Okładka książki - Apka

Apka


Ocena: 4.78 (9 głosów)

Historie Leona, Sandry i Maksa pokazują, jak złudne jest bezpieczeństwo online, jak nauczeni życia w internecie przestają dostrzegać ryzyko, które niesie ze sobą każde kliknięcie ,,Wyślij", ,,Enter" czy ,,Instaluj". Kiedy Leon idzie na randkę z Sandrą, nie przypuszcza, że zostanie ona zrelacjonowana na żywo na Instagramie. Wyśmiany i upokorzony na oczach znajomych ze szkoły, a także zupełnie obcych obserwatorów, poznaje, czym jest hejt. Leon musi działać szybko - zanim internet go zniszczy. Tworzy aplikację, dzięki której naprawi swój błąd, a przy okazji da wszystkim nauczkę. Nikt się przecież nigdy nie dowie, że to on stoi za tą aplikacją...
Maks wydaje wszystkie zarobione pieniądze na operacje plastyczne. Wygląda zniewalająco, niczym chodzący ideał, ale dla pełnego lansu chciałby też sprawiać wrażenie bogatego inwestora. Lubi łatwe i szybkie rozwiązania, stąd dlatego też decyduje się na pranie pieniędzy dla groźnego przywódcy grupy przestępczej. Zamiast wykonywać potulnie swoje zadanie, popełnia największy w życiu błąd: oszukuje go. Co się stanie, gdy zniknie pięć milionów złotych?

Informacje dodatkowe o Apka:

Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2022-03-22
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788395858871
Liczba stron: 465
Język oryginału: polski

Tagi: facebook instagram hejt

więcej

Kup książkę Apka

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Apka - opinie o książce

Avatar użytkownika - izanaglik
izanaglik
Przeczytane:2023-08-12, Ocena: 6, Przeczytałam,

📱 OPINIA 📱

 

Tytuł: "APKA"

Autor: Karolina Wójciak

( Książka przeczytana na LEGIMI)

 

"Świat realny jest teraz tak zmieszany z tym wirtualnym, że nie widać między nimi granicy. Każde słowo napisane w necie ma wagę tego wypowiedzianego na żywo. Co więcej, jest gorsze, bo zostawia ślad na zawsze. Tego nie da się usunąć."

 

"Apka" to moim zdaniem obowiązkowy thriller psychologiczny,dla miłośników tego gatunku.

 

Książka napisana jest z perspektywy trzech głównych bohaterów - Sandry, Leona i Maksa.

Sandra i Leon to nastolatkowie. Dziewczyna umawia się z chłopakiem na randkę i bez jego wiedzy nagrywa całe spotkanie i wszystko wrzuca na Instagramie. Leon, niczego nieświadomy zachowuje się tak, jak myśli,że oczekuje Sandra. Nastolatka robi z niego potwora w sieci,nie szczędzi obelg pod jego adresem,a raczej o jego podejściu do relacji damsko- męskich. Uważa, że Leon czuję się bezkarny i zbyt pewny siebie,bo pochodzi z bogatego domu. Kolejnym bohaterem jest Maks który jest homoseksualistą,a także osobą, która chciałaby od życia więcej,niż może sobie zafundować. I to pragnienie zaprowadzi go w kozi róg...

 

Jestem pod ogromnym wrażeniem tej historii. To istny rollercoaster emocji. To historia budząca kontrowersyjna i bulwersująca. Pokazująca współczesny świat w bardzo prawdziwy, choć brutalny sposób.Autorka wprowadza nas w świat mediów społecznościowych i uzmysławia nam do czego są zdolni ludzie i dokąd może nas doprowadzić fala hejtu.Pani Karolina zaserwowała nam lekcje życia. Internet to niebezpieczne miejsce i czasem nie zdajemy sobie sprawy ile błędów możemy popełnić wchodząc choćby na Instagram lub inne portale. Bohaterowie "Apki" też sobie nie zdawali sprawy i kosztowało ich to bardzo dużo.Warto przeczytać tę książkę, choćby dlatego żeby przemyśleć nasze podejście do mediów społecznościowych.

Polecam 📚❤️

Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:2022-04-03, 2022,

Apka książka, która porusza współczesne tematy. Książka, która nie była miłością od pierwszego wejrzenia, ale wielkimi emocjami się zakończyła.

Sandra, Leon i Maks trzej bohaterowie, którzy opowiadają historię ze swojego punktu widzenia. Sandra i Leon uczniowie, młodzi ludzie, którzy przez jedno wydarzenie wypłynęli na relacje między sobą. Sandra dla przestrogi innych dziewcząt nagrała pierwszą randkę z Leonem i wrzuciła do "sieci" Facebook, Instagram. Pokazała Leona jako bogatego buca, który chce tylko zaliczać dziewczyny. Pokazała chłopaka, że bogatym wszystko wolno. Po tym wydarzeniu zaczął się hejt na Leona, nawet jego koledzy odwrócili się od niego.
Leon jednak pierwszą randkę widział w inny sposób. Przez stres nie widział wszystkich swoich potknięć, jednak po obejrzeniu filmiku Sandry zobaczył więcej. Jednak cały hejt który się "wylał" na niego bez możliwości skonfrontowania z Sandrą zmusił go do obrony w wirtualnym świecie. Dzięki pomocy innym skonstruował apkę, dzięki której można przerabiać zdjęcia widzieć jak będzie się wyglądać na starość itp. Jednak drugie dno tej apki było pozyskiwanie loginów i haseł do Facebooka i Instagrama. Jak będzie wyglądać walka Leona z hejtem? Co wyniknie z tak nie dobrze zapoczątkowanej relacji Sandry i Leona?

Druga historia to Maks, osoba która lansuje się w świecie wirtualnym, gdzie mieć jest na pierwszym miejscu. Jego zarobki nie pozwalają na osiągnięcie wymarzonych rzeczy, jednak pozwalają na pranie pieniędzy dla świat przestępczego. To dzieje się do czasu, kiedy Maks postanawia zamiast zainwestować grube pieniądze kupić za nich apartament. Co się stanie kiedy osoba która dała swoje pieniądze Maksowi będzie je chciała odzyskać przed umówionym czasem? Czy puste słowa gangstera postawią Maksa w niebezpieczeństwie. Z czym przyjdzie się mu mierzyć?

Dwie historie nastolatkowie i dorosły człowiek to pierwsze dla mnie trochę było niezrozumiałe. Za duża różnica światów przez co jedna historia przyćmiła drugą. Jedną historię czytałam z zapartym tchem a druga była mniej ciekawsza. Jednak autorka tak je połączyła że należą jej się wielkie brawa. Dwie historie, które mają wspólny mianownik świat internetowy, ale nie tylko łączą je osoby, które mijane w dniu codziennym stają się zagrożeniem przez zbieg wypadków.
Druga moja wątpliwość to była postać Sandry, mało stabilna emocjonalna przez co miałam z nią trudności w odczytywaniu. Pierwszy raz miałam problem z ilością szarości w historii. Jednak jej zmienność, to próba zrozumienia dwóch światów jej gdzie rodzice żyją od pierwszego do pierwszego i świat Leona, gdzie dzięki wielkiej kasy, którą zarabiają jego rodzice on sam nie musi się o nic martwic. Sandra próbuje zrozumieć Leona, przez łatkę bogacza chce dostrzec człowieka jego prawdziwe ja.
Trzeci aspekt to mój guścik, choć nie jestem homofobem to nie koniecznie lubię zwiększać swoją wiedzę o relacje męsko-męskiej. Czytanie o gejach i ich intymnym relacjach to nie moja bajka.

Książka genialnie łączy dwie różne historie, świetnie pokazuje zagrożenie świata wirtualnego i walkę z hejtem, pokazuje wiele wartości ale też pozostawia nas czytelników z wieloma pytaniami. Polecam książka warta uwagii.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ivy
Ivy
Przeczytane:2026-04-11, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki 2026,

Odkąd internet rozpanoszył się po świecie, a my rozpanoszyliśmy się w internecie, powstawać zaczęły książki o zagrożeniach płynących z tegoż.

To, moim zdaniem bardzo dobrze, gdyż zagrożenia należy uwypuklać, pokazywać i przestrzegać przed nimi, jednak trzeba to robić (jak i wszystko zresztą) umiejętnie i z głową. 

 

Niestety w mojej ocenie, książka "Apka" Karoliny Wójcik, średnio spełnia te zasady. Nie jest to najgorsza książka, ale żeby zaraz wybitna, czy arcydzieło, to absolutnie nie. Moim zdaniem wszystkie te postacie i te główne i mniej główne, są mocno przejaskrawione i przekoloryzowane, by nie powiedzieć, mądre inaczej. 

 

Wolę chyba jednak myśleć, że ja po prostu nie jestem odpowiednim targetem dla tej pozycji, bo jeśli miałabym uwierzyć w kreacje tych postaci, to wolę nie myśleć..., jakimi dorosłymi ta młodzież by była.

 

Swego czasu (bardzo dawno temu) w szkole podstawowej, do której chodziłam od pierwszej klasy, na ścianie na korytarzu wisiał taki duży napis złożony z liter, z kolorowej wycinanki. ,,Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"  - Jan Zamojski. Długo nie rozumiałam tego zdania, chociaż codziennie koło niego przechodziła, czasem więcej niż raz, więc utrwalał mi się przez kilka lat. Dopiero jak zaczęłam się w starszych klasach uczyć historii, rozjaśniło mi się w głowie i pojęłam, o co w tych słowach chodzi. 

 

Zdanie to zostało ze mną chyba już na zawsze, a na pewno do teraz, bo fikało koziołki w mojej głowie przez cały czas lektury "Apki". Nie mam niestety wokół siebie zbytniego materiału porównawczego, nie znam nikogo w wieku odmalowanych tutaj nastoletnich dzieciaków, ale jeśli naprawdę współczesna młodzież jest właśnie taka, to drżyjcie narody... Żadnej z tych postaci nie polubiłam, żadnej nie chciałabym mieć za tak zwanego "przyjaciela". 

 

Oto Leon, bogaty dzieciak, który zalicza panienki w swojej wypasionej furze, nagle się zakochuje, chociaż właściwie nie wiadomo, bo on sam tego do końca nie wie. W jednej godzinie kocha dziewczynę, w drugiej, "tak strasznie się pomylił". No po prostu chorągiewka na wietrze. 

 

Ale niczym się nie martwi, bo ma mamusię kutą na cztery łapy prawniczkę, która potrafi jego i nie tylko jego, bo i swoich klientów (oczywiście za odpowiednio wysoką opłatą), wyciągnąć z każdego, nawet najbardziej śmierdzącego gówna i nijak się to ma do prawdy czy faktów. Odpowiednia kasa działa cuda przecież. Oraz odpowiednie znajomości, których to mamuśka ma dosłownie wszędzie. Wręcz mówi "zadzwonię do swojego człowieka w policji". 

 

Oto Sandra, dziewczę nie mniej "bystre" od swojego kolegi Leona, ale niestety dużo biedniejsze i bez znajomości, tak dla kontrastu, za to z internetowym zacięciem. Jak trzeba kogoś w internecie "uwalić" Sandra pierwsza, a wszystko to z hasłami o uczciwości na ustach. 

 

Trzecia postać to Max - ten to już zupełnie nieprawdopodobne kuriozum. Wręcz karykatura tak geja jak i cwaniackiego finansowego oszusta. I to jego skamlenie, jak to sytuacja go zmusiła do tego i owego i jak on nad tym boleje, bo przecież on taki nieskazitelnie uczciwy. 

