowalać mniejszym zasobem słów niż kiedyś. A szkoda, bo wszędzie warto znaleźć kompromis i doceniać naszą tradycję.
Cała recenzja na zukoteka.pl