Brzuch Matki Boskiej

Wydawnictwo: Czarne
Data wydania: 2018-10-10
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-8049-743-6
Liczba stron: 176

Ocena: 5.33 (3 głosów)

„Spisałam te kilka rodzinnych opowieści, zanim odejdą w niepamięć. Zbierałam je przez parę lat. W weekendy jeździłam do Ustki i nagrywałam na prymitywny dyktafon losy wszystkich moich kobiet. Zaczęłam od cioci Ziuty, której własna przeszłość mieszała się już w głowie. Czasem, gdy z Afryki przyjeżdżała babcia Kazia, starałam się uwiecznić także jej losy, choć nie było to łatwe, bo nie należy do wylewnych. Sama także przypominałam sobie mnóstwo historii, które słyszałam w dzieciństwie i których absurdalność lub dramatyzm wywoływały we mnie niepokój. Dręczyła mnie niesprawiedliwość wydarzeń i chciałam wyjawić to, co sprytnie ukrył czas. Powstała opowieść o trudnych losach kobiet w mojej rodzinie, skrzętnie ukrywanych tragediach, przekazywanych z pokolenia na pokolenie tajemnicach. O wzajemnej miłości, ale i konfliktach, starzeniu się, nudzie oraz powtarzalności. I o wykluczeniu mężczyzn, którzy zdradzali lub szybko odchodzili”.

Marta – córka Gabrysi, wnuczka Kazi, prawnuczka Marianny

Cztery pokolenia kobiet na życiowym szlaku od poleskiej wsi Gęś po rybacką Ustkę. Szlaku krętym, wyboistym, brukowanym tęsknotami za lepszym życiem – na wskroś kobiecymi i brzemiennymi w skutki niczym okrągły jak jabłko brzuch Matki Boskiej.

Kup książkę Brzuch Matki Boskiej

Zobacz także

Polecana recenzja

Debiutancka książka Marty Handschke to pełna refleksji opowieść o relacjach pomiędzy czterema pokoleniami kobiet. A więc jest Marcjanna, wiecznie pochylona nad maszyną matka Kazi, Ziuty i Waci, smutna, piękna i samotna w swoim małżeństwie, płacząca nad nieudanym życiem, cicha, żyjąca daleko od prawdziwego życia. Są jej trzy córki: odważna Ziuta, cicha Kazia i jeszcze Wacia, która nigdy nic nie wie, którą się trzeba zająć, bo i sama nie zje, i sama się nie umyje. Jak dziecko, choć już stara. Jest też córka Kazi, Gabrysia, którą matka oddała siostrze na wychowanie, bo u niej w domu pijaństwo i awantury. Pokorna Gabrysia wyjeżdża więc z Ustki do swej ciotki i do wujka, z którym nie chce zostawać sam na sam, który ma lepkie ręce i od którego wyzwoli się dopiero wtedy, gdy wyjdzie za mąż. I jej córka, Marta, najodważniejsza, która spisuje całą historię, ze wszelkimi jej epizodami, z afrykańską wyprawą ciotecznej babki Kazi i z jej pizzerią, która przyniosła tylko kłopoty. Mężczyźni w tym świecie są, a raczej bywają, głównie przynosząc kłopoty, łzy, czasem - złość. Kobiety sprzeczają się, wspominają, czasem wypominają sobie to czy owo, ale tworzą społeczność, w której bliżej im do siebie niż do całego innego świata, który jest obcy i zapatrzony w siebie, który nie potrafi umyć Waci, który nie rozumie, że krew to krew i nic ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Brzuch Matki Boskiej

Avatar użytkownika - mircia
mircia
Przeczytane:2019-04-30, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, przeczytane, 12 książek 2019, wymienię,

Książeczka bardzo prawdziwa. Spisanie przez córkę-wnuczkę-prawnuczkę autentycznych wspomnień kilku pokoleń kobiet z jej rodziny. Mężczyźni z różnych powodów przewijają się przez ich życiorysy jednak nie odciskają trwałego piętna lub odciskają najczęściej piętno negatywne, albo nijakie. Najważniejsze są One. Historia każdej z nich, od młodości do starości, która to starość wiąże się z trudnymi do wytrzymania dziwactwami. Wszystkie, nawet trudne doświadczenia, są opowiedziane w sposób niemal chłodny, jak stwierdzenie faktu, jak przyjęcie do wiadomości, że takie jest życie i niewiele z tym nie robimy, nawet wtedy gdyby "wypadało". Czasem pozostaje jedynie żal, który wyłazi szwami w różnych momentach.
Myślę, że każdy z nas, gdyby spisał wspomnienia i doświadczenia seniorów z własnej rodziny, otrzymałby niezłą powieść - przy czym każda byłaby zupełnie inna, w zależności od okolic, z których rodzina pochodzi, środowiska w którym przyszło im żyć, itd. Sama, czytając tę książkę, myślałam o swoim przodkach. Mimo że nasza historia byłaby zupełnie inna, to jednak byłaby nasza, tak jak historia autorki jest historią wyłącznie jej.

Link do opinii
Cytaty z książki

(...) Jeść jednak należy wszystko, bo przyjdzie taki czas, że i jedzenia nie będzie. Tak jak nie można nic wyrzucać, bo tyle, ile się wyrzuca, tyle kiedyś zabraknie.


Więcej
Recenzje miesiąca
Pasażer na gapę
Adrian Bednarek
Pasażer na gapę
Plan Huberta
Kluss Ewelina, Prokopek-Pyśk Marta
Plan Huberta
Nigdzie indziej
Tommy Orange
Nigdzie indziej
Trefny Tatuś
David Walliams;
Trefny Tatuś
Dom lalek
Edyta Świętek
Dom lalek
Pokaż wszystkie recenzje