Czas pogardy

Wydawnictwo: SuperNowa
Data wydania: 1995 (data przybliżona)
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 83-7054-091-0
Liczba stron: 320
Język oryginału: Polski

Tom 4 cyklu Wiedźmin

Ocena: 5.43 (83 głosów)

Świat Ciri i wiedźmina ogarniają płomienie.
Nastał zapowiadany przez Ithlinne czas miecza i topora.

Czas pogardy.

A w czasach pogardy na powierzchnię wypełzają Szczury.
Szczury atakujące po szczurzemu,
cicho, zdradziecko i okrutnie.
Szczury uwielbiające dobrą zabawę i zabijanie.
Maruderzy z rozbitych armii, zabłąkane dzieciaki,
wyrzutki, dziwna zbieranina stworzona przez wojnę
i na wojennym nieszczęściu żerująca.
Ludzie, którzy wszystko przeżyli, wszystko utracili,
którym śmierć już niestraszna.
Solidarni w biedzie i nieszczęściu,
dla obcych mający zaś tylko to,
czego sami od pogrążającego się w chaosie świata zaznali.

Pogardę.

Kup książkę Czas pogardy

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - Biały
Biały
Przeczytane:,
Dziwny sen...   Aplegatt, goniec, miał za zadanie dostarczyć kolejne wiadomości kolejnemu odbiorcy. Na tym polegał jego zawód. Podróż trwała już kilka dni. Starał się jej nie przerywać niepotrzebnie, ale co jakiś czas zatrzymywał się w przeróżnych karczmach. Chciał zwyczajnie odpocząć oraz dać chwilę wytchnienia swojemu koniowi. Pewnego razu, wyruszając w drogę po spędzonej w jednej z takich karczm nocy, spotkał na podwórzu zielonooką dziewczynkę. Postanowił zamienić z nią kilka słów... Rzadko ucinał pogawędki bez potrzeby, tym bardziej z nieznajomymi. Tym razem zrobił wyjątek. Dziewczynka jednak okazała się bardzo nierozmowna. Wspomniała tylko o swoim śnie... Mówiła o niebezpieczeństwie, które nadleci na szarych piórach i o piasku. Gorącym od słońca piasku. Goniec nie zrozumiał sensu tej wypowiedzi... Nie wiedział, że to było ostrzeżenie. Nie wiedział, że to była przepowiednia... Dziewczynka zawołana przez czarnowłosą, piękną kobietę, bez pożegnania poszła w jej stronę. Niedługo potem razem z nią odjechała. Na imię miała Ciri – tak tytułowała ją owa kobieta. Mężczyzna nie miał pojęcia, że spotkał Lwiątko z Cintry, Cirillę, księżniczkę. Nie wiedział, że spotkał Dziecko Niespodziankę, przeznaczenie białowłosego wiedźmina. Wiedźmina, na którego później przez przypadek również trafił...   Ciche niebezpieczeństwo nadlatujące na szarych ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Czas pogardy

Avatar użytkownika - Roksana
Roksana
Przeczytane:2019-05-11, Ocena: 5, Przeczytałam, 2019, 52 książki 2019, Fantasy,

Geralt dowiaduje się, iż Yennefer wraz z Ciri wyruszają na zjazd czarodziejów na wyspie Thanedd. Ale nie tylko Geralt próbuje odnaleźć Ciri. Jej śladem podąża również czarodziej, szpieg i płatny morderca Rience. Kiedy wreszcie się odnajdują cesarstwo Nilfgaardu dokonuje inwazji na Północne Królestwa w związku z czym Ciri, Geralt i Yennefer zostają rozdzieleni i rzuceni w różne strony świata.
Nastał czas miecza i topora. Czas pogardy.
A w czasach pogardy na powierzchnię wypełzają Szczury. Szczury atakujące po szczurzemu, cicho, zdradziecko i okrutnie. Szczury uwielbiające dobrą zabawę i zabijanie. Są to zabłąkane dzieciaki, zgwałcone dziewczyny, wieśniacy, których obejścia spalono, a rodziny wymordowano. Wyrzutki, dziwna zbieranina stworzona przez wojnę i na wojennym nieszczęściu żerująca. Ludzie, którzy wszystko przeżyli, wszystko utracili, którym śmierć już niestraszna. Przyodziani w zrabowane błyskotki, solidarni w biedzie i nieszczęściu, dla obcych zaś mający tylko to, czego sami zaznali od pogrążającego się w chaosie świata.

Księżniczka, wiedźmin i czarodziejka mają przed sobą nie lada wyzwanie. A gdyby tego było mało zostali rozdzieleni.

Powieść rodzi mnóstwo pytań. Kim jest czarny rycerz ze skrzydłami drapieżnego ptaka na hełmie? Czy Geralt, Yennifer i Ciri się odnajdą? Czy Ciri sama sobie poradzi? Jest poszukiwana przez dużą grupę ludzi. Jest wyznaczona za nią nagroda. A osoba, która obiecała nagrodę nie spocznie dopóki jej nie znajdzie. Na razie chce Ciri żywą, ale czy wkrótce się to nie zmieni? Czy nie postanowi uśmiercić pretendentki do królewskiego tronu?

Powieść przepełniona jest mnóstwem magii, emocji i intryg. Niesamowity świat fantasy w którym bardzo łatwo się zatracić.

„Czas pogardy” jest czwartą częścią serii o „Wiedźminie Geralcie z Rivii”, a właściwie drugim tomem, ponieważ „Ostatnie życzenie” i „Miecz przeznaczenia” są zbiorami trzynastu opowiadań o przygodach Geralta, Yennifer i Ciri. Andrzej Sapkowski zabiera nas w cudowny świat fantasy. Powieść porywa nas już od pierwszych stron. Książka ma 319 stron także nie jest jakaś strasznie gruba, a mimo wszystko nie ma w niej czasu i na nudę i dużo się dzieje. Nie brakuje przygód i mnóstwa niebezpieczeństw. Powieść jest również w pewnych fragmentach zaskakująca. Gorąco polecam.

