Anioł

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 2011-07-10
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 978-83-10-11961-2
Liczba stron: 288

Ocena: 3.71 (7 głosów)

Od razu pokochała jego skrzydła: giętkie pióra, ich koniuszki tak delikatne jak poblask zachodu słońca. Freya wpatrywała się w nie, czując, jak ogarnia ją tęsknota za niezmierzonymi przestrzeniami. A kiedy wyciągnęła rękę i ich dotknęła, miała wrażenie, że zanurza palce w samym świetle.

Freya widzi anioły. Ten niezwykły dar staje się prawdziwym przekleństwem dziewczyny, bo nikt nie chce uwierzyć w jej wizje. Osamotniona i wyszydzana, zamyka się w sobie. Nie pomagają pobyty w specjalistycznych klinikach ani rozmowy z terapeutami. W końcu wsparcie ojca sprawia, że Freya wraca do normalnego życia.

Niedługo później czternastolatkę znów odwiedzają przybysze nie z tego świata. Złowieszczy czarnopióry Mestraal budzi we Freyi przerażenie... ale i współczucie.

Czy zwykła śmiertelniczka może uratować anioła?

Kup książkę Anioł

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Opinie o książce - Anioł

Avatar użytkownika - Lorelei
Lorelei
Przeczytane:2016-04-27, Ocena: 4, Przeczytałam, Wyzwanie - fantastyka 2016,
W wieku ośmiu lat Freya ujrzała anioła. Po tym nieoczekiwanym spotkaniu jej życie kompletnie się zmieniło. Dziewczynka zaczęła wierzyć w te wspaniałe istoty i czekała z nadzieją, aż skrzydlaty posłaniec odwiedzi ją znowu. Anioł jednak nigdy więcej się nie pokazał, a dziewczynka została poddana długotrwałemu leczeniu psychiatrycznemu. Jako czternastolatka w końcu wierzy, że jej dawny gość był tylko owocem jej bujnej wyobraźni i postanawia zacząć nowy rozdział w swoim życiu. Jej relacje z rówieśnikami się poprawiają i wkrótce Freya zaczyna się przyjaźnić z trzema najpopularniejszymi dziewczynami w szkole. Wszystko układa się dobrze do czasu, gdy pewnego dnia czternastolatka spostrzega czarnego anioła. Kim jest i czego od niej chce ? Freya nie potrafi odpowiedzieć sobie na to pytanie. Jednocześnie zastanawia się dlaczego odwiedza ją on, a nie świetlisty anioł, którego ujrzała jako mała dziewczynka. Wkrótce Freya wkracza w świat tych niezwykłych istot i dowiaduje się rzeczy, które na zawsze zmienią jej życie. To tyle, jeśli chodzi o fabułę. Muszę przyznać, że książka pozytywnie mnie zaskoczyła. Początkowo, czytając ją miałam wrażenie, że okaże się infantylną pozycją bez przesłania. Tymczasem otrzymałam solidną dawkę mądrości płynącą z kart tej powieści. Nie brakowało w niej momentów wzruszenia czy głębszej zadumy nad istotą człowieczeństwa. Tak, tak, nie użyłam tego słowa przypadkowo. Mimo że książka opowiada o aniołach, ukazuje przede wszystkim ludzką naturę. Łatwość, z jaką ranimy innych, chęć niesienia pomocy tylko wtedy, gdy nie wymaga to od nas wielkiego wysiłku, a także brak odwagi i siły charakteru w codziennym życiu. Autor, przy pomocy prostych przykładów, skłania nas do refleksji nad nami samymi i naszym postępowaniem. Książkę czyta się z wielką przyjemnością. Nie sposób nie podziwiać delikatności i subtelności, z jaką pisze pan McNish. Właściwie nie mogę zarzucić czegokolwiek tej powieści. Jest doprawdy jedyna w swoim rodzaju i jak najbardziej godna polecenia.
Link do opinii
Avatar użytkownika - kasia19268
kasia19268
Przeczytane:2014-08-21, Ocena: 3, Przeczytałam, Mam,
