reklama

Agent jego Świątobliwości

Wydawnictwo: WarBook
Data wydania: 2020-09-30
Kategoria: Historyczne
ISBN: 9788365904782
Liczba stron: 368

Ocena: 4.5 (2 głosów)

,,...bądźcie więc przebiegli jak węże..."

Dominikanin Władysław Klonowiejski w czasie kasaty klasztoru po powstaniu styczniowym ucieka Rosjanom i wplątuje się w aferę szpiegowską. Trafia do tajnych służb Watykanu i tropi zdrajcę, z którym ma prywatne porachunki, ocierając się przy tym o wielką politykę drugiej połowy XIX w.

Jego sojusznikiem okaże się pewien warszawski cwaniak, wielbiciel cudzych żon i portfeli. Zamachy, intrygi i pojedynki staną się odtąd chlebem powszednim polskiego zakonnika, a targana konfliktami Europa areną walki nie tylko o niepodległość Ojczyzny, ale też o jego własną duszę.

Tagi:

Kup książkę Agent jego Świątobliwości

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Agent jego Świątobliwości

Avatar użytkownika - czytanienaplatan
czytanienaplatan
Przeczytane:2020-11-29, Ocena: 5, Przeczytałam,

Zawsze sięgając po książkę, tym bardziej debiut, nieznanego mi autora, mam nadzieję trafić na prawdziwą perełkę. Czy w przypadku powieści historycznej „Agent Jego Świątobliwości” moje oczekiwania zostały spełnione?

Zaczyna się jak najlepsza powieść akcji, której tło historyczne determinuje trudne, często niebezpieczne decyzje i tragiczne wydarzenia. Główny bohater, Władysław Klonowiejski, z mnicha zostaje tajnym agentem samego papieża. W jego działaniach towarzyszy mu niespodziewany kompan, sprytny złodziejaszek Antek, którego umiejętności niejednokrotnie im się przydadzą. Sprawy, w które się zaangażują prowadzą nie tylko do działającego od lat podwójnego agenta, ale również jego manipulacji, by osiągnąć własne polityczne i gospodarcze ambicje.

Autor bardzo umiejętnie operuje językiem i łączy fikcję z wydarzeniami historycznymi. Pisze lekko i wprawnie wplata ciekawostki choćby o Moniuszce, zniszczonym fortepianie Chopina, czy bombach Orsiniego. To prawdziwe rarytasy dla osób lubujących się w wyłapywaniu tego typu smaczków. Mnie zaciekawiły również opisywane metody działania spiskowców, szyfry, którymi się posługiwali.

To historia Królestwa Polskiego po upadku powstania styczniowego i jeszcze ciekawsza Księstwa Papieskiego, ubrana w fascynującą opowieść o walce nie tylko z wrogiem, ale i o życie zgodne z własnymi zasadami. I mimo, że w drugiej części powieści dynamika akcji traci w wyniku dość rozbudowanych opisów sytuacji politycznej, to jedna z najlepszych i najbardziej fascynujących lekcji historii w jakiej miałam okazję uczestniczyć.

Link do opinii

  Wielka polityka, szpiegowskie intrygi i barwna przygoda z wartką akcją w tle - tak oto przedstawia się oblicze debiutanckiej powieści Karola Kowala pt. "Agent jego Świątobliwości", która to ukazała się właśnie nakładem Wydawnictwa Warbook. To książka, która wpisuje się swym charakterem w nurt historycznego kryminału retro, przenosząc nas swoją fabułą do jakże tragicznego dla naszego kraju czasu klęski powstania styczniowego...

 Głównym bohaterem opowieści jest Władysław Klonowiejski - młody zakonnik Dominikanin, który na wskutek pewnego zbiegu okoliczności zostaje uwikłany w skomplikowaną aferę szpiegowską. Aferę, w wyniku której trafia on do Watykanu i zostaje członkiem tajnych służb Kościelnego Państwa. Jego pierwszą misją staje się zadanie wytropienia szpiega i zdrajcy w osobie duchownego, który sprowadził śmierć na wielu niewinnych ludzi. Pomocą w tej misji służy mu pewien warszawski cwaniak i rzezimieszek - Antek, który otrzymał w ten sposób szansę na lepsze życie. Bardzo szybko okaże się, że stawka w tej szpiegowskiej grze jest o wiele większą, aniżeli mogłoby się komukolwiek wydawać... 

 Historia i sensacja - to właśnie połączenie tych dwóch elementów złożyło się na finalny obraz tej barwnej powieści akcji. Z jednej strony mamy tu bowiem bardzo interesujące, szczegółowe i rzetelne spojrzenie na obraz ówczesnej Europy, targające nią konflikty i polityczną grę, w której w dużym sensie ważą się także losy zniewolonej Polski. Z drugiej strony zaś nie zabrakło tu także wielkiej przygody z pościgami, ucieczkami, zamachami i walką w roli głównej, czyli to, co w tego typu literaturze winno zawsze zajmować ważne miejsce. Tym samym też tytuł ten może usatysfakcjonować sobą zarówno miłośników powieści historycznej, jak i też literackiej sensacji i przygody!

 Scenariusz powieści przedstawia się bardzo okazale i intrygująco, gdy oto najpierw poznajemy osobę głównego bohatera, następnie towarzyszymy mu w jego zaskakującym zetknięciu się z agentami watykańskiego wywiadu, by wreszcie udać się u jego boku do Watykanu, która to podróż stanie się de facto początkiem jego szpiegowskiego życia. To główny wątek, którego dopełniają jednak i poboczne relacje z udziałem Antka, poszukiwanego zdrajcy, czy też wielkich władców ówczesnej Europy, które w mniejszym lub większym stopniu wiążą się z misją Klonowiejskiego. I mamy tu wielkie emocje, potężną dawkę adrenaliny, ale też i szczyptę dobrego humoru, który idealnie dopełnia sobą obrazu tej historii. Nie brak także wielkiego zaskoczenia, które czeka nas na ostatnich stronach niniejszej powieści...

 O bohaterach książki - przede wszystkim Władysławie Klonowskim i Antku, możemy powiedzieć bardzo wiele dobrego. Pierwszy z nich jest duchownym z poczuciem misji na rzecz Kościoła, ale też i swoistym pragnieniem zemsty na tym, który skrzywdził jego bliskich. To młody, inteligentny, posługujący się kilkoma językami, choć także i odrobinę naiwny, człowiek. Jeśli chodzi zaś o Antka, to reprezentuje on sobą typowy przykład "warszawskiego cwaniaka" o dobrym sercu, który i być może coś ukradnie, oszuka kogoś i rozkocha w sobie czyjąś mężatkę..., ale nikomu nie uczyni krzywdy. To dobry, zabawny i potrafiący odnaleźć się w każdej sytuacji, chłopak. Obie te postacie wypadają tu nie tylko interesująco, ale też i bardzo przekonująco w swych rolach...

 Przekonująco przedstawia się również obraz tej literackiej powieści, na którą to składa się ówczesna Warszawa, Watykan, Londyn, Paryż, Praga i wiele, wiele innych miast. Autor oddał tu w barwny sposób nie tylko codzienność życia w tych metropoliach, ale też i wielką politykę tamtej epoki - na czele z rywalizacją Austrii z Prusami. To także ciekawy opis Watykanu i jego tajnych służ, który potrafi nas sobą zaintrygować, oczarować, a nie rzadko i zaskoczyć. I obiektywnie trzeba oddać tu autorowi, że zadbał w tej relacji o każdy szczegół - począwszy od języka, poprzez ukazanie sposobu myślenia tamtych ludzi, a kończąc np. na ubiorze itd.