Link do opinii
,,Czas pogardy" to druga część (jeśli stricte chodzi o sagę) o przygodach Geralta z Rivii. Jest to uosobienie wszystkiego tego, co powinna zawierać dobra książka. Polityka, wojna, czas pogardy. Jest tam też miejsce na samotność i zdradę, ale także na miłość, która być może nie jest okazywana w klasyczny sposób, jaki znamy z dzisiejszego świata. Nie zmienia to jednak faktu, że ten wątek przewija się niemal cały czas. Geralt szuka Ciri, a Ciri szuka Geralta. Czy to nie przeznaczenie? Mamy tutaj do czynienia z przeobrażeniem się Ciri. Po przemowie Margarity Laux-Antille, Ciri buntuje się i kompletnie zmienia swoje zachowanie. Margarita powiedziała jej, że nie można tracić czasu na brak zdecydowania i wahanie, że trzeba chwytać życie za grzywę. Ciri, która nie ma ochoty jechać do szkoły w Aretuzie - wiedząc, że będzie tam zamknięta jak więzień - postanawia skorzystać z rady Margarity. Wbrew planom, jakie ma wobec niej Yennefer, dziewczynka buntuje się i ucieka, zostawiając jedynie krótki list z przeprosinami i wyjeżdża na poszukiwanie Geralta. Po wejściu w teleport, Ciri zostaje przeniesiona na pustynię Korath. Odbywa tam wyczerpującą wędrówkę, po czym zostaje znaleziona przez wysłanników Emhyra - cesarza Nilfgardu. Książka kończy się, a człowiek odczuwa totalny niedosyt...
Link do opinii
Wojna się zaczęła. Wszyscy wiedzą już o Lwiątku i każdy snuje plany na przyszłość z nim związane. Armie padają, sojusze się zrywają, zaufanie ginie a sytuacja szybko się zmienia. Zjazd czarodziejów może przynieść niespodziewane zakończenie. Geralt nie może zachować neutralności - musi wybrać czyjąś stronę żeby móc ocalić to na czym mu najbardziej zależy.
Link do opinii
Nie wiem, jak Sapkowski to robi, że każda jego książka tak wciąga, i to pomimo wszelakich niedociągnięć. To jedna z niewielu serii, której nigdy nie mam dosyć. Skończę jeden tom, zabieram się za następny, połykam natychmiastowo... i tak dalej, i tak dalej. Szkoda, że seria ma tylko 5 części - to, co napisane, nie zaspokaja, wręcz przeciwnie, budzi apetyt na kolejną przygodę z Wiedźminem, Ciri, a nawet Yennefer. :3 To, co najbardziej cenię u Sapkowskiego, to cięty humor i swada, z jaką opowiada swoje historie. Zazwyczaj spisuję najlepsze cytaty z książek do mojego zeszytu, ale tu SIĘ NIE DA. Cała seria to jeden wielki cytat. Niech to będzie najlepszą rekomendacją....
Link do opinii
Avatar użytkownika - Luxfan
Luxfan
Przeczytane:2016-09-20, Ocena: 5, Przeczytałam, Czytam regularnie w 2016 roku,
Niby zwykła podróż Ciri i jej opiekunki Yen na zjazd czarodziejów. Nie, to nie mogło się skończyć normalnie. Dziecko Starszej Krwi ciągle jest obiektem nilfgardzkiego pożądania,a za jej głowę wyznaczona jest sroga nagroda. Ciri za to świetnie sobie radzi i nie da się tak łatwo schwytać. Odrzucenie, samotność, złość, nienawiść to łączy ją z innymi, takimi jak ona, dziećmi czasu pogardy. Sagę o wiedźminie się albo kocha, albo nienawidzi. Zdecydowanie jestem w tej pierwszej grupie. W całej książce jedynym minusem dla mnie był opis wydarzeń na Patelni. Niby ekscytujące i ciekawe, ale ta walka ze stworami nie równa się walce wiedźmina. Widać było bezradność i rozdarcie Falki, co w sumie nie dziwi, bo iście rozdarta jest na co najmniej dwa światy.
Link do opinii
Avatar użytkownika - agatka20008
agatka20008
Przeczytane:2016-01-31, Ocena: 5, Przeczytałem, Chcę :), 52 książki w 2016 roku,
Ciri po szkoleniu z Yennefer wyrusza do szkoły dla czarodziejek. W tym miejscu odbywa się zjazd czarodziejów, którzy mają zdecydować o swojej postawie wobec zbliżającej się wojny. Nie wszystko jednak idzie zgodnie z planem. Następuje przewrót, a Gerald znajduje się w niewłaściwym miejscu i czasie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sadu
Sadu
Przeczytane:2015-12-13, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2015,
Wojny, knowania, spiski, brutalność a w tych wszystkich politycznych sprawach musi się odnaleźć nasz Wiedźmin. Na pierwszy plan wysuwa się tutaj również Ciri, którą strasznie polubiłam. Książce oczywiście nie brakuje czarnego humoru, ciętego języka ale także odrobiny romantyzmu. Wspaniały, wciągający, pełen magii świat od którego nie idzie się oderwać.
Link do opinii
Avatar użytkownika - krasu
krasu
Przeczytane:2015-09-06, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2015,
Drugi tom epickiego cyklu opowiadającego historię wiedżmina- Geralda z Rivii, Ciri- potomkini władców Cintry i czarodziejki Yennefer. Tym razem dziewczynka pod jej opieką ma pójśc do szkoły dla czarodziejek w Aretuzie. Ta jednak postanawia uciec podczas wizyty w łaźni u przyjaciółek Yennefer, na które przypadkowo natknęła się w mieście po udanej walce z wiwerną. Jednak gdyby nie to Gerald nie pogodziłby się z nią i nie przystał na propozycję towarzyszenia jej podczas balu w pałacu w Loxii, który miał poprzedzac zjazd czarodziejów. Niestety w wyniku nieprzewidzianych sytuacji, wybucha walka na zamku, a nasi bohaterowie zostali rozdzieleni. Czy uda im się znowu spotkac?
Link do opinii
Avatar użytkownika - Edyta_S
Edyta_S
Przeczytane:2015-06-15, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
I tym razem A. Sapkowski pokazał klasę, seria książek o wiedźminie cóż można powiedzieć to klasyka, napisana językiem , który nie do każdego przemówi, specyficzne poczucie humoru, ale i tak czytam i powracam do tej serii z przyjemnością
Link do opinii
Avatar użytkownika - Elfik_Book
Elfik_Book
Przeczytane:2015-03-19, Przeczytałam,