Naprawdę się rozczarowałam. Może książka nie jest zła, ale spodziewałam się czegoś innego. Książka opowiada historię czternastoletniej dziewczyny z wydawałoby się typowymi problemami nastolatki jak szkoła, ciuchy i chłopcy. Tyle że dziewczyna od urodzenia widzi anioły, co pakuje ją w niezłe kłopoty i sprawia że zostaje zamknięta w mentalnej instytucji. Kiedy wychodzi chce się trzymać od aniołów jak najdalej, tyle że one mają inne plany...
Link do opinii
Avatar użytkownika - kasiulek17
kasiulek17
Przeczytane:2014-08-17, Ocena: 2, Przeczytałam, Czytam regularnie w 2014 roku,
Jak nie sięgałam po literaturę paranormal romance od dłuższego czasu, tak ostatnio coraz częściej mam na nią ochotę. Jedne tytuły bardziej do mnie przemawiają, inne mają potencjał, tylko, że autor nie potrafi go wykorzystać. Kolejną taką książką, która w fabule posiada istoty nie z tej ziemi (a może jednak?) - anioły, jest powieść Cliffa McNisha Anioł. Czy historia do mnie przemówiła, a lektura wzbudziła we mnie zachwyt? Freya jak na czternastolatkę bardzo wiele już przeszła. Przez to, że widzi anioły, trafia do szpitala psychiatrycznego. Dopiero po kilku latach udaje jej się uporać z przeszłością, a gdy anioły odchodzą w zapomnienie, opuszcza w końcu mury szpitala. Pragnie normalności i tak też sie dzieje. Jest zwyczajną nastolatką, dostaje się do elity szkolnej, jest wśród tych najlepszych. Jednak nie do końca może egzystować tak jakby chciała. Przebywanie w elicie ,,najlepszych" niesie za sobą zobowiązania, dziewczyna musi podporządkować się prowodyrce grupy, która nie znosi sprzeciwu, a gdyby coś nie poszło po jej myśli, potrafi zniszczyć komuś życie. W szkole pojawia się nowa uczennica. Niestety jest wyszydzana i wyśmiewana przez nich za swój ubiór i zachowanie. Dziewczyna twardo mówi, że anioły istnieją, a pewne jej postępowanie na lekcji nie zaskarbia jej przychylności. Do Frei wracają wspomnienia, stara się pomóc nowej uczennicy, gdy nie widzi tego przewodnicząca grupy. Czy jej się uda? Od tej pory sama zaczyna widzieć anioła, czarnego anioła, którego twarz składa się jakby z innych cierpiących twarzy. Czy to już obłęd, czy anioł jest realny? Kolejna książka, która miała potencjał, jednak nie został on wykorzystany chociażby na tyle, aby mnie zainteresować. Początek strasznie nużył i nic nie wnosił w lekturę. Amerykańska szkoła, elita najlepszych, wyszydzanie słabszych - ot powielanie stereotypów, ale to już było. Niby książka o aniołach, a zagadnienie to zostało potraktowane po macoszemu. Za mało ich tu było, akcja prawie żadna, dopiero z końcem przyspieszyła. O aniołach można napisać wiele ciekawego i w tym wypadku myślałam, że tak będzie gdyż zamysł był intrygujący - jednak autor nie podołał. To, co mnie interesowało, zagadnienia, które wiele by wniosły w lekturę zostały urwane i nie otrzymały ani rozwinięcia ani zakończenia. Nie zachęcam ani nie odradzam - sami musicie zadecydować, czy taka forma poznania skrzydlatych istot was intryguje. Ja się zawiodła i cieszę się, że lekturę mam już za sobą. To książka skierowana do młodzieży, tylko zastanawiam się, kto lubi płytkie historie, bez wartkiej akcji? Jeśli już historia ma toczyć się niespiesznie to niech coś wniesie w lekturę, a nie nuży.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sadu
Sadu
Przeczytane:2017-12-06, Ocena: 5, Przeczytałam, 100 książek 2017,

„Czymże jest szczęście, jeśli nie ułatwieniem życia innym? „

 

