reklama

Bieg Anioła

Wydawnictwo: Lucky
Data wydania: 2021-06-17
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788366332454
Liczba stron: 464

Ocena: 5.5 (6 głosów)

Gertruda od wielu lat wiedzie życie naznaczone piętnem tragicznych wydarzeń z przeszłości. Ale z chwilą, gdy znajduje w lesie przywiązanego do drzewa psa, w jej codzienność wkraczają nowi ludzie, a ona musi zmierzyć się z nowymi wyzwaniami. A łatwo nie będzie! Bo nie wszyscy mają czyste intencje. Na szczęście Gertruda nie jest już sama - drużyna Anioła da jej wsparcie i razem zawalczą o słuszną sprawę. Nie przeszkodzi im ani sołtys, który szuka zemsty, ani Igor, który szuka swojego psa, ani meksykański kartel narkotykowy, który szuka Igora... Bieg Anioła się odbędzie!

Dorota Wójcik z humorem kreśli nietuzinkową intrygę. Poznaj drużynę Anioła, a dowiesz się, kim jest Anioł, co planuje sołtys i co z tym wszystkim ma wspólnego Don Padre. A to tylko namiastka atrakcji!

Tagi: obyczajowe

Kup książkę Bieg Anioła

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Bieg Anioła

Nowy przyjaciel w naszym życiu, może wywrócić je do góry nogami, oby to było w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Czasem zmiana naszej codzienności, może przynieść szereg korzyści, dzięki którym już nigdy nie będziemy samotni i nieszczęśliwi. Jednakże często musi trochę czasu upłynąć zanim zrozumiemy, że te zmiany i nowe znajomości przyniosły nam więcej na plus, niż na minus.  Zarys fabuły  W książce spotykamy Gertrudę, która w swojej wsi uznawana jest za wariatkę, a w dodatku wszyscy błędnie myślą, iż jest niemową, taki stan rzeczy bohaterce pasuje, gdyż nie musi z nikim wchodzić w zbędne dialogi. Pewnego dnia wracając swoim fiacikiem od lekarza dostrzegła w lesie przywiązanego łańcuchem do drzewa pieska. Ruszyła mu na ratunek, po czym zawiozła go do pani weterynarz. Okazało się, że to bulterier, który przeszedł piekło w postaci regularnego bicia i znęcania się nad nim w celu wytresowania go na rasowego psiego mordercę. Psiak okazał się łagodny, a z powodu przeszłości i braku miejsc w schroniskach Gertruda musiała się nim zająć. Wkrótce po tym nadała mu imię Anioł. Jego oprawca Igor, długo nie pomieszkał w bogactwie, gdyż jego pracownicy wrobili go w otrucie skażonym towarem kilkudziesięciu ludzi. Nowym sąsiadem bohaterki zostaje Marek, inwalida wojenny walczący niegdyś Iraku, którego niepełnosprawny brat mieszka w pobliskim ośrodku. Do wsi przybywa nowy ksiądz, co w niedługim czasie odmieni spokojne i nudne życie tutejszego sołtysa ...
(czytaj dalej)

Czasem na naszej drodze staje ktoś kto całkowicie zmienia jej bieg.
Myślicie, że to prawda? Zbieg okoliczności, przypadek?
"Tak niewiele trzeba, by człowiek poczuł się szczęśliwy, wystarczy kogoś kochać i być kochanym".

Poznajcie Gertrudę. Sympatyczną, ciepłą, miłą i wyjątkową kobietę w średnim wieku.
Chociaż życie jej nie oszczędzało i żyje sama to nie poddaje się. Każdego dnia radzi sobie z tym co wydarzyło się dawno temu i z czym przyszło jej żyć.
Chociaż stroni od ludzi i jest typem samotnika pewnego dnia los ma dla niej niespodziankę. W lesie znajduje przywiązanego psa, który zmienia jej życie diametralnie.
Co takiego zacznie dziać się w jej życiu?
Czy Gertruda znów będzie się uśmiechać?
O co chodzi z tytułowym biegiem anioła?

Autorka stworzyła świetne tło do całej powieści. Mamy wrednego sołtysa, świetnego księdza, do tego grona dołączy nawet kartel narkotykowy. Jest też Antek, który stracił matkę w wieku siedmiu lat, a ojciec kocha alkohol.
Co łączy naszych bohaterów?
Miejsce zamieszkania, wspólna sprawa, jeden cel, a może coś zupełnie innego?
Świetnie napisana powieść obyczajowa niczym "Ranczo" , "Plebania" a do tego "U Pana Boga za piecem" w jednym. Feria sytuacji i akcji pochłonęła mnie całkowicie.
Poruszone zostaje wiele ważnych dla każdego z nas kwestii. Bycia dobrym człowiekiem , wrażliwym, szczerym, widzącym krzywdę innych.
Postacie swietnie wykreowane. Gertrudę mamy ochotę przytulić, napić się z nią ciepłego kakao. Sołtysa wysłać na inną planetę, a księdza... No cóż istny skarb.
Pamiętajmy o psie, który gra tu znaczące skrzypce.
Bieg Anioła musi się odbyć...
Cudowna powieść, którą szczerze Wam polecam.

Link do opinii

Po pierwsze zachwyciła mnie prześliczna okładka książki, która aż prosi, by po nią sięgnąć.
Po drugie jestem pod ogromnym wrażeniem przeczytanej lektury. Nie znam wcześniejszych dzieł pisarki, ale po tej książce jestem pewna, że sięgnę po inne tytuły. Przypadł mi do gustu styl i lekkość jej pióra. Przyznam się, że spodziewałam się zupełnie czegoś innego, a okazało się, iż ta powieść to prawdziwa petarda, która zaskakuje, odpręża ale i totalnie wzrusza. Nie obyło się od uronienia kilku łez. Ostatnio dosyć często mi się to zdarza.
Nie jest to zwykła historyjka, która tylko ma umilić nam czas. Jest to pełna ciepła i empatii opowieść z ważnym przekazem. Autorka chce nas uczulić byśmy byli zawsze pomocni, nie odwracali się plecami na krzywdę innych, byśmy mieli otwarte serca i obdarzali przyjaźnią tych, którzy na to zasługują. Postacie są wykreowani w genialny sposób, różnią się charakterem, temperamentem, wrażliwością i pojemnością serca.
Zapytacie co dzieje się w książce? Już wam odrobinę zdradzę. Gertruda jest samotną kobietą, która przez traumatyczne przejścia odcięła się od ludzi i świata. Przestała odzywać się i żyje na uboczu, przez co społeczeństwo zaczęło uważać ją za dziwoląga.
Pewnego dnia, widząc przywiązanego do drzewa psa, ratuje go i bierze do domu. Przez splot przedziwnych wydarzeń ten miły czworonóg zostaje u niej na dłużej i zmienia dotychczasowe nastawienie do życia.
Czy kobieta wyrwie się z tej samotnej egzystencji? Kim jest drużyna anioła i czym się zajmuje? Dlaczego sołtys jest rządny zemsty i co planuje? Kim jest Igor i dlaczego szuka go kartel narkotykowy?
Muszę przyznać, że lektura jest świetna i wciągnęła mnie bez reszty. To prawdziwa perełka wśród innych książek, która ogromnie mnie wzruszyła, ujęła mnie za serce i spowodowała, że zaczęłam zastanawiać się nad własnym postępowaniem. Gwarantuję wam kochani, że będziecie zachwyceni tą pozycją, cudownie spędzicie czas na czytaniu i nie poczujecie nudy nawet przez moment. Tej książki nie sposób zapomnieć, pozostanie w waszych głowach na bardzo długo. Jestem tego pewna dlatego polecam z całego serca. Koniecznie poznajcie „Bieg anioła”, nie pożałujecie!

Link do opinii
Avatar użytkownika - przyrodaz
przyrodaz
Przeczytane:2021-09-02, Ocena: 6, Przeczytałem,

Słuchajcie, książkę czyta się jednym tchem. Opowieść całkowicie skradła mi serce. I choć główna bohaterka nie marzyła o przyjacielu w postaci czworonoga, to jednak wydaje mi się, że to był najlepszy zbieg okoliczności w jej życiu.
Gertruda jest samotniczką, której życie nie oszczędzało. Nieśmiała, udająca niemowę stronie od wszelkich kontaktów ludzkich. Kocha spokój i ciszę, bo tylko wtedy czuje się bezpiecznie. Nawet nie spodziewa się ile ludzi znajdzie się w jej otoczeniu dzięki czworonogowi.
Czym zatem jest Bieg Anioła? Kto w okrutny sposób chciał się pozbyć psa? Dlaczego ludzie wciąż zakłócają jej spokój, skoro nie zrobiła niczego złego? Czemu pobliskiemu sołtysowi tak zależy by się zemścić? Co wspólnego ma Igor z handlarzami narkotyków? Oj to tylko tyci zarys ogromu wydarzeń, które znajdziecie w tej książce.

