Okładka książki - Co nas (nie) zabije

Co nas (nie) zabije


Ocena: 6 (1 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Ta książka zabierze cię w podróż przez największe plagi w dziejach.


W 1518 roku kobieta zaczęła tańczyć w centrum Strasburga. Po tygodniu dołączyły do niej 34 osoby, po miesiącu kolejne 400. Wszyscy zmarli z powodu ataków serca, udarów mózgu, wycieńczenia organizmu. Zatańczyli się na śmierć.


Od stuleci ludzkość była nawiedzana przez śmiercionośne plagi. Od czasów Imperium Rzymskiego, przez średniowiecze, aż po XX wiek dżuma, gruźlica, cholera i inne choroby próbowały zabić jak najwięcej osób.


Co nas (nie) zabije serwuje czytelnikowi krwawe, ponure, ale i zadziwiające szczegóły najgorszych plag, jakie przetoczyły się przez historię. To także opowieść o ludziach, którzy z poświęceniem i odwagą walczyli o zdrowie innych. Jennifer Wright z typową dla siebie wnikliwością oraz czarnym humorem przybliża najgroźniejsze epidemie świata – i pokazuje, jak głęboko wpłynęły na naszą cywilizację.

Wydanie 2 - Wyd. Poznańskie
 
 

Informacje dodatkowe o Co nas (nie) zabije:

Wydawnictwo: Poznańskie
Data wydania: 2025-09-24
Kategoria: Informatyczne
ISBN: 9788368576801
Liczba stron: 344

więcej

Kup książkę Co nas (nie) zabije

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Co nas (nie) zabije - opinie o książce

Jest to wznowienie książki z 2020 roku. Patrząc na samą tematykę myślę, że co pięć lat spokojnie można ją wznawiać dostosowując okładkę do trendów czasowych, dopisując to, co już się pojawiło właśnie po to, by jak największa grupa ludzi mogła po nią sięgnąć. Sama tak jak autorka zgadzam się z przekonaniem, że przeszłość ma nie tylko ogromny wpływ na przyszłość, co często na jej podstawie dochodzi do rzeczy, które w podobie kiedyś były obecne. Jedynie w treści było przygotowanie nas na kolejnego wirusa, czy też zarazę gdyż minęło wiele lat w spokoju, więc autorka nie uwzględniła w niej wirusa, który przez nas przeszedł niedawno. Wszelkie plagi rozpisuje rozdziałami podając nam dokładne daty, ludzi panujących i ich zapiski z tamtego okresu czasu, gdzie opisywali przebieg danej choroby. Na wstępie dostaliśmy obietnicę, że wszelkie informacje przekaże nam w sposób delikatny i tak właśnie zrobiła. Nawet najbardziej rozległa choroba ułożona jest tak, by sobie wszystko wyobrazić, lecz by nie wywoływała w nas obrzydzenia. Wszędzie jesteśmy utrzymani na lekko żartobliwym tonie, więc owe wiadomości wchodzą do naszej głowy na luzie. Swoją przygodę z dawnymi zarazami rozpoczynamy ,,Zarazą Antoninów". Z tego, co zdążyłam się zorientować, to wiedzieli jakie objawy będą męczyły człowieka i na ich podstawie wysuwali wnioski, a nie na podstawie prawdziwych uszkodzeń wewnątrz ciała. Wiedzieli więc, że czarny stolec oznaczał dla chorego smierć, a dzisiaj byłoby to krwawienie z organów wewnętrznych, które po przetworzeniu w stolcu dawały kolor czarny. Dzisiaj byłyby na to zioła, ale wcześniej nie było o tym wzmianki, albo nie znali się na nich. Druga z zaraz to ,,Dżuma". Mnie też złości, kiedy ktoś twierdzi, że w swojej książce o tej czy innej chorobie odnajduje lekarstwo na tą chorobę gdyż jak wiadomo nie opisuje nigdy konkretnego przypadku, tylko procent wyleczalności, co z odpowiednim trybem życia da mu ozdrowienie. Nigdy bowiem nie wskazują, że każdy z nas ma inną odporność, inne czynniki na nas wpływają, co innego jemy i inaczej funkcjonuje nasze DNA. Tu nie da się określić średniej, ale jeśli książka się sprzedaje, to jest to dobry zarobek;-)
W tym rozdziale jest tyle teorii leczenia, że koniecznie powinniście to przeczytać. Dla własnego psychicznego prawdziwego dobra. W kolejnym będzie to:
- Taneczna plaga
- Ospa
-Syfilis
- Gruźlica
- Cholera
- Trąd
- Tyfus
- Grypa hiszpanka
- Śpiączkowe zapalenie mózgu
- Lobotomia
- Polio
Jest też wzmianka o Aids, ale ją pozostawię nieopisaną. Nie jest to tylko streszczenie chorób na podstawie wieków ale i zwrócenie na nie uwagi poprzez czasy obecne. Podobno największą głupotą ludzką jest moment, kiedy wydaje nam się, że nie będzie już żadnego zagrożenia. To tryb uśpienia, gdzie popełnia się najwięcej błędów. Jak sądzicie, jak odnosi się do tego autorka?
Według mnie jest bardzo wartościowa, gdyż daje podpowiedzi co jak występuje, jak postępuje i mając te wszystkie informacje w głowie zwyczajnie wiemy jak w obliczy zagrożenia na nie zareagować. To chyba w tym wszystkim jest najważniejsze:-)

Link do opinii
Inne książki autora
I że ci (nie) odpuszczę. Najbardziej mordercze kobiety w historii
Jennifer Wright0
Okładka ksiązki - I że ci (nie) odpuszczę. Najbardziej mordercze kobiety w historii

Czy istniały samurajki? Jak przygotować skuteczną truciznę? Kto był pierwszą seryjną morderczynią w dziejach? Dlaczego Krwawa Mary była Krwawą Mary? I...

I (nie) żyli długo i szczęśliwie
Jennifer Wright 0
Okładka ksiązki - I (nie) żyli długo i szczęśliwie

Z tej książki dowiesz się:- Jak nie ukrywać kochanek?- Czy lepiej zginąć od sztyletu, czy trucizny?- Jakie imprezy organizował papież Aleksander VI?- Kto...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy