Okładka książki - Czas Olivii patronujemy

Czas Olivii



Tom 1 cyklu Dziedziczki zamku Caly
Ocena: 6 (1 głosów)

Szkocja, 1816 rok. Na Zamku Caly dochodzi do samobójstwa lady Catriony MacCalister. Ale czy na pewno było to samobójstwo? Wśród ponurych krajobrazów szkockiej północy kryją się sekrety przekazywane z pokolenia na pokolenie. Czy uda się je rozwikłać?

Podejmują się tego William, odważny i ambitny młodzieniec, który przybywa do Caly, by pomóc przyjacielowi, i Olivia, córka zmarłej lady Catriony, a zarazem dziedziczka Caly. Podczas wspólnych przygód i niebezpieczeństw między dwojgiem młodych ludzi pojawia się wzajemna fascynacja i coraz gorętsze uczucie…

Czy uda im się rozwiązać zagadkę rzekomego samobójstwa?

Jakie tajemnice skrywa stary zamek?

I czy dadzą szansę rozkwitnąć swojej miłości?

Informacje dodatkowe o Czas Olivii:

Wydawnictwo: Lucky
Data wydania: 2026-01-26
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788368684124
Liczba stron: 360

Tagi: obyczajowe historyczne

więcej

Kup książkę Czas Olivii

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Czas Olivii - opinie o książce

Avatar użytkownika - AgnieszkaKaniuk
AgnieszkaKaniuk
Przeczytane:2026-01-31, Ocena: 6, Przeczytałam, Recenzenckie , Posiadam,

Dziedzictwo pełne cieni: Recenzja powieści ,,Czas Olivii" Urszuli Gajdowskiej

 

Literatura ma niezwykłą moc zatrzymywania tego, co ulotne. Pozwala nam na chwilę zwolnić i przyjrzeć się splotom zdarzeń, które kształtują ludzki los. Każda opowieść to swoisty zapis drogi, jaką musimy przebyć, by zrozumieć własne dziedzictwo. Musimy też odnaleźć odwagę do nazwania tego, co dotąd pozostawało w cieniu. W historiach, które wybieramy, szukamy zrozumienia dla skomplikowanej natury naszych własnych wyborów i emocji. Choć są one osadzone w konkretnych ramach czasu, pozostają uniwersalnie bliskie każdemu z nas.

 

Właśnie taką wielowymiarową podróż oferuje Urszula Gajdowska w powieści ,,Czas Olivii". Książka ta stanowi pierwszą część cyklu ,,Dziedziczki Zamku Caly". Pisarka udowadnia, że romans historyczny to nie tylko kostiumowa opowieść o uczuciach. To przede wszystkim głębokie studium walki o prawdę w świecie zdominowanym przez konwenanse i rodzinne przemilczenia.

 

Autorka zabiera nas w podróż do 1816 roku. Wśród surowych klifów i mgieł północnej Szkocji wznosi się mroczna warownia. To właśnie tam Olivia musi zmierzyć się z bolesną spuścizną, która skrywa więcej pytań niż odpowiedzi. Twórczyni mistrzowsko buduje napięcie i rzuca bohaterkę w wir niedopowiedzeń dotyczących tragicznej śmierci jej matki. Czytelnik wraz z główną postacią i tajemniczym Williamem przemierza duszne korytarze rodowej posiadłości. Każde skrzypnięcie podłogi i każdy szept służby zdają się przybliżać ich do wyjaśnienia faktów, których ktoś za wszelką cenę nie chce ujawnić.

 

Siłą napędową tej historii jest misternie zarysowana psychologia postaci. Muszą one udźwignąć ciężar swoich ról społecznych oraz zawodowych ambicji. Dziedziczka, choć formalnie przejmuje zarząd nad majątkiem, toczy wewnętrzną walkę. Ściera się w niej maska uległej damy oraz instynkt śledczy, który każe kwestionować oficjalne wersje zdarzeń. Jej postać to manifestacja kobiecej siły i determinacji. W surowym, męskim świecie XIX-wiecznej hierarchii Olivia musi stać się własnym adwokatem. Pisarka kreśli portret kobiety, która nie czeka na ratunek, lecz aktywnie rozbija szklany sufit konwenansów, udowadniając, że sprawiedliwość nie ma płci.