 

Szczerze mówiąc, gdybym była gejem, czy nastolatkiem, byłabym oburzona, że autorka zrobiła ze swoich postaci, takich naiwnych, farsowych cudaków, kmiotków idiotków. Ja po prostu tego nie kupuję, pani autorko !. Nie polecam tej książki, jest kilka innych lepszych pozycji o zagrożeniach płynących z nieumiejętnego korzystania z sieci.

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - aniabex
aniabex
Przeczytane:2024-02-23, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2024,

,,(...) każda akcja pociąga za sobą reakcję, i jeśli nie wiesz, jaka będzie reakcja, daj sobie na wstrzymanie".

,,Apka" - czyli witajcie w świecie Leona, Sandry i Maksa. Tu rzeczywistość bezlitośnie testuje bohaterów zacierając granicę pomiędzy tym, co realne, a tym, co online, zakrzywiając się bezwzględnie, wymykając się spod kontroli. Tu słowo pisane i obraz nie znikają z pamięci, mimo kliknięcia w odpowiedni klawisz. Tu, bycie anonimowym to tylko pozory. A egoizm w najgorszym tego słowa znaczeniu, cechuje wszystkich bez wyjątku. Wylogowanie się, bynajmniej nie jest plastrem na zadane rany.. Brzmi znajomo, co nie?

Cała historia zaczyna się od ,,niewinnej" randki dwojga młodych ludzi, Leona i Sandry, która okazuje się randez vous z publicznością Instagrama. Sandra, przekonana o swoich szlachetnych intencjach, z premedytacją nagrywa spotkanie z nieświadomym niczego kolegą, udowadniając, jakim to on jest nadzianym dupkiem myślącym tylko o jednym, no i jeszcze o tym, że ma świat u stóp. Akcja niesie się po Internecie z prędkością światła angażując znajomych i nieznajomych ,,pary". A na Leona spływa bardzo nieprzyjemny hejt. Chłopak chcąc wyjść z twarzą z całego tego zamieszania, wpada na pomysł stworzenia aplikacji, dzięki której będzie mógł wypowiedzieć wojnę swoim hejterom.. Ale to tajemnica.

Gdzieś obok jest jeszcze Maks. Zakochany w sobie mężczyzna, który przez swoja naiwność podejmuje kilka złych decyzji, za które przyjdzie mu w końcu zapłacić baaardzo wysoką cenę..

Karolina Wójciak maluje nam przed oczami wyjaskrawiony obraz naszej rzeczywistości. Przykuwa wzrok. Skupia uwagę na tak bardzo współczesnym ,,problemie". Zaciekawia intrygą. Wrzuca czytelnika w wir wydarzeń i nie pozwala złapać tchu, aż do końca. Stawia więcej pytań, niż udziela odpowiedzi. A wszystko po to, by się na chwilę zatrzymać, spojrzeć na świat bez filtra, zrozumieć, że warto jest zawalczyć o siebie i o swoich bliskich, zważyć ile kosztuje sława, co znaczy akceptacja, gdzie są granice słów i czy warto dać sobie wmówić, że tylko w tym świecie wirtualnym można być szczęśliwym i spełnionym człowiekiem.
Polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Eliza89
Eliza89
Przeczytane:2023-10-02, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2023, Legimi,

Hmmm... ja po tej lekturze mam mieszane uczucia.
Z jednej strony ciekawy temat autorka poruszyła. Są zwroty akcji i dużo się dzieje (od połowy historii).
Z drugiej strony irytowali mnie bohaterowie, szczególnie Leon i jego przemyślenia na początku. Dla mnie było sztywno, nie do końca naturalnie. W ogóle w pierwszej połowie książki nie mogłam się wczuć w tę historię. Dopiero druga połowa mnie wciągnęła.
Natomiast samo zakończenie... daje do myślenia i czytelnik zadaje sobie kilka pytań dotyczących portali społecznościowych, braku anonimowości w sieci, etc, czyli chyba o to ogólnie chodziło autorce...
Dla mnie było okej, ale bez jakiejś rewelacji.

Link do opinii
Avatar użytkownika - dosia1709
dosia1709
Przeczytane:2022-04-26, Ocena: 5, Przeczytałem,

Kiedy Leon idzie na randkę z Sandrą, nie spodziewa się że zostanie ona zrelacjonowana na żywo na Instagramie. Wyśmiewany i upokorzony przez tysiące ludzi i znajomych poznaje co to jest hejt i jak wredni potrafią być ludzie.

Ponieważ rodzice Leona są zamożnymi ludzi, on sam ma łatwy dostęp do pieniędzy, a żeby ustrzec się przed kolejna falą hejtu postanawia stworzyć aplikacje dzięki której będzie mógł zemścić się na wszystkich którzy byli przeciwko niemu.

Co z tego wyniknie? 

Czy apka Leona przyniesie mu zamierzony cel? A może będzie jeszcze gorzej?

 

Maks kolejny agent żeby zrobić się na bóstwo korzysta z kilkunastu operacji plastycznych. Stara wykreować się na bogatego inwestora.

Ale co się stanie kiedy Rządza pieniądza uderzy za bardzo do głowy i postanowi okraść kogoś kogo nie powinien?

 

Apka to thriller moim zdaniem po części psychologiczny. Trzeba skupić się nad książką żeby przeczytać ja do końca.

 

Autorka w swojej książce porusza bardzo ważne kwestie: hejt w internecie, pranie brudnych pieniędzy, tworzenie fake newsów, korzystanie z aplikacji oraz bezmyślne dawanie zgody na dostęp do swoich telefonów dzięki czemu bardzo często w tych czasach dochodzi do kradzieży pieniędzy z waszych kont. 

Pokazuje również to że niezależnie od wieku internet może zmienić wasze życie, oraz to jak uzależniający potrafi być.

 

Mnie osobiście apka wciągnęła po części a po części troszku irytowała szczególnie to że młodzież potrafi być perfidna i bezmyślna.

Ale uważam że po tę książkę powinno sięgnąć dużo młodzieży żeby zobaczyło jak może się skończyć szpanowanie, wyśmiewanie innych oraz szalona pogoń za kasą.

No ale niektórzy dorośli są nie lepsi....

 

Polecam przeczytajcie oceńcie sami. 

 

Link do opinii

 

Dzisiaj przychodzę do was z opinią książki, którą wygrałam u @zaczytany_tata i czytałam ją w ramach maratonu #czytamywojciak u @natbluee i @zaczytanakawa mowa tu o najnowszej książce Karoliny Wójciak "Apka".

Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, mimo, że słyszałam wiele dobrego o książkach Karoliny.
Jak widzicie swoją przygodę zaczęłam od "Apki" i okazała się to być bardzo dobra pod względem poruszanych tematów. Tematyka bardzo na czasie. Historię poznajemy z perspektywy trzech bohaterów. Leon, Sandra i Maks to główni bohaterowie, którzy pokazują jak wygląda niebezpieczeństwo czyhające na nas w Internecie. Autorka porusza tu sporo trudnych i bardzo ważnych tematów np. hejt w sieci. Początek jak i zakończenie było rewelacyjne. Jednak środek tej powieści trochę mi się dłużył i momentami nudził. Jednak suma summarum mogę uznać, że polubie się z twórczością autorki. Jestem ciekawa innych książkę, które wyszły spod pióra Karoliny. Po którą w następnej kolejności polecacie sięgnąć?

Link do opinii
Inne książki autora
Nie mów nikomu
Karolina Wójciak 0
Okładka ksiązki - Nie mów nikomu

Mroczna przeszłość niszczy każdego, kto próbuje ją zrozumieć… ROK 2022: Po śmierci teścia Margo postanawia towarzyszyć mężowi w powrocie do rodzinnego...

BRUNO
Karolina Wójciak 0
Okładka ksiązki - BRUNO

Trzy tomy przedstawiające losy kilkorga bohaterów – ich piekło rodzinne w czasach, gdy byli dziećmi, a następnie wpływ wydarzeń, których...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy