„Bieg Anioła” autorstwa Doroty Wójcik to powieść, która od pierwszych stron zaskakuje lekkością pióra i nietypowym połączeniem humoru, obyczajowości oraz kryminalnej intrygi. Choć opis fabuły brzmi jak mieszanka pozornie odległych elementów – samotna bohaterka z tragiczną przeszłością, zagadkowy pies, zemsta sołtysa i… meksykański kartel narkotykowy – to właśnie ta nieoczywistość stanowi największy atut książki. Autorka zgrabnie żongluje wątkami, nie pozwalając czytelnikowi ani na chwilę wytchnienia.
Główna bohaterka, Gertruda, to postać zbudowana z kontrastów. Z jednej strony zmęczona życiem, obciążona dawnymi traumami i poczuciem straty, z drugiej – wciąż zdolna do otwarcia się na nowe doświadczenia i relacje. Znalezienie psa w lesie staje się punktem zwrotnym nie tylko w jej osobistej historii, ale i katalizatorem całej serii wydarzeń. Dzięki temu zabiegowi Wójcik pokazuje, jak nawet drobne spotkanie może zmienić los człowieka i popchnąć go ku nowym wyzwaniom.
Szczególną uwagę przyciąga kreacja drugoplanowych bohaterów. Drużyna Anioła, której członkowie wspierają Gertrudę, to zbiór postaci pełnych charakteru, a każda z nich wnosi do fabuły coś świeżego – humor, energię, a czasem nieoczekiwane komplikacje. Równie barwne są postacie antagonistów: sołtys z obsesją zemsty, Igor rozpaczliwie poszukujący swojego psa czy wreszcie groźni, ale ukazani z przymrużeniem oka członkowie kartelu narkotykowego. Całość tworzy mieszankę, która z powodzeniem mogłaby sprawdzić się także na ekranie w formie serialu czy filmu komediowo-przygodowego.
Ogromnym atutem powieści jest język. Wójcik pisze lekko, z humorem i swobodą, dzięki czemu nawet poważniejsze wątki nabierają lżejszego tonu. Autorka nie ucieka od ironii ani od zabawy konwencją, co sprawia, że „Bieg Anioła” czyta się szybko i przyjemnie. W dialogach często pojawiają się błyskotliwe riposty, a narracja nie pozwala na znużenie. Z jednej strony mamy więc książkę, która podejmuje temat samotności, strachu czy zemsty, a z drugiej – powieść, która nie przytłacza, lecz bawi i daje czytelnikowi dużą dawkę rozrywki.
Fabuła rozwija się dynamicznie, a kolejne wydarzenia następują po sobie w rytmie przypominającym film akcji. Momentami wydaje się wręcz, że Dorota Wójcik celowo przerysowuje niektóre elementy, by nadać opowieści charakter parodii. Kartel narkotykowy pojawiający się w polskiej wsi brzmi przecież absurdalnie, ale właśnie w tej absurdalności kryje się urok książki. To powieść, która nie udaje poważnego kryminału, lecz świadomie bawi się gatunkiem, mieszając go z elementami obyczaju i komedii.
„Bieg Anioła” to przede wszystkim historia o sile wspólnoty i przyjaźni. Gertruda, choć przez lata żyła samotnie, odkrywa, że z pomocą innych można stawić czoła nawet największym przeciwnościom. Autorka subtelnie pokazuje, jak ważne są więzi międzyludzkie i jak wiele może zmienić pojawienie się w naszym życiu lojalnych towarzyszy – czy to ludzi, czy zwierząt.
Podsumowując, książka Doroty Wójcik to świetna propozycja dla czytelników, którzy szukają lekkiej, ale inteligentnej rozrywki. To powieść pełna humoru, nieoczywistych zwrotów akcji i wyrazistych bohaterów, która łączy w sobie różne gatunki literackie w spójną, pełną energii całość. „Bieg Anioła” to książka, która nie tylko rozbawi, ale i skłoni do refleksji nad tym, jak ważne są relacje i odwaga, by otworzyć się na nowe.
Wydawnictwo: Lucky
Data wydania: 2021-06-17
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 464
Dodał/a opinię:
Beata Zielonka
Rewelacyjna komedia obyczajowa! Czasem, kiedy Ci się wydaje, że gorzej być nie może, otrzymujesz kłopotliwy spadek… Cecylia wiedzie spokojne i...
Jak dobrze mieć sąsiada? Kiedy dzieci nie wracają z urodzin kolegi, ich rodzice wkraczają do akcji. Grupa sąsiadów, którzy do tej pory nie mieli ze sobą...