 

Z kolei William nie jest jedynie tłem; jego profesjonalizm i chłodna analiza łączą się z narastającą empatią. Praca nad odkryciem tajemnic staje się dla nich formą autoterapii i pozwala przekuć ból w działanie. Twórczyni tka swój utwór z nici nienazwanego lęku oraz bolesnej straty. Czyni z żałoby fundament, na którym główna bohaterka musi wznieść gmach własnej tożsamości. To nie tylko historia o poszukiwaniu winnych tragedii. To przede wszystkim kameralne studium wyobcowania we własnym domu, gdzie chłód kamiennych murów zdaje się strzec zakazanej wiedzy.

 

Wątek romantyczny rozkwita tu niespiesznie. Rodzi się on w cieniu podejrzeń jako partnerstwo dwojga rozbitków, którzy w chaosie niedomówień próbują odnaleźć stały ląd. Autorka bawi się kontrastem między salonową etykietą a dzikim mistycyzmem szkockich Highlands. Sugeruje tym samym, że sekrety przodków zawsze w końcu upomną się o głos.

 

Warstwa literacka tej książki zachwyca elegancją. Język jest zakorzeniony w dziewiętnastowiecznej estetyce, a przy tym pozostaje niezwykle żywy i plastyczny. Stylistyka przesycona jest opisami budującymi gęsty, gotycki klimat. Wilgoć szkockich mgieł i surowość kamienia stają się niemal namacalnymi elementami intrygi. Tempo akcji jest początkowo miarowe i pozwala odbiorcy w pełni zanurzyć się w atmosferze niepokoju. Z czasem jednak, wraz z odkrywaniem kolejnych elementów układanki, opowieść gwałtownie przyspiesza.

 

Taka konstrukcja zapewnia intelektualną satysfakcję, która idzie w parze z emocjonalnym zachwytem nad hartem ludzkiego ducha. Zakończenie, pełne niedopowiedzeń i nowych znaków zapytania, stanowi obietnicę dalszych wrażeń. Pozostawia ono czytelnika z niecierpliwym oczekiwaniem na drugi tom, czyniąc z powrotu do Zamku Caly literacką konieczność.

 

Tę pozycję polecam przede wszystkim miłośnikom nieoczywistych fabuł historycznych. Jest to lektura obowiązkowa dla fanów gotyckich sekretów i gęstego, szkockiego klimatu. Odbiorca decydujący się na tę podróż doświadczy przeszywającego chłodu niepokoju oraz kojącego ciepła rodzącej się więzi. To historia, która wywołuje dreszcz ekscytacji oraz głęboką empatię. Pozostawia ona po sobie poczucie, że każda bolesna przeszłość zasługuje na to, by zostać w końcu opowiedziana.

 

,,Czas Olivii" to coś więcej niż tylko wyprawa do dawnej Szkocji; to przejmująca opowieść o tym, że prawda, choć bywa dotkliwa, jest jedyną drogą do pełnej wolności. Mimo ram romansu historycznego, dzieło Urszuli Gajdowskiej niesie w sobie wiele ponadczasowych wartości, w których niejeden współczesny czytelnik odnajdzie odbicie własnych zmagań z losem. Pisarka stworzyła narrację zostającą w pamięci długo po lekturze, przypominając, że korzenie definiują nas tylko wtedy, gdy mamy odwagę stanąć z nimi twarzą w twarz. To obietnica, której dopełnienie czeka w mrocznych zakamarkach posiadłości, pozostawiając nas z zapartym tchem w oczekiwaniu na dalsze losy bohaterów.

 

Link do opinii
Inne książki autora
Azyl dla serc
Urszula Gajdowska0
Okładka ksiązki - Azyl dla serc

Weronika - ambitna weterynarz z wielkiego miasta, wraca do rodzinnego majątku Garlickich na prowincji po tym, jak jej życie rozpada się na kawałki... ...

Zranione serca
Urszula Gajdowska0
Okładka ksiązki - Zranione serca

Luiza, młoda nauczycielka warszawskiej pensji dla dziewcząt, spędza lato w majątku baronostwa Lubienieckich, sąsiadującym z dworem Horodyńskich. W trakcie...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy