Okładka książki - Adwokat - historia prawdziwa

Adwokat - historia prawdziwa


Ocena: 5 (3 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Informacje dodatkowe o Adwokat - historia prawdziwa:

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2025-10-31
Kategoria: Literatura faktu, reportaż
ISBN: 9788384231357
Liczba stron: 224
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę Adwokat - historia prawdziwa

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Adwokat - historia prawdziwa - opinie o książce

Avatar użytkownika - brunetkabooksrec
brunetkabooksrec
Przeczytane:2025-11-19, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

ADWOKAT od kuchni?

Czy zastanawialiście się kiedyś, jak naprawdę wygląda życie adwokata? Nie to z seriali, pełne dramatycznych zwrotów akcji, ale to prawdziwe? Jeśli tak, to książka "ADWOKAT. Historia prawdziwa" Karola Piotrowskiego jest właśnie dla Was! 💼✨

Po lekturze mogę śmiało powiedzieć, że to jedna z najbardziej autentycznych opowieści o zawodzie prawnika, jakie czytałam! ❤️

Plusy:
✅Brak lukru – autor odziera zawód z mitów i pokazuje go bez ściemy. Zero nudy, za to mnóstwo rzeczywistości! 🎯
✅Szczypta humoru – mimo poważnego tematu, książka momentami jest przezabawna! 😂
✅Prawdziwe historie – to nie fikcja! Karol Piotrowski dzieli się swoimi doświadczeniami, co czyta się jak najlepszy thriller... tyle że PRAWDZIWY! 🕵️‍♂️

Minusy:
❌Jeśli szukasz serialowych intryg i skandali, możesz się nieco rozczarować. Tu liczy się autentyzm!

To obowiązkowa pozycja dla wszystkich ciekawych świata prawa! 👍

Polecam z całego serca! ❤️

Moja ocena: 9/10 🌟

BRUNETTE BOOKS

Link do opinii
Avatar użytkownika - ewelinabialogolabek__1
ewelinabialogolabek__1
Przeczytane:2026-01-24, Ocena: 5, Przeczytałam,

Sięgając po ,,Adwokat. Historia prawdziwa" Karola Piotrowskiego, miałam poczucie, że wchodzę do świata, który zwykle oglądamy jedynie z dystansu -- przez nagłówki medialne, serialowe klisze albo własne lęki związane z salą sądową. To nie była jednak podróż w stronę sensacji czy moralnych fajerwerków. Wręcz przeciwnie: książka Piotrowskiego okazała się opowieścią zaskakująco spokojną, momentami surową, a przez to niezwykle autentyczną. I właśnie ta autentyczność sprawiła, że lektura wybrzmiała we mnie dużo dłużej, niż się spodziewałam.

 

Już od pierwszych stron uderza ton narracji -- pozbawiony patosu, bez potrzeby imponowania czytelnikowi. Autor nie próbuje budować wizerunku ,,wyjątkowego adwokata" ani moralnego arbitra. Opowiada o swojej drodze zawodowej tak, jakby mówił do kogoś siedzącego naprzeciwko przy stole: bez masek, bez upiększeń, czasem wręcz z brutalną szczerością. Jako czytelniczka bardzo to doceniłam, bo miałam wrażenie, że nie jestem traktowana jak odbiorca, którego trzeba czymś uwieść, lecz jak partner w rozmowie.

 

Ta książka w dużej mierze rozbija moje własne wyobrażenia o zawodzie adwokata. Dotąd kojarzył mi się on z prestiżem, pewnością siebie, retoryczną brawurą. Piotrowski pokazuje zupełnie inną perspektywę -- pełną niepewności, ciężaru odpowiedzialności i samotności decyzji. Szczególnie poruszyły mnie fragmenty dotyczące początku drogi zawodowej: aplikacji, pierwszych spraw, poczucia bycia niewystarczającą, ciągłego balansowania między teorią a praktyką. Te doświadczenia są zaskakująco uniwersalne i łatwo odnaleźć w nich echo własnych zmagań, nawet jeśli nigdy nie miało się do czynienia z prawem.

 

Najmocniej wybrzmiewa dla mnie ludzki wymiar tej opowieści. Piotrowski bardzo wyraźnie podkreśla, że prawo nie jest abstrakcyjnym systemem paragrafów, lecz przestrzenią, w której codziennie krzyżują się czyjeś emocje, dramaty i nadzieje. Klienci nie są tu ,,sprawami", a sprawy nie kończą się wraz z wyrokiem. Jako czytelniczka często łapałam się na tym, że zaczynam myśleć o adwokacie nie jako o reprezentancie prawa, ale jako o kimś, kto musi nieustannie mierzyć się z cudzym cierpieniem, kłamstwem, strachem -- i jednocześnie zachować profesjonalny dystans.

 

Duże wrażenie zrobiła na mnie refleksja autora nad odpowiedzialnością. Nie tylko tą formalną, zapisaną w kodeksach, ale też wewnętrzną, moralną. Piotrowski nie idealizuje swojego zawodu, nie twierdzi, że zawsze postępuje słusznie ani że prawo zawsze oznacza sprawiedliwość. Wręcz przeciwnie -- pokazuje, jak często adwokat musi działać w przestrzeni niejednoznacznej, gdzie każda decyzja niesie konsekwencje, a granica między etyką a obowiązkiem bywa niepokojąco cienka. Te fragmenty czytałam z dużym skupieniem, bo uświadomiły mi, jak łatwo jest oceniać z zewnątrz, nie znając pełnego kontekstu.

 

Styl książki jest prosty, klarowny, pozbawiony zbędnej ornamentyki. Nie ma tu literackich fajerwerków, ale jest konsekwencja i uczciwość narracyjna. Dla mnie to ogromny atut -- dzięki temu treść nie ginie pod ciężarem formy, a emocje wynikają z doświadczeń, nie z językowych sztuczek. Momentami ta prostota bywa wręcz surowa, ale właśnie dzięki niej książka sprawia wrażenie ,,prawdziwej" -- zgodnej z tym, co obiecuje w tytule.

 

Czytałam ,,Adwokata" powoli, fragmentami, często odkładając książkę, by przemyśleć to, co przed chwilą przeczytałam. To nie jest lektura, którą się pochłania jednym tchem. Raczej taka, która zaprasza do refleksji nad tym, jak funkcjonują zawody zaufania publicznego i jak niewiele naprawdę wiemy o ich codzienności. Dla mnie była to także okazja do zastanowienia się nad własnymi uprzedzeniami -- nad tym, jak łatwo przypisujemy ludziom role i intencje, nie próbując ich zrozumieć.

 

Po zakończeniu lektury nie czuję zachwytu ani oburzenia. Czuję natomiast coś znacznie cenniejszego: większą świadomość i empatię. ,,Adwokat. Historia prawdziwa" nie próbuje nikogo przekonywać, że prawnicy są bohaterami albo czarnymi charakterami. Pokazuje ich jako ludzi -- ze zmęczeniem, ambicjami, wątpliwościami i odpowiedzialnością, która nie kończy się po wyjściu z sądu.

 

To książka, którą poleciłabym osobom ciekawym świata ,,od środka", ale też tym, które lubią literaturę opartą na doświadczeniu i refleksji, a nie na sensacji. Dla mnie była to lektura cicha, ale bardzo wyraźna w przekazie. Taka, która nie krzyczy -- a mimo to zostaje w głowie na długo.

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - moon_books_sun
moon_books_sun
Przeczytane:2025-12-14, Ocena: 4, Chcę przeczytać, Przeczytane,

Karol Piotrowski - adwokat z Lublina - porusza w swojej książce kwestie związane z zawodem adwokata. Mecenas z ogromną pasją opowiada o tym, czym się zajmuje, ale również o stereotypach, które powstały na temat przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości.
Dla mnie, jako osoby, która na co dzień ma do czynienia z prawem, kwestie te wydawały się dość oczywiste. Szczerze byłam zaskoczona, że ktoś może mylić zawód adwokata z radcą prawnym, niemniej jednak autor stara się jak najbardziej obrazowo przedstawić te różnice.
Z niektórymi rzeczami mogłabym polemizować, ale być może wynika to z faktu, że mieszkam w większym mieście.
Jeśli ktoś chciałby się bliżej zapoznać z pracą adwokata, to książka idealnie sprawdzi się jak pewnego rodzaju poradnik.
Pamiętajcie, że często tej pracy nie widać gołym okiem, ale takie osoby przygotowują się do Waszych spraw najlepiej, jak tylko potrafią i choć może Wam się wydawać, że biorą niebotyczne pieniądze "za nic", to jednak muszą utrzymać swoją kancelarię, pracując w pocie czoła, żebyście byli zadowoleni z danego rozwiązania.

Link do opinii
Reklamy