Ciri wraz z Yennefer wyruszają na zjazd czarodziejów. Ciri nie jest zadowolona, ponieważ właśnie tam pójdzie do szkoły dla czarodziejek. Pragnie zobaczyć się z Geraltem przed pójściem do "więzienia". W tym samym czasie Geralt podróżuje za czarodziejkami, by je chronić. Wojna coraz bardziej się rozprzestrzenia, niosąc ze sobą krwawe żniwo, które tworzy czas pogardy. A kluczem do zwycięstwa jest mała jasnowłosa dziewczynka – Ciri. Czemu wszyscy szukają następczyni trony Cintry? Jak skończy się zjazd czarodziejów? Czy wojna kiedykolwiek się zakończy?
Wielokrotnie opowiadałam Wam historię moją i "Sagi o Wiedźminie". Po przeczytaniu już czterech części jest ona dla mnie sentymentalna. Do dzisiaj nie mogę nadziwić się, jak bardzo przypadła mi do gustu. Na razie żadna część nie zawiodła mnie, co bardzo rzutuje na ogólną ocenę serii. Sapkowski stał się moim mistrzem fantastyki. A "Czas pogardy" był tak samo dobry, jak pozostałe części, jeśli jeszcze nie lepszy.
Zachwyca mnie styl autora. Jest fenomenalny. Gdy czytam, przenoszę się do innego świata, który na okres lektury staje się moim domem. Ten świat jest idealnie wykreowany. Nie ma się poczucia pustki lub braków. Granice są tak wielkie, że nasza głowa nie jest w stanie tego pojąć. Możemy tylko sobie wyobrażać, jak może wyglądać ten świat, planeta. Działa on na innych zasadach niż nasz, ale jest na tyle realny, byśmy mogli poczuć się jak u siebie. Z czasem przyzwyczajamy się do niego i wiemy, czego się spodziewać. W pierwszym opowiadaniu nie wiedziałam nic o nim i czytałam z zaciekawieniem. Teraz już wracam do niego jak do starego przyjaciela, którego nie widziałam wiele lat.
Mam wrażenie, że przy każdej części piszę to samo. I pewnie tak jest, ale właśnie ten fakt potwierdza, że Sapkowski ani na chwilę nie schodzi z poziomu. Tak samo jest z bohaterami. Opowiadania są bardziej nastawione na samego Geralta. Natomiast ta część, jak i poprzednie, pokazują nam całą gamę różnych charakterów i zachowań. Podziwiam autora za stworzenie tylu postaci, poświęcając przy tym każdemu odpowiednią ilość czasu. Ani razu nie czułam niedosytu związanego z jakąś postacią, a jak już się to zdarzało, nie było wątpliwości, że to ma służyć zaciekawieniu czytelnika. Przywiązałam się do bohaterów i traktuję ich jak najbliższych mi przyjaciół. Razem z nimi przeżywam wszystkie przygody, które nie zawsze chciałabym przeżyć, ale przyjaciół nie pozostawia się samych. Mimo wszystkich przeszkód, idzie się dalej i walczy o szczęście. 
Jedyną rzeczą, na jaką mogę ponarzekać, jest polityka. Te wszystkie wojny, intrygi są dla mnie czarną magią. Dlatego czasami nudziłam się. Jest to temat, na który nie posiadam żadnej wiedzy i nie jestem w stanie zrozumieć, czemu dzieje się tak, a nie inaczej. Jednakże wiem, dlaczego autor poświęca temu tyle czasu. Bez tego powieść nie miałaby sensu. Jest to książka częściowo o wojnie, więc jej opisy są niezbędne. Mnie pozostaje dokładne czytanie i próbowanie zrozumieć, jaki to ma sens.
"Saga o Wiedźminie" jest serią, która albo się pokocha całym sercem, ale znienawidzi. Nie spotkałam ani jednej osoby, która miałaby pośrednie zdanie na jej temat. Ja pokochałam ją całym sercem i przeżyłam z nią wiele miłych chwil. Mam nadzieję, że będzie ich o wiele więcej. Polecam ją każdemu fanowi fantastyki. Warto chociaż spróbować. W końcu to klasyk.

Link do opinii
Avatar użytkownika - radex
radex
Przeczytane:2014-09-25, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,
To druga część sagi o wiedźminie. Opisane są w niej dalsze losy wiedźmina Geralta i jego Lwiątka z Cintry. Nie mogę za dużo powiedzieć o tej książce, ponieważ jest utrzymana w bardzo podobnym stylu co poprzednia część. W niektórycch częściach jestem pod ogromnym podziwem dla odwagi głównych bohaterów, ponieważ wiem, że sam nigdy bym się na cos takiego nie odważył. Polecam, tak samo mocno jak wszystkie poprzednie książki z tej serii.
Link do opinii
Avatar użytkownika - aqunia94
aqunia94
Przeczytane:2013-10-18, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki - 2013 ,
Właściwa kontynuacja świetnie zapowiadającej się książki. Czuję, że Sapkowski stanie się moim stałym towarzyszem w najbliższym czasie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - danutka
danutka
Przeczytane:2013-10-27, Ocena: 6, Przeczytałam, z_52 książki 2013,
Kolejna powtórka i kolejne podniesienie ocen. O czym jest cykl o wiedźminie, każdy pewnie wie, więc przynudzać nie będę. Zaznaczę tylko, że z każdym spotkaniem dostrzegam w tych powieściach więcej szczegółów i coraz więcej wartości. Mimo znajomości fabuły, konsekwencji kolejnych wydarzeń i zakończenia, przygody Geralta, Yennefer i Ciri potrafią mnie pochłonąć, zagrać na emocjach, dostarczyć intelektualnej rozrywki, wywołać uśmiech czy nawet parsknięcie głośnym śmiechem tak skutecznie, że zapominam o otoczeniu, dając się wessać temu brutalnemu światu. Jego bogactwo, każdy przejaw życia opisany z wyczuciem dramatyzmu, urozmaicona geografia, logika zdarzeń, wielość krajów, ich ustroje, polityka i społeczeństwa, zróżnicowane i pełne, nie potrafią znudzić. Do tego szczypta, całkiem spora, magii, liczne rasy istot myślących i potworów, zamieszkujących wspólnie każdy zakątek wiedźminowego świata, ubarwiają odczytywanie zależności, oddziaływań i smaczków zawartych na niemal każdej stronie siedmioczęściowego cyklu. Przednia rozrywka, do której na pewno jeszcze nie raz wrócę. (Ocena: t. 1-7 - 6/6)
Link do opinii
Avatar użytkownika - en-ca_minne
en-ca_minne
Przeczytane:2013-03-22, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, 26 książek 2013,
Po początkowej (ponownej oczywiście) lekturze opowiadań o Wiedźminie, zabrałam się za sagę. Jej drugi tom - "Czas pogardy" trochę mnie zawiódł i spowodował, że muszę trochę odpocząć od Sapkowskiego. Niby wszystko super, niby nic się nie zmieniło, ale jakoś za dużo polityki, za mało ludzi - szczególnie Wiedźmina. Co nie znaczy, że zostawiam Sapkowskiego na dłużej - jedna książka z innej beczki i wracam - pamiętam przecież jak cudne są kolejne. Tak czy owak polecam! To książka dobra, ale nie aż tak dobra, do jakich autor nas przyzwyczaił.
Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:, Mam,
Bardzo dobra lektura. Książka trzyma poziom opowiadań. Właściwie to nic więcej o niej nie powiem, bo połknąłem ją niczym dzieciak niezdrowe żarcie z MC Donald's, po czym zapomniałem niemal o niej.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Agatonik
Agatonik
Przeczytane:2019-09-19, Ocena: 5, Przeczytałam, 2019,

To na pewno lepsza część od Krwi elfów. Przede wszystkim jest ciągłość fabularna, intryga, a nie tak jak pierwszy tom - niby powieść a jak zbiór opowiadań. 

Link do opinii

Nad Ciri zbierają się czarne chmury. Choć początkowo wydaje się że w tej części kompletnie nic się nie dzieje, to gdy tylko akcja zaczyna się rozkręcać trzyma w napięciu do samego końca. Zaczęła się wojna. Wojna wszystkich ze wszystkimi, przeciwko wszystkim, strony które powinny grać do tej samej bramki nagle się kłócą i same nie wiedza po której stronie stanąć. Nawet Wiedźmin musi wybrać swoją stronę, choć nie wie co będzie dla Ciri lepsze. A Ciri? Musi nagle wydorośleć, zostaje pozostawiona sama sobie, bez nauczycieli i opiekunów

Link do opinii
Avatar użytkownika - MagdaMc
MagdaMc
Przeczytane:2019-02-14, Ocena: 5, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - Smilodon
Smilodon
Przeczytane:2018-11-15, Ocena: 6, Przeczytałem,
Inne książki autora
Miecz przeznaczenia
Andrzej Sapkowski0
Okładka ksiązki - Miecz przeznaczenia

"Miecz przeznaczenia" jest zbiorem opowiadań stanowiących swoistą kontynuację przygód Geralta ze zbioru "Ostatnie życzenie", a zarazem poprzedza...

Wieża Jaskółki
Andrzej Sapkowski0
Okładka ksiązki - Wieża Jaskółki

CIRI STAJE PRZED SWOIM PRZEZNACZENIEM. Jesienne Ekwinokcjum tegoż dziwnego roku przyniosło rozmaite znaki na niebie i na ziemi, które jakoweś klęski...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Hotel ostatniej szansy
Nicki Thornton
Hotel ostatniej szansy
Pluszowy Zajączek
Iwonna Buczkowska
Pluszowy Zajączek
Pod tym samym niebem
Katarzyna Kielecka;
Pod tym samym niebem
Spowiedź Śmigłego
Sławomir Koper;
Spowiedź Śmigłego
Nobliści skandaliści
Sławomir Koper
Nobliści skandaliści
365 stron życia 2020
oprac. Justyna Wrona, Hubert Wołącewicz
365 stron życia 2020
Niedzielna dziewczyna
Pip Drysdale
Niedzielna dziewczyna
Pokaż wszystkie recenzje