 Jeśli tylko lubimy kryminalne powieści historyczne z dużą dawką akcji i przygody w tle, to ta książka przypadnie nam do gustu. Przypadnie z uwagi na ciekawą fabułę, jej sprawne przełożenie na karty literatury, dobry pisarski warsztat oraz niezwykły klimat, jaki wypełnia sobą strony tej powieści. I dla mnie to chyba właśnie ten ostatni element jest tutaj najważniejszy, gdy mogłam zatopić się w tę dawną epokę, dotknąć tamtego świata i poczuć te wielkie emocje - od fascynacji począwszy, a skończywszy na pewnej dozie lęku. Oczywiście, klimat ten tworzy także naprawdę piękna i efektowna w swej postaci, okładki niniejszej pozycji.

 "Agent jego Świątobliwości" to powieść, która zapewnia wspaniałą rozrywkę, gwarantuje znakomitą zabawę, jak i też niesie bardzo wielkie emocje. To dobra, kryminalno-historyczna literatura akcji, po którą to mogą sięgnąć śmiało wszyscy miłośnicy tych klimatów. Przede wszystkim jest to również udany debiut Karola Kowala, który ma wszelkie talenty i predyspozycje ku temu, by stać się bardzo dobrym i popularnym autorem. Tym samym też nie pozostaje mi już nic innego, aniżeli zachęcić was do sięgnięcia po ten tytuł, co też i niniejszym czynię. Polecam - naprawdę warto

Link do opinii

Tajemnice, wojenna zawierucha i pewien zakonnik będący w samym sercu historycznych i niebezpiecznych wydarzeń. Karol Kowal w swoim debiucie literackim Agent Jego Świątobliwości przenosi czytelników w świat z połowy XIX wieku – pełen spisków i przełomowych wydarzeń.

 

Rok 1864. Rosjanie równają z ziemią dominikański klasztor. Z życiem uchodzi tylko jeden z zakonników, któremu udaje się zbiec. Władysław Klonowiejski znajduje schronienie w kościele. Nie znajduje tam jednak spokoju, zostaje bowiem wplątany w potężną aferę szpiegowską. Jako jeden z tajnych agentów Stolicy Apostolskiej  rusza w pogoń za zdrajcą. W drodze po sprawiedliwość towarzyszy mu pewien awanturnik Antonio. 

 

Akcja Agenta Jego Świątobliwości wciąga od pierwszych stron. Od początku do końca jest również bardzo dynamiczna. Czytelnik przemierza Europę wraz z bohaterami i daje się porwać wielkiej polityce. Karol Kowal bardzo zgrabnie wplótł fikcyjne postaci w autentyczne wydarzenia historyczne. Nie zakłamuje historii, lecz pokazuje jej bieg, z nutą fikcji literackiej. Proporcje jednych do drugich zostały bardzo dobrze wyważone, dzięki czemu autor uniknął zakłamywania historii oraz przytłoczenia czytelnika bohaterami i wydarzeniami historycznymi. Zamachy, pojedynki i intrygi sprawiają, że bohaterowie ani przez chwilę nie mają szansy się nudzić. Wszak biorą udział nie tylko w wojnie o niepodległość swojej Ojczyzny, lecz również w walce o swoją duszę.

 

Książka idealna dla fanów historii, sensacji oraz polskich autorów i dobrych, mocnych debiutów!

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Szczęśliwy zegar z Freiburga
Robert M. Rynkowski
Szczęśliwy zegar z Freiburga
Czarny Bałtyk
Maciej Paterczyk
Czarny Bałtyk
Ślady. Rudy warkocz
Katarzyna Kielecka
Ślady. Rudy warkocz
Wszyscy jesteśmy kosmitami
Krzysztof Kochański
Wszyscy jesteśmy kosmitami
Na wieki wieków Pani Amen
Bianka Kunicka - Chudzikowska
Na wieki wieków Pani Amen
Dobry od listopada
Mariusz W. Kliszewski
Dobry od listopada
Jak zdobyć supermoce
Ewa Martynkien
Jak zdobyć supermoce
Zmarnowany rozsądek
Izabela Grabda
Zmarnowany rozsądek
Apokalipsy według Joanny
Anna Robak-Reczek
Apokalipsy według Joanny
Dama Kier
Monika Godlewska (I)
Dama Kier
Pokaż wszystkie recenzje