Wydawnictwo: Czarne
Data wydania: 2010-10-01
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 184
Świetny audiobook, który czyta sam autor. Jest o podróżach po byłych Austro-Węgrzech, o jedzeniu i piciu i ogólnie o stylu życia Makłowiczowym. Świetna, niedługa rozrywka dla uszu. Pokazuje jak należy zwiedzać świat i czym się cieszyć. Lubię takich ludzi. W kwestii języka autor z lubością okrasza zdania swoimi ulubionymi wyrażeniami i prefiksami... Jestem fanką Makłowicza, więc i tak książka mi się spodobała. Kojarzyła mi się ze Szwejkiem, którego fragmenty ostatnio słuchałam. Kiedyś czytałam książkę, a teraz planuję przeczytać w nowym tłumaczeniu, ale mi ostatnio z literkami nie po drodze. Ale Makłowicz może mnie skłoni do przeczytania.
Nic, co można zjeść, nie jest mi obce! Takie hasło przyświeca iskrzącym się humorem listom, które niestrudzenie piszą do siebie Piotr Bikont i Robert...
Restauracje i bary opisane oraz polecane (duże porcje!) z Krakowa, z Polski, ze świata. Urocze zdjęcia Robusia w kojcu, w stroju góralskim, na brzuszku...
Przeczytane:2011-08-17, Ocena: 5, Przeczytałam,