Powiem wam, że jeśli już poszukujemy książki w której króluje miłość do czworonoga, wartka akcja i niesamowite poczucie humoru, to to wszystko tutaj znajdziecie. Chciałam zauważyć, że książka jest pisana stylem delikatnym, przepełnionym wszelkiego rodzaju uczuciami. Każdy z bohaterów odzwierciedla osobny charakter i słowność. Już kiedy tylko się pojawiają, czujemy specyficzną atmosferę strachu, arogantyzmu, niepokoju i czułości. Zupełnie jakby toczyli walkę dobra że złem, gdzie nie jest wiadome jak się dalej ich losy potoczą.
Historia jest spisana jakby z ukrycia. O wszystkim czytamy z niepokojem, ale czujemy się bezpiecznie. Uczucia bohaterów nam się udzielają i dzielą się na dobrych i złych. Rozdziały są krótkie z większym druczkiem, co sprawia, że książkę czyta się szybko. Przez nią się płynie, bo harmider, który ich otacza równie dobrze mógłby przydarzyć się nam. Sprawia, że pozycja nie prosi się o czytanie, tylko my szukamy możliwej sposobności by tylko móc ją doczytać.
Spodobał mi się sposób poprowadzenia historii, gdyż ona wręcz nakłania do czynienia dobra. Tutaj wyraźnie widać, które zachowanie jest złe i dlaczego nie powinno tak wyglądać. Jestem nią zachwycona i dlatego daję najwyższą punktację:-)

Link do opinii
Avatar użytkownika - mloda_mama_czyta
mloda_mama_czyta
Przeczytane:2021-08-28, Ocena: 5, Przeczytałem,

Czasami trafiamy przypadkiem na książki inne niż dotychczas czytamy.. Nawet gdybyśmy, zobaczyli je w księgarni, bibliotece to byśmy sięgnęli po inną.. Wiecie Autor mało znany, nie ta okładka, gatunek taki jakiś dziwny, bo niby co w nim fajnego?
A jednak! Jednak czasami warto sięgnąć po coś innego niż zawsze, bo można się bardzo pozytywnie zaskoczyć!
Gertruda kobieta w średnim wieku, dojrzała, bardzo sympatyczna, spokojna nikomu nie przeszkadzająca, a jednak wiele w życiu przeszła. Czasami dobrych ludzi spotykają bardzo złe rzeczy, i pogodzenie się z tym zajmuje bardzo wiele lat, a wyjście z letargu zapewnione jest przez przypadek. Gertruda, żyje samotnie, stroni od ludzi. Tak jest jej dobrze, aż do pewnego pięknego dnia gdy ratuje psa.. tego cudaka z okładki! Wtedy jej życie zmienia się całkowicie, tak że aż trudno w to uwierzyć, a w życiu Gertrudy pojawia się bardzo dużo osób.
Sołtys wsi, oj biedna wieś jeśli ma takiego sołtysa co tu dużo mówić, osoba egoistyczna i bardzo zadufana w sobie!
Jednak nowy ksiądz to dopiero petarda! Miło by było spotkać takiego, w prawdziwym życiu, z takim podejściem do życia i zapałem!
Gratuluję Autorce, przepięknie przekazała trudne emocje, łącząc je z niesamowitym poczuciem humoru! Dialogi, przemyślenia, to po prostu mistrzostwo świata, bawiłam się przy tej powieści wyśmienicie! Na pewno sięgnę po kolejne książki Autorki! 

mniej 

Link do opinii

Niesamowita książka już od pierwszych stron do samego końca. Świetnie się czyta, wciąga, przykuwa uwagę czytelnika oraz bawi.
Pokazuje historie Gertrudy, która po ciężkich przeżyciach była samotna i nieszczęśliwa przez wiele lat, a pewnego dnia coś się zmieniło. Pojawił się pies oraz przyjaciele. Pojawia się wątek kryminalny. Co się takiego wydarzyło i jak do tego wszystkiego doszło warto przeczytać i samemu poznać tą niesamowita książkę, dzięki której można się wzruszyć, można pośmiać, śmiało polecam.

Link do opinii
Inne książki autora
Cecylio, obudź się!
Dorota Wójcik 0
Okładka ksiązki - Cecylio, obudź się!

Rewelacyjna komedia obyczajowa! Czasem, kiedy Ci się wydaje, że gorzej być nie może, otrzymujesz kłopotliwy spadek… Cecylia wiedzie spokojne i...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Dom marionetek
Natasza Socha
Dom marionetek
Oszukany czas
Kinga Tatkowska
Oszukany czas
Szukając nadziei
Adrianna Klara Kłosińska
Szukając nadziei
Kilka niedużych historii
Katarzyna Wasilkowska
Kilka niedużych historii
Pani z wieży
Magdalena Wala
Pani z wieży
Domek na końcu świata
Danuta Noszczyńska
Domek na końcu świata
Sercem i rozumem
Wojciech Sobina
Sercem i rozumem
Dobry chłopak
Iwona Wilmowska
Dobry chłopak
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy