Okładka książki - Bestialska historia świata

Bestialska historia świata


Ocena: 5.29 (7 głosów)

,,Bestialska historia świata" to zbiór makabrycznych i wstrząsających opowieści o prawdziwych zbrodniach. W trakcie czytania zachwiana zostanie wasza wiara w dobro.

W tym zawierającym 19 historii studium zła odwiedzicie mroczne piwnice, obskurne zaułki oraz wypełnione wyciem katowanych pustostany, gdzie dochodziło do niewysłowionych aktów przemocy.

Przeczytacie o najobrzydliwszych, najbardziej wynaturzonych i odzierających z godności torturach, jakie jest w stanie zgotować człowiek.

Udacie się do położonego w kanadyjskich górach domku, gdzie szalony lider kultu Ant Hill Kids dokonywał makabrycznych zabiegów chirurgicznych na swoich wyznawcach.

Wsłuchacie się w krzyk chińskiego tiktokera, który w opuszczonym budynku odkrył basen wypełniony spuchniętymi, deformowanymi przez rozkład noworodkami.

Spojrzycie w oczy kobiety, która przez wiele lat powoli umierała w swoim domu, a jej pełne bólu i rozpaczy jęki wysłuchiwane były jedynie przez tłuste larwy, które zalęgły się w jej ciele.

Zajrzycie także do zatęchłego szpitalnego prosektorium, gdzie odziany w lateksową maskę nekrosadysta, znany jako Dr. Gloves, ćwiartował noworodki, czyniąc z nich modele do swoich przerażających sesji zdjęciowych.

Usłyszycie, w jaki sposób sicarios z meksykańskich karteli narkotykowych zdejmują skórę z twarzy swoich wrogów.

Poznacie kuchnie kanibali, łoża nekrofilów oraz niechlujne laboratoria, w których potwory w kitlach dokonywały eksperymentów na ludziach.

A to tylko niektóre z przystanków w tej podróży do samego jądra ciemności.

Michał Waleszczyński-Lis - zawodowy lektor i aktor, twórca dwóch podcastów true crime: ,,Dark Net" i ,,Radio Kostnica", które w krótkim czasie zdobyły ogromną popularność na polskim rynku. Jego charakterystyczny głos i bardzo brutalny styl narracji sprawiają, że opowiadane historie angażują, ciekawią, ale też wywołują dreszcz na plecach. Poza pracą w mediach jest ring announcerem i tłumaczem wydarzeń sportowych na żywo. Prywatnie pasjonat gier komputerowych i ciężkiej muzyki.

Informacje dodatkowe o Bestialska historia świata:

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2026-01-27
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN: 9788383913544
Liczba stron: 424

Tagi: Biografie i literatura faktu

więcej

Kup książkę Bestialska historia świata

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Bestialska historia świata - opinie o książce

Sięgając po „Bestialską historię świata”, wiedziałam, że czeka mnie lektura mocna, wstrząsająca, ale nie spodziewałam się, że będzie tak głęboko psychologiczna. Michał Waleszczyński‑Lis nie tylko dokumentuje najbrutalniejsze zbrodnie współczesnego świata, ale przede wszystkim prowadzi czytelnika w głąb ludzkiej psychiki — zarówno sprawców, jak i ofiar. To książka, która zmusza do zatrzymania się i spojrzenia w oczy temu, co w nas wszystkich może kryć się pod maską normalności.

 

Najbardziej przerażające nie są tu same akty przemocy, choć ich opisy są szokujące i realistyczne. Prawdziwy ciężar lektury wynika z analizy motywów, lęków i mechanizmów psychologicznych bohaterów. Każda opowieść to studium skrajnych zachowań — od psychopatii, przez sadystyczne obsesje, po milczące współuczestnictwo społeczeństwa. Autor pokazuje, że zło nie powstaje w próżni: rodzi się w głowie jednostki, ale rozprzestrzenia się poprzez grupy, sieci społeczne, instytucje, a czasem także poprzez milczenie i konformizm świadków.

 

Podczas czytania wielokrotnie zatrzymywałam się przy pytaniu: co sprawia, że człowiek jest zdolny do bestialstwa? Waleszczyński‑Lis przedstawia różne odpowiedzi — od patologii rodzinnej, poprzez deformacje moralne w grupach zamkniętych, po wpływ ideologii i presji społecznej. To sprawia, że każda historia przestaje być tylko reportażem, a staje się eksperymentem psychologicznym dla czytelnika: obserwujemy myśli, wybory i mechanizmy obronne sprawców, próbując zrozumieć, gdzie kończy się człowieczeństwo i zaczyna zło.

 

Jako kobieta szczególnie mocno odczuwałam psychologiczny wymiar opisów przemocy wobec kobiet i dzieci. W książce nie ma prostych schematów, nie ma jednego winnego i jednego bohatera; są natomiast warstwy lęku, poczucia bezsilności, tłumione traumy i desperacka potrzeba kontroli. Autor pokazuje, jak cierpienie jednostki może być wykorzystywane, instrumentalizowane i powielane przez sprawców — i jak trudno jest ofiarom przerwać ten cykl, gdy społeczeństwo reaguje obojętnością.

 

Najbardziej wstrząsnęły mną fragmenty ukazujące psychikę sprawców w momentach „codziennego życia” — wtedy, kiedy są „normalni”, uśmiechają się, rozmawiają, a zarazem w ich wnętrzu dojrzewa coś niepojętego. To kontrast między zwyczajnością a ekstremalnym złem uświadamia, że psychologia człowieka nie jest jednowymiarowa: okrucieństwo nie zawsze wiąże się z widoczną demoniczną naturą; czasem rozwija się w cieniu rutyny, w sposób systematyczny, chłodny i wyrachowany.

 

Podczas lektury niejednokrotnie zadawałam sobie pytania o własną granicę empatii. Ile z tego, co w książce przedstawione, byłabym w stanie zrozumieć, a ile odrzuciłabym w oburzeniu? Ile razy w codziennym życiu odwracam wzrok od ludzkiego cierpienia? Waleszczyński‑Lis nie daje prostych odpowiedzi, ale zmusza do introspekcji: czy nasze milczenie lub bierna obserwacja nie są w istocie elementem psychologicznego „układu” podobnego do tego, który pozwala zbrodniom trwać?

 

Narracja psychologiczna książki jest wyjątkowa także dzięki sposobowi przedstawienia ofiar. To nie anonimowe statystyki ani przypadki „czystej sensacji”, lecz ludzie z emocjami, myślami, pragnieniami — ich psychologia staje się tłem dla zbrodni i równocześnie lustrem, w którym odbija się potencjał człowieczeństwa czy też jego brak. W tym sensie „Bestialska historia świata” nie jest tylko katalogiem przemocy, ale studium mrocznej psychologii całego świata, w którym granica między normalnością a ekstremalnym okrucieństwem jest zaskakująco cienka.

 

Po zamknięciu książki długo wracałam do refleksji o własnym rozumieniu dobra i zła, o tym, co w nas decyduje o empatii i moralności. To lektura wymagająca i czasami przytłaczająca, ale jednocześnie niezbędna dla każdego, kto chce zrozumieć mechanizmy ludzkiej psychiki w ekstremalnych sytuacjach. Dla mnie stała się czymś więcej niż tylko reportażem — była podróżą w głąb ciemnej, niepokojącej i fascynującej natury człowieka.

Link do opinii

„Bestialska historia świata” autorstwa Michał Waleszczyński-Lis to literatura faktu z pogranicza true crime i reportażu historycznego. To zbiór dziewiętnastu wstrząsających opowieści o prawdziwych zbrodniach, które wydarzyły się w różnych częściach świata. Książka nie próbuje łagodzić rzeczywistości – przeciwnie, prowadzi czytelnika w samo jądro ciemności ludzkiej natury.

Autor opisuje historie seryjnych morderców, liderów sekt, nekrosadystów, członków karteli narkotykowych czy osób dokonujących makabrycznych eksperymentów na ludziach. Pojawiają się wątki kanibalizmu, nekrofilii, tortur i przemocy wobec najbardziej bezbronnych. To opowieści o ludziach, którzy przekroczyli wszelkie granice – moralne, społeczne i psychologiczne.

