Okładka książki - Alchemia czarnego ptaka

Alchemia czarnego ptaka


Ocena: 6 (1 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Mistyczna powieść oparta na prawdziwej historii dwudziestowiecznych malarek i okultystek Remedios Varo oraz Leonory Carrington.

Jest rok 1939. Artystka Remedios Varo i jej ukochany, poeta Benjamin Peret, opuszczają Paryż, uciekając przed nazistami na południe Francji. Trafiają do położonej w Marsylii Villa Air Bel, bezpiecznej przystani dla artystów i intelektualistów, prowadzonej przez amerykańską dziedziczkę Mary Jayne Gold. Wraz z innymi czekają tam na dokumenty, które umożliwią ucieczkę za granicę. Przez przebywających w Villa Air Bel surrealistów Remedios jest postrzegana jedynie jako piękna muza, a nie równorzędna im artystka. Na szczęście malarka znajduje azyl w tajemniczej księgarni, gdzie odkrywa ezoteryczny świat tarota.To właśnie on pomaga Remedios i jej przyjaciółce, także artystce, Leonorze Carrington rozpalić ogień twórczego geniuszu, przekroczyć granice świadomości, dotknąć tego, co transcendentne, a dzięki temu osiągnąć doskonałość w malarstwie.

To oparta na faktach historia dwóch niezwykłych kobiet, które trafiły do świata sztuki jako muzy znanych artystów, a za sprawą swojej przyjaźni i inspiracji czerpanej z kart tarota zdobyły szerokie uznanie i w znaczący sposób wpłynęły na kształt surrealizmu.

Informacje dodatkowe o Alchemia czarnego ptaka:

Wydawnictwo: Arkady
Data wydania: 2025-11-24
Kategoria: Historyczne
ISBN: 9788321353654
Liczba stron: 360
Tytuł oryginału: Alchemy of a Blackbird

Tagi: Biografie fabularyzowane Literatura historyczna

więcej

Kup książkę Alchemia czarnego ptaka

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Alchemia czarnego ptaka

Avatar użytkownika - edisanonimaart
edisanonimaart
Przeczytane:2026-02-01, Przeczytałam,
Literacka opowieść o Remedios Varo W 2025 roku nakładem Wydawnictwa LeTra ukazała się powieść pod tytułem „Alchemia czarnego ptaka”, którą napisała Claire McMillan. Na język polski książkę przełożył Paweł Wieczorek. Jak przyznaje sama autorka, w powieści odnajdziemy fikcję literacką luźno opartą na faktach. Celem pisarki było zaprezentowanie istoty życia Remedios Varo i połączenie jej z tym, co jedyne i wyjątkowe w życiu artystki. „Alchemia czarnego ptaka” została uznana za jedną z najlepszych książek 2023 roku przez BookRiot. Historia opisana przez autorkę wciągnęła mnie od pierwszej do ostatniej strony. To książka dla tych, którzy lubią zanurzyć się nie tylko w świecie sztuki, muz i inspiracji. Również tarota, który staje się nieodłączną częścią opowieści zaprezentowanej w książce. Tarot pomaga Remedios Varo i jej przyjaciółce Leonorze Carrington rozpalić płomień twórczy i dążyć do doskonałości w malarstwie. To powieść o dwóch kobietach, które trafiły do świata sztuki jako muzy znanych artystów, a dzięki swojej przyjaźni i inspiracji czerpanej z kart zdobyły uznanie, w znaczący sposób wpływając na kształt surrealizmu. Remedios również często rozkłada karty podczas spotkań towarzyskich, czy rozmów. W konstrukcji powieści karty tarota pojawiają się przy poszczególnych bohaterach. Na przykład w rozdziale ósmym pojawia się Królowa Pentakli przy Madame Marie Helene Nouget. Obok karty znajdziemy informację

Opowieść o dwóch malarkach- Remedios Varo i Leonorze Carrington.  Kobiety były zafascynowane okultyzmem i tarotem. W świecie rządzonym przez mężczyzn, starały się znaleźć swoje miejsce. Najważniejsza dla nich była wolność twórcza. Były silne i niezależne. 

Książka jest bardzo zajmująca. Pochłonęłam ją jednym tchem. Niezwykły jest klimat powieści. Metafizyka połączona jest z codziennością. Remedios łapie się za różne prace komercyjne aby utrzymać siebie i Beniamina Pereta. Cały czas jednak walczy o siebie. Jest malarką i to jest najważniejsze 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ewelina-czyta
Ewelina-czyta
Przeczytane:2026-01-08, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, ulubione,

**PATRONAT MEDIALNY**
Dziś przychodzę do Was z kolejną historią, która trafiła pod moje opiekuńcze skrzydła pod koniec zeszłego roku i rozgościła się w sercu i umyśle na całe, zachęcając do poszukiwań dalszych informacji nie tylko o dwóch głównych bohaterkach tej powieści, ale i poszerzenia swej wiedzy na temat szeroko pojętego surrealizmu- awangardowego nurtu w sztuce i literaturze XX wieku, który powstał we Francji po I wojnie światowej, skupiający się na wyzwoleniu wyobraźni i eksploracji podświadomości (snów, fantazji, lęków), by odrzucić logikę, racjonalizm i normy społeczne.

"Alchemia czarnego ptaka" to powieść luźno oparta na biografiach Remedios Varo i Leonory Carrington- dwóch pełnych pasji do malarstwa kobiet które trafiły do świata sztuki jako muzy znanych artystów- Benjamina Pereta (poeta) i Maxa Ernsta (malarz i rzeźbiarz)- surrealistów skupionych wokół Andre Bretona- francuskiego pisarza i poety.
Historia rozpoczyna się w październiku 1939 roku gdy Francja stoi u progu II wojny światowej. Dwie przyjaciółki, początkowe malarki trafiają na stragan, gdzie jedna z nich dostaje w prezencie talię kart tarota, i tak zaczyna się piękna, choć pełna napięcia, lęku i niepokoju opowieść o życiu w cieniu wojny, ucieczce z kraju i poszukiwaniu siebie, swojego miejsca na ziemi, trudnych wyborach i tragicznych w skutkach podejmowanych decyzjach. Jest to opowieść o ludziach z krwi i kości, zaskakująco patrzących na otaczający ich świat, pełnych wad i zalet, kontrastów i różnorodnych sprzeczności, wielkich
artystach i zwyczajnych ludziach, jest to historia o wyborach, tęsknotach i wielkich stratach. Jest to także historia o ezoteryce, alchemii i okultyzmie, czytaniu świata za pomocą kart, o odczuwaniu więcej niż inni o widzeniu i czuciu tego czego nie widzą i nie czują inni...

Bardzo przypadł mi do gustu układ tej powieści. Każdy rozdział to inna karta tarota, dokładnie opisana, przypisana innej postaci, która dzieli się swoimi spostrzeżeniami, przeżyciami, lękami i obawami, pragnieniami i obsesjami. Każdy dostaje tu swój czas, ale nie każdy wpływa na fabułę, jedni pojawiają się na moment, inni towarzyszą nam cały czas, ale wszystkich łączy postać Remedios Varo- kobiety niezwykłej, utalentowanej, obdarzonej wielkim darem.
Powieść ta jest fascynująca, pełna pasji, wciągająca i nieodkładalna ani na moment. Jej klimat jest mroczy, gęsty i niemal lepki, duszny od gromadzących się emocji, szukających swego ujścia, jest gorący od meksykańskiego słońca, duszny od oparów tequili i papierosowego dymu, ale ani przez moment nie jest nużący.
Przez tę historię się płynie, chcąc dowiedzieć się jak najszybciej, jak potoczyły się losy artystów po wojnie, czy wrócili do swych domów, ojczyzn, rodzin... czy znaleźli swój dom i szczęście zupełnie gdzieś indziej.
Autorka doskonale skonstruowała tę powieść. Niby nie dzieje się zbyt wiele, jest spokojnie, ale tak naprawdę dzieje się tu wszystko.

Bardzo się cieszę, że trafiłam na kolejną powieść, która zostaje na długo w sercu i myślach, zmusza do refleksji i poszukiwania wiedzy, nie daje o sobie zapomnieć i "wierci" przysłowiową dziurę w brzuchu.
Jestem dumna, że mogłam ją objąć patronatem medialnym.

Czy polecam?
Zdecydowanie tak. To nie jest tylko opowieść o malarstwie, tarocie i przyjaźni. Jest to opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi, tworzeniu siebie na nowo, o odrodzeniu, otworzeniu się na otaczający świat i odnalezieniu ukrytego daru.

Link do opinii
Reklamy