Małą dziewczynkę odwiedził anioł. To spotkanie było piękne i niezwykłe. Anioł wypowiedział słowa, które na zawsze pozostały w umyśle dziecka. Zasugerował, że może być kimś wyjątkowym. Nie sądził, że wizyta ta może doprowadzić dziewczynkę do obłędu. Od tej pory zmaga się ona z problemami psychicznymi, wyobraźnią która mówi jej, że może być aniołem, mieć skrzydła i latać. Ta chora fascynacja bardzo martwi jej ojca, który poświęca własne zdrowie by pomóc dziewczynce. Po pobycie w szpitalu Freya zaczyna powoli dochodzić do siebie. Nowa szkoła pozwala jej zacząć wszystko od początku. Nowi przyjaciele, którzy nie będą mieli ja za dziwaczkę. Teraz stara się zrobić wszystko, żeby się przypodobać. Anioły jednak powracają lecz w nieco innej, mroczniejszej formie.

Fantastyka miesza się w książce z typową rzeczywistością szkolna i problemami jakie w niej występują. Mamy dwa wątki gnębionych uczniów i różne zachowania osób znajdujących się w pobliżu. Brat głównej bohaterki jest świadkiem znęcania się nad młodszym kolegom. Przypomina sobie czasy kiedy sam był gnębiony i postanawia nieść młodemu pomoc. Nie jest to jednak łatwa gdyż grupa oprawców nie dość, że ma przewagę liczebna to jeszcze składa się z sinych chłopaków, którzy nie potrafią uczciwie załatwiać porachunków.

Freya ma podobną sytuację. Do jej klasy przychodzi dziewczyna z podobnymi problemami jakie ona miała kiedyś. Ta jednak zamiast pomóc dziewczynce unika jej aby nie psuć sobie reputacji nad którą tak ciężko pracowała.

Te wątki dość błahe i banalne pojawiające się w wielu książkach młodzieżowych. Najciekawsze w historii są anioły przedstawione trochę inaczej niż w innych książkach. Istoty cierpiące i mające naprawdę trudne zadania. Książka w piękny sposób pokazuje, że każdy z nas jest trochę jak anioł. Nie możemy tylko czekać na boska ingerencję, która pomoże cierpiącym ludziom lecz sami powinniśmy nieść pomoc.

Wiele wzruszających momentów, historii o cierpieniu, oddaniu i poświęceniu. O tym jak wielką radość można czerpać z bezinteresowniej pomocy.

Książka naprawdę pozytywnie mnie zaskoczyła.

Link do opinii
Avatar użytkownika - anita0201
anita0201
Przeczytane:2016-10-04, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - MoreThanBooks
MoreThanBooks
Przeczytane:2014-04-29, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - glaadys
glaadys
Przeczytane:2013-09-14, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2013,
,,Anielskie pióro w ręce pisarza" ,,Anioł" to powieść napisana w roku 2008 przez Cliffa McNisha, a w roku 2011 wydana w Polsce przez Wydawnictwo Nasza Księgarnia. Została ona obwołana książką z gatunku paranormal romance, skierowaną do młodzieży, lecz tak naprawdę ta pozycja trafi do każdego czytelnika. Postaram streścić w tej recenzji, dlaczego tak sądzę.Freya Harrison jest siostrą Luke'a Harrisona, córką kochającego ojca, pana Harrisona, i cierpiącą na chorobę psychiczną dziewczynką. Tak przynajmniej twierdzili lekarze, dowiedziawszy się o jej stwierdzeniach, iż jest aniołem, studiowaniu wszelkiej wiedzy o tych istotach, ,,lataniu" po szkole, korytarzach... Chyba każdy uznałby to za nienormalne zachowanie. Oprócz Freyi, rzecz jasna. Zarzeka się, iż w wieku ośmiu lat widziała pięknego anioła skąpanego w blasku. Zostaje zamknięta w szpitalu, pielęgniarki w obawie przed tym, co może sobie zrobić, przywiązują ją do łóżka. W końcu dziewczyna wychodzi z tego, zapomina o paranoi, wraca do szkoły - Liceum Ashcroft. Freya poznaje Amy, najbardziej popularną dziewczynę w szkole. Od tej pory prowadza się z nią i jej świtą. Aż pewnego dnia do budynku szkoły przybywa Stephenie Rice, nastoletnia kopia Freyi z dzieciństwa. Stephenie wierzy w anioły, a co najgorsze - nie wstydzi się tego. Nie boi się zawstydzać, choć nieświadomie, głównej bohaterki przy jej przyjaciołach. Freya ma zamiar ją odstraszyć, uciszyć, lecz ta nowa w połączeniu z mrocznym aniołem Mestraalem może zaowocować czymś zupełnie niespodziewanym... Pamiętajcie, że od przeszłości nie da się uciec. Narracja jest trzecioosobowa, przez co mamy wgląd w emocje każdego bohatera. Jest ich wiele, czytelnik czuje się aż nadto przytłoczony. Na własnej skórze można poczuć siłę wpływu, uzależnienia. Wszystko kiedyś powraca, o błędach nie można zapomnieć. Szaleństwo na zawsze staje się częścią nas, jeśli kiedykolwiek mieliśmy z nim do czynienia. Z kolei niektórzy są skazani na wielkość.Byłam bardzo zdziwiona, gdy dowiedziałam się, iż autorem książki jest mężczyzna. Może nie poświęca wystarczająco dużo uwagi wątkom romantycznym, ale umiejętnie gra na uczuciach czytelnika, potrafi sprawić, by ten przełamał swoje uprzedzenia i zagłębił się w lekturze, skłaniając siebie do głębszych refleksji. ,,Anioł" to mój pierwszy kontakt z piórem tego pisarza i stwierdzam, że jest ono wręcz anielskie.Teraz czas na brawa dla Wydawnictwa Nasza Księgarnia. Polska okładka bije na głowę tę zagraniczną, czcionka jest ,,wygodna" dla oczu, zamiast przerywników w postaci gwiazdek oddzielających fragmenty są śliczne piórka. Żadnych błędów. Wszystko to składa się na ,,Anioła" bez zarzutu.W tej lekturze najbardziej brakowało mi pierwszej miłości, emocji z nią związanych. Freya tak bardzo skupiała się na aniołach, na pomaganiu innym, że zupełnie zapomniała o tym aspekcie życia. Jest to też urok tej książki - ukazuje miłość w innych wymiarach. Z tego powodu uważam ją za nietuzinkową i polecam każdemu, kto ma dość pospolitych mieszanek paranormal romance wypełnionych wampirami, wilkołakami, krwią i pocałunkami. Anioły żyją wśród nas, wystarczy tylko przeczytać dzieło Cliffa i przekonać się na własnej skórze.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Mamut
Mamut
Przeczytane:2012-05-10, Ocena: 3, Przeczytałam,
Inne książki autora
Srebrny chłopiec
Cliff McNish0
Okładka ksiązki - Srebrny chłopiec

Fantastyczna powieść autora trylogii Tajemnica zaklęcia przetłumaczonej na 16 języków. Zapierające dech przygody młodych bohaterów w krainie fantazji, magii i niebezpieczeństwa...

Srebrny świat
Cliff McNish0
Okładka ksiązki - Srebrny świat

Dzieci z Zimnego Portu czekają na Ryczącą Bestię. Milo stoi na pierwszej linii obrony. Tuż za nim Helen, zdolna zgłębić umysł bestii. Bliźniaczki muszą...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Manhattan Babilon
Lech Majewski
Manhattan Babilon
Nigdy nie będziesz mną
Anna M. Brengos;
Nigdy nie będziesz mną
Orangeboy. Masz u nas dług
Patrice Lawrence
Orangeboy. Masz u nas dług
Mały manipulator
Bartosz Sztybor;
Mały manipulator
Westerplatte
Jacek Komuda
Westerplatte
Harem
Alex Vastatrix, Waldemar Bednaruk
Harem
Pan Taro w Krainie Śpiących Talentów
Jolanta Berezowska, Małgorzata Berezowska
Pan Taro w Krainie Śpiących Talentów
Pokaż wszystkie recenzje