Tematy poruszane w książce są niezwykle trudne i obciążające. Mamy tu do czynienia z opisami brutalnych zbrodni, psychopatycznych zachowań oraz cierpienia ofiar. Autor nie unika drastycznych szczegółów, przez co lektura bywa momentami przytłaczająca. To studium zła – próba pokazania, jak daleko może posunąć się człowiek, gdy zatrze się w nim empatia.

Emocje obecne w książce to przede wszystkim groza, szok, niedowierzanie i obrzydzenie. Czuć chłód opisów i ciężar opowiadanych historii. Podczas czytania towarzyszy napięcie, momentami wręcz fizyczny dyskomfort. Pojawia się złość na sprawców, współczucie wobec ofiar i refleksja nad naturą ludzkiej psychiki. To lektura, która potrafi zachwiać wiarą w dobro i zostawić czytelnika z poczuciem niepokoju.

Jednocześnie książka budzi fascynację – próbą zrozumienia mechanizmów zła, analizą motywacji sprawców i kontekstu społecznego. To nie jest jednak lektura dla każdego. Wymaga odporności psychicznej i świadomości, że przedstawione historie są prawdziwe.

„Bestialska historia świata” jest przeznaczona dla czytelników true crime, którzy nie boją się najmroczniejszych aspektów ludzkiej natury i potrafią oddzielić ciekawość poznawczą od czystej sensacji. To książka dla osób pełnoletnich, o mocnych nerwach, zainteresowanych psychologią zbrodni i historiami, które przekraczają granice wyobraźni.

To brutalna, bezkompromisowa podróż przez najciemniejsze zakamarki świata i ludzkiego umysłu. Jeśli świadomie sięgacie po literaturę, która konfrontuje z ekstremalnym złem i nie potrzebujecie komfortu w trakcie lektury – ta książka może być dla Was przejmującym i trudnym doświadczeniem.

Link do opinii
Avatar użytkownika - _read_andzia_
_read_andzia_
Przeczytane:2026-02-06, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam, 52 książki 2026,

Przysięgam, że jest to najbrutalniejsza książka jaką kiedykolwiek przeczytałam...a lubię true crime, więc poprzeczka była wysoko.

 

Skala bestialstwa ludzkiego jest tak ogromna, że to momentami nie mieści się w głowie. Jeśli myślicie, że jest jeszcze szansa na naprawienie ludzi, to po tej książce zmienicie zdanie. 

 

Zbiór dziewiętnastu historii rodem z najkrwawszego horroru, które wydarzyły się naprawdę.

Zbrodnie dokonywane w piwnicach, obskurnych zaułkach, miejscach odludnych albo wręcz przeciwnie - pod dachem rodziców udających, że nie słyszą czym zbawiają się ich dzieci. Jedni mieli nadzieję, że nigdy nie wyjdą na jaw a inni przeciwnie - ochoczo nagrywali akty swojej obrzydliwej, barbarzyńskiej fascynacji wrzucając filmy do sieci. 

 

Najbardziej szokujące jest to, że wykraczając sobie mordercę widzimy najczęściej łysego mięśniaka, typowego sebixa, który od małego przeklinał, wagarował, brał narkotyki i miał konflikt z prawem, wszczynał awantury i bójki. Tak samo kobieta- musiała być od małego zła, typowa patuska karyna. 

Ale nie- te zbrodnie dokonali nauczyciele, zwyczajni nastolatkowie, lekarze a przede wszystkim ludzie, którzy są tacy jak my. Uśmiechnięci, zabawni, serdeczni. Zło czai się wszędzie. W naszych sąsiadach, członkach rodziny, przyjaciołach a może i nas samych, ale nie każdy da mu wyjść na powierzchnię.

 

Chcecie poznać przykładowe historie? Proszę bardzo.

-Chiński tiktoker w opuszczonym budynku odkrył basen wypełniony spuchniętymi, rozkładającymi się noworodkami.

-Kobieta, która umierała wtapiając się w kanapę. 

-Szpitalne prosektorium w którym nekrosadysta, znany jako Dr. Gloves, ćwiartował noworodki, czyniąc z nich modele do swoich przerażających sesji zdjęciowych.

-Sicarios z meksykańskich karteli narkotykowych zdejmujące skórę z twarzy swoich wrogów.

 

➡️A to dopiero początek. 

 

Czy odważysz się dać porwać tym opowieściom?

Ostrzegam, ja przeczytałam książkę jakiś czas temu i dopiero teraz jestem w stanie cokolwiek o niej napisać. Niektóre sprawy znałam z różnych podcastów kryminalnych, jednak to jak opisał je Michał trafiły we mnie z podwójną mocą. 

Przez kilka pierwszych nocy budziłam się zlana potem. Uważniej oglądałam się za siebie na ulicy.

Uwierzcie, że nie da się jej czytać jednym ciągiem. Czytałam w jeden dzień max trzy historie i musiałam robić sobie przerwy. 

Po przeczytaniu tej książki nic nie będzie takie samo. Wasze postrzeganie świata diametralnie się zmieni. 

Zastanówcie się kilka razy czy na pewno jesteście gotowi na tak przepotężną dawkę zła i okrucieństwa. Rezygnując będziecie żałowali a czytając...hmm w sumie też. Nie obrażając oczywiście autora, bo to jak on opowiada, buduje napięcie jest naprawdę wciągające. 

 

A jeszcze momentami podkładkami w głowie głos Michała, że niby on mi czyta te rozdziały i brrr mocne to było. Ale warto zaryzykować. 

 

Ogólnie polecam i zachęcam do przeczytania ale żeby nie było, że nie ostrzegałam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - ZaczytanyGlina
ZaczytanyGlina
Przeczytane:2026-02-03, Ocena: 4, Przeczytałem,

Myślicie, że jesteście świadomi poziomu okrucieństwa do jakiego jest zdolny człowiek? Ta książka szybko wyprowadzi Was z błędu.

Jest to zbiór 19 dobrze zrealizowanych reportaży, w których autor opowiada przeróżne makabryczne historie z całego świata.

Co wyróżnia te opowieści na tle innych podobnych prac? Konkretny i precyzyjny język, bez silenia się na zamienniki i zbędne koloryzowanie. Tu jest brutalnie, mrocznie i przede wszystkim obrzydliwie.

Nie bez przyczyny książka posiada kategorię 18+.

Autor tej książki nie opowiada historii - on je wydobywa z mroku i układa jak eksponaty w gabinecie osobliwości. Każdy rozdział to inny zakątek świata i inny zwyrodnialec, ale ton pozostaje niezmienny: chłodny, precyzyjny, niemal reporterski, co paradoksalnie tylko potęguje makabrę.

Czytając ma się wrażenie przymuszenia do patrzenia, bo autor nie pozwala odwrócić wzroku - prowadzi przez motywy, obsesje i rytuały sprawców z niemal kliniczną konsekwencją.

Najbardziej przeraża jednak to, że potworność nie jest tu przedstawiona jako coś nadludzkiego, przeciwnie, wyrasta z codzienności, z małych decyzji i cichych przyzwoleń. To książka, po której zostaje w głowie ciężki osad - nie obrazów, lecz świadomości, że zło nie potrzebuje krzyku, by być makabryczne.

Ta powieść mocno przypomina podcast, jedyna różnica to to, że tym razem jest przełożony na papier. Ciekawy zabieg, przyznam szczerze dla mnie bardziej przystępny, powodujący, że wyobraźnia ma co robić.

Nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić Was do wyjątkowej podróży po mapie ludzkiego okrucieństwa – zapinać pasy – będzie trzęsło.

Link do opinii

W tym zawierającym 19 historii studium zła odwiedzicie mroczne piwnice, obskurne zaułki oraz wypełnione wyciem katowanych pustostany, gdzie dochodziło do niewysłowionych aktów przemocy.

Zacznijmy od tego, że autor na daremno nie podaje na okładce "wiek +18 " i drastyczne opisy. Ja bym jeszcze dodała- jeśli jesteś osobą wrażliwą to nie sięgaj po tą pozycję. Opisy są drastyczne i dla osób wrażliwych może to być za dużo.

Z większością spraw opisanych w książce jestem zaznajomiona, w sensie takim, że już o nich kiedyś czytałam, więc nie była zdziwiona, że się pojawiły w książce. Nie są to łatwe tematy, takie historie mogą się wydarzy dom obok, a nawet nie będziemy mieli o nich pojęcia. Te sytuacje, te dni, ten mrok, te krzyki, te okrucieństwo przechodzi ludzkie pojęcie. Raczej nikt nie chciałby skończyć w męczarniach, ale istnieją ludzie, którzy ogłaszają się na różnych stronach by pojawić się u kogoś na stole. Taki przypadek został opisany w rozdziale o tytule "Ponura kolacja Armina Meiwesa". 

Autor przytacza także historię sekt albo dziewczyny, która tak bardzo się boi otoczenia, że życie spędziła na kanapie. Dodatkowo poznamy japońskie eksperymenty na ludziach, patostream, który nie jest nam obcy nawet w polsce. Historia o upiornej samotności mężczyzny, która doprowadziła do tego, że powstały lalki z dzieci.

Po więcej historii zapraszam do lekury książki. Nie chcę zabierać przyjemności przeczytania, ale pamiętajcie, że te wydarzenia działy się na świecie i nie są w żaden sposób wykreowane.

Link do opinii

#współpracarecenzencka
Bardzo prawdziwe są słowa autora, które pozwoliłam sobie przytoczyć na drugim kafelku karuzeli. Zło nas fascynuje. I chociaż czasem patrzymy na to przez palce, to nadal patrzymy. I tak jest z tą książką i historiami opowiedzianymi przez autora. W niektórych przypadkach nie chce się wierzyć, że to nie jest po prostu wymysł jakiegoś pseudopisarza. Jednak wszystkie 19 historii jest prawdziwych, można znaleźć dokumenty śledztw, filmiki, zdjęcia. I muszę szczerze się przyznać, że niekiedy mój mózg podpowiadał mi, żeby poszukać owych filmów, to jednak, ta bardziej racjonalna jego część słuchała autora - nie szukajcie, nie oglądajcie! Zdecydowanie wystarczyło mi, że o tym czytałam.
Książka ukazuje 19 historii z całego świata. Jedną znałam wcześniej - o kanibalu z Niemiec. Ta historia wywołuje pewien dyskomfort moralny. O reszcie słyszałam po raz pierwszy. Jednak trzy z nich z pewnością zostaną w mojej pamięci na bardzo długo. Wyjątkowo mną wstrząsnęły. Historie trzech różnych kobiet - Lacey Fletcher, Junko Furuta i Fan Man-yee. To, co je spotkało przeraża, bulwersuje, szokuje. I boli.
Autor pisze bardzo przystępnie, nie "przynudza", podpiera się wieloma publikacjami, a czyta się bardzo płynnie i z ciekawością.
Zdecydowanie mogę polecić wszystkim fanom mrocznych historii, ale również tym, którzy chcą poszerzyć swoją wiedzę. Jedynie ostrzegam! Książka jest dla osób pełnoletnich, z dużą odpornością psychiczną i mocnym żołądkiem.
Jak dla mnie mocne 7,5/10 ?.

Link do opinii
Avatar użytkownika - ktomzynska
ktomzynska
Przeczytane:2026-02-10, Ocena: 6, Przeczytałam,

Czy jesteś gotowy(-a) spojrzeć w oczy złu i sprawdzić, gdzie leży Twoja granica wytrzymałości?

 

Sięgając po ,,Bestialską historię świata", wiedziałam, że to nie będzie lekka książka. Jednak nie spodziewałam się, jak mocno ta książka we mnie zostanie. To nie jest lektura, którą czytasz między jednym a drugim łykiem herbaty. To raczej ta, którą odkładasz co kilka rozdziałów, patrzysz w ścianę i próbujesz poukładać w głowie myśl, że wszystko, co właśnie przeczytałeś, wydarzyło się naprawdę. I że nie mówimy tu o jednym odosobnionym przypadku, tylko o kilkunastu historiach, które prowadzą w samo jądro ciemności.

 

Autor zabiera czytelnika do piwnic, pustostanów, prosektoriów i miejsc, w których człowiek przestaje być człowiekiem, a staje się narzędziem bólu. To nie jest zbiór sensacyjnych anegdotek. To studium dehumanizacji, zapis przekraczania granic, o których wolelibyśmy myśleć, że nie istnieją. Czytamy o kultach, kartelach, eksperymentach, o ludziach, którzy potrafili zamienić cudze cierpienie w rytuał, rozrywkę albo ,,pracę". I im dalej wchodziłam w tę książkę, tym mocniej uderzało mnie jedno: największym potworem w tej historii świata wciąż pozostaje

 

Styl Waleszczyńskiego-Lisa jest bezkompromisowy i bardzo obrazowy. Nie ma tu wygładzania, nie ma filtra bezpieczeństwa. Są fakty, są szczegóły, jest chłód, który paradoksalnie potęguje grozę. Zresztą za to też cenie podcasty autora. Jako czytelnik czułam, że ktoś prowadzi mnie za rękę przez miejsca, do których w normalnych okolicznościach wolałbym nawet nie zaglądać. I nie chodzi o tanią sensację. Bardziej o to nieprzyjemne, duszne poczucie, że ta książka zdziera ze mnie kolejne warstwy złudzeń o ,,cywilizowanym" świecie.

 

Nie wszystkie historie działają z tą samą siłą - momentami czułam przesyt, czasem potrzebowałam oddechu. Ale jednocześnie doceniam różnorodność przypadków i to, że wśród nich są takie, o których wcześniej nie miałam pojęcia. Najbardziej zostaje ze mną nie sama brutalność, tylko myśl o obojętności: o tych, którzy patrzyli, słyszeli, wiedzieli i nic nie zrobili. To chyba najbardziej niewygodny element tej lektury.

 

Ocena: 9/10 - bo jeśli lubisz true crime i mroczne reportaże ta książka Cię wciągnie. Jeśli jesteś wrażliwy na przemoc, lepiej dobrze się zastanów zanim po nią sięgniesz. To lektura 18+, ciężka emocjonalnie i zdecydowanie nie dla każdego. Ale jeśli chcesz sprawdzić, jak cienka bywa granica między ,,normalnością" a otchłanią, ,,Bestialska historia świata" zrobi to aż za skutecznie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - kulturowa_anihil
kulturowa_anihil
Przeczytane:2026-01-29, Ocena: 5, Przeczytałem,

Zapewne znacie książki, które opisują zło, jednak ta jest zupełnie inna, ponieważ ona każde brutalnemu złu spojrzeć prosto w oczy i poczuć jego puls, bez nadzieji na jakiekolwiek pocieszenie, wygładzenie czy filtr bezpieczeństwa. To co autor stworzył sprawiło, że mam wrażenie jakby H.P. Lovecraft spotkał się na spotkaniu literackim przy kawie i zaczął wylewać mrok.

 

Książka nie jest zbiorem opowieści o zbrodni, to studium dehumanizacji, upadku moralności, empatii i jakiegokolwiek poczucia sensu. Tu zwiedza się piwnice, pustostany, prosektoria, a wszystko to jest tylko sceną dla spektaklu, gdzie główną rolę grają pierwotne instynkty. Każda historia to inny koszmar, każda przytłacza i pokazuje, że niezmiennie największym potworem w historii świata jest człowiek.

 

Waleszczyński-Lis pisze w sposób hipnotyzujący, niezwykle obrazowo, opisy są drastyczne i idealnie współgrają z grozą jaką przedstawiają opisane wydarzenia. Po przeczytaniu tej książki, trudno pozostać bez refleksji, trudno spojrzeć na ludzi tak jak wcześniej, trudno zaufać, ale zdecydowanie łatwiej docenić proste dobro. Tutaj próżno szukać moralizowania, to realny obraz braku granic, deprawacja władzy i obojętność na cierpienie. Przy całym tym ludzkim brudzie ta książka jest niezwykle ważna i potrzebna, bo z jednej strony odziera ze złudzeń, ale i na swój sposób uczy uważności.

 

,,Bestialska historia świata" może przytłoczyć, może odepchnąć, ale finalnie w ciąga niczym tortury na teściowej. Ta książka boli i fascynuje zarazem, to trochę jak patrzenie w bezdenną przepaść, ale nie odsuwanie się w bezpieczną strefę.

Nie ma się co czarować, to nie jest książka dla każdego, ona ludzi o słabszych nerwach zmieli emocjonalnie do szpiku.

Ta książka sprawia, że po lekturze człowiek siedzi i szuka jakiegoś bezpiecznego kąta, a potem zastanawia się, czy naprawdę do tego wszystkiego mogło dojść.
Absolutny TOP!

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy