Wychodzę za pięknego potwora.
Krętacza. Oszusta. Kawalera numer jeden Ameryki.
Twierdzi, że jesteśmy w sobie zakochani, ale w jego pocałunkach czuję tylko nienawiść i pożądanie. Nie pamiętam, w jaki sposób doszło do tego wszystkiego. Wiem tylko, że jest moim wrogiem. Utknęłam w koszmarze - w jego domu, na jego łasce.
A Oliver zrobi wszystko, żeby utrzymać mnie w ciemnościach.
Wydawnictwo: Marginesy
Data wydania: 2026-05-20
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 576
Tytuł oryginału: My Dark Prince
Sięgając po My Dark Prince zapewniano mnie, że to książka, która ma mieć w sobie dużo emocji, chemii i napięcia. Ma być mrocznie i intensywne. A przede wszystkim mam mówić "jeszcze tylko jeden rozdział". Obawiałam się tego, czy na pewno tak będzie. Bo wiecie, z tym autorkami łączy mnie takie małe hate love. Jednak po poznaniu tej historii przyznaje, że było warto. Dostałam wszystko to, o czym pisano w zapowiedziach.
"Popełnianie błędów jest normalne i nie muszę siebie za to nienawidzić. Spieprzyłem już wiele i zapewne zrobię to znowu, ale jeśli zrobiłem w życiu jedną rzecz dobrze, to jest nią kochanie ciebie."
Olivier był dla Brair kimś więcej niż tylko przyjacielem z dzieciństwa. Był kimś bliższym niż jej rodzice. Był jej miłością, jej domem, jej bezpieczną przystanią. Obiecał jej, że zawsze przy niej będzie. Potem zniknął. Na 15 lat. Zawiódł ją. Zostawił ze złamanym sercem.
"Ideały są nudne. Przewidywalne. To wady sprawiają, że jest ciekawie."
Olivier to ciekawa postać. Przez lata tworzył osobę, którą był przed innymi. Udawał głubszego niż jest. Nie chciał się otwierać. Jego przeszłość ciągle o sobie przypominała, a życie było było pozbawione szczęścia, którego odmawiał sobie go przez wiele lat.
Teraz można powiedzieć, że los się do niego uśmiechnął. Dostał drugą szansę i jej nie zmarnował. Był zdeterminowany by odzyskać Brair. Urzekła mnie jego wytrwałości i świadomość tego jak bardzo ją skrzywdził. Pragnął by tym razem im się udało. W momencie, kiedy była bezbronna, zaopiekował się nią. Kiedy była zupełnie sama, on dał jej rodzinę i dom.
Postać Brair także mi się podobała. Dziewczyna wiele przeszła w życiu, mimo to się nie poddała. Kiedy zaczynała odzyskiwać pamięć i podświadomie wiedziała, że coś jest nie tak i nie pozostawała bierna w sytuacji. Stałe szukała odpowiedzi na każde nurtujące ją pytanie. Kiedy Olivier próbował się do niej zbliżyć, niczego mu nie ułatwiała.
Właśnie, jeśli chodzi o rodzinę. Brair jako dziecko nigdy nie miała prawdziwego domu. Rodzice traktowali ją jak zło konieczne. Pragnęła przyjaciół i rodziny. Dostała to poznając bliskich Oliviera. Ich relacja jest dużym plusem. Było w niej mnóstwo humoru i docinek. Jednak w tym wszystkim dbali o siebie.
No i relacja Oliviera z bratem. Seb jest przepełniony bólem, nienawiścią. Szuka zemsty. To, co kiedyś było braterską miłością zmieniło się w nienawiść. Relacje pełną goryczy i smutku. Chętnie poznałabym jego dalszą historię.
Pierwszy tom tej serii mnie trochę do niej zniechęcił. Miał dobre i złe momenty. Teraz postanowiłam wrócić, dać kolejną szansę autorkom. Nie żałuję. To była dobra decyzja. Teraz pozostaje mi nadrobić drugi tom, bo czuję, że i przy nim również będę się świetnie bawić. Polecam?
Briar i Oliver byli dla siebie wszystkim. On każdego dnia wręczył jej niebieską różę. Aż nagle po wspólnie spędzonej nocy kontakt się urwał. To zdruzgotała Briar i złamało jej serce. Jaki był ku temu powód?
Po piętnastu latach tych dwoje przypadkowo się spotyka. Dochodzi do wypadku, po którym Briar traci pamięć. To Oliver dba o to by szybko wróciła do zdrowia. Zabiera ją nawet do swojego domu. Okłamuje nie tylko ukochaną ale i przyjaciół. Co jeśli Briar odzyska pamięć i przypomni sobie, że Oliver tak naprawdę nie jest jej narzeczonym, a jedyne uczucie jakim go darzy to czysta nienawiść?
Ta historia jest rewelacyjna. Nienawiść, utrata pamięci, zemsta - a co za tym idzie cięte riposty, intrygi i świetne poczucie humoru. Lepiej być nie mogło. Jednak nie wszystko jest tu takie kolorowe. Briar doświadczyła nie tylko odrzucenia od miłości życia, ale także od rodziców. Ogromnym ciosem jest dla niej odkrycie, że człowiek, którego uważała za swojego ojca nim nie jest. Oliver natomiast ukrywa się pod pozorami. Wszyscy myślą, że to bogacz, którego jedynym zajęciem jest poznawanie przypadkowych kobiet. Tak naprawdę to pracowity człowiek z sercem na dłoni i ogromnym poczuciem winy. Każdego dnia obwinia się o wypadek brata i choć teraz stara się pomóc mu jak tylko potrafi to wyrzuty sumienia go zżerają. Dla Briar jest w stanie zrobić dosłownie wszystko. Czy uda mu się odzyskać ukochaną? Ta historia mimo, że jest obszerna, to czyta się błyskawicznie. Nie było tu zbędnego przedłużania czy opisów. Dużo się dzieje, nie ma miejsca na nudę. Briar po tym co przeszła potrafi walczyć o siebie i gdy trzeba wystawia pazurki. Duży plus za ogrom emocji, które tu znalazłam i odczuwałam. Szczęśliwe chwile mieszają się tu z bolesnymi wspomnieniami, a my przy tym wszystkim towarzyszymy naszym bohaterom. Ta historia nie była by pełna, gdyby nie przyjaciele Olivera i Briar. Dzięki nim można chwilami płakać, ale ze śmiechu. To oni rozładowują napięcie. Mamy tu wątek amnezji, ale też przekraczania granic moralnych i manipulacji. Ja świetnie spędziłam czas z tą książką. Bardzo polecam.
,,My Dark Prince" to trzeci tom porywającej serii ,,Dark Prince Road", który uzależnia jeszcze silniej niż poprzednie części! Autorki postawiły na jeszcze bardziej odurzające napięcie, wymykającą się niemal z każdej strony nieprzewidywalność, dopełnioną ogromnym sekretem, który odbił się okrutnym piętnem na głównych bohaterach. Dołóżmy do tego motyw amnezji oraz Enemies-to-lovers, a otrzymujemy tym samym wyjątkowy potok silnych, obezwładniających emocji, jakie nie pozwalają nawet na krótką pauzę w lekturze.
Kto już liznął twórczości tego zdolnego duetu pisarskiego, doskonale zdaje sobie sprawę, że lektura zafunduje mu prawdziwą jazdę bez trzymanki, gdyż nie zamierzają one oszczędzać swoich bohaterów, którzy zostali naznaczeni wyjątkowym bagażem doświadczeń. Akcja naszpikowana jest licznymi zwrotami akcji, nie sposób przewidzieć, co za chwilę się wydarzy, a obserwowanie rozwijającego się uśpionego uczucia, stworzonego teraz przecież na bazie niedomówień i kłamstw, dodatkowo podsyca i tak napiętą atmosferę. Moc silnych, uzależniających wrażeń gwarantowana i to do samego finału!
Autorki z niezwykłą wnikliwością opisały wszelkie emocje towarzyszące postaciom, ich uczucia są niemal namacalne, obezwładniają, a gorące, mistrzowsko naszkicowane sceny rozbudzają wyobraźnię i rozpalają do czerwoności. Tylko czy miłość, która przemieniła się w nienawiść, ma szanse powrócić do pierwotnej wersji?
,,My Dark Prince" to wciągający, zadziorny, rozbudzający wyobraźnię, mroczny romans, który pochłonie Was bez reszty. Wielowymiarowe, niebanalne postacie, odurzające uczucie, sieć ciężkich sekretów i dynamiczna akcja, spędzająca sen z powiek! Fani pasjonujących, uzależniających, rozpalających wszystkie zmysły historii, będą absolutnie zachwyceni! Polecam gorąco!
Mogła cieszyć się swoim pięknym, doskonałym światem jeszcze przez chwilę. Wkrótce wszystko, co posiada, będzie należeć do mnie. Miałam plan, dzięki...
Pierwszy chłopak, w którym się zadurzyłam, skończył tragicznie. A potem zakochałam się w jego bracie. Nie powinnam była zjawić się na tym dachu...
Przeczytane:2026-07-13, Ocena: 5, Przeczytałem,
"Przeszłość to rozdział, nie cała historia".
Trzeci tom serii, który łączy mroczny romans z psychologiczną grą pełną sekretów, manipulacji i nieoczywistych emocji.
Główna bohaterka odzyskuje świadomość w świecie, którego zupełnie nie poznaje. Nie pamięta swojej przeszłości ani ludzi, którzy ją otaczają. Największym szokiem okazuje się jednak wiadomość, że wkrótce ma poślubić mężczyznę, którego twarzy w ogóle nie kojarzy. On zapewnia, że łączy ich wielka miłość, ale jego zachowanie zdaje się mówić coś zupełnie innego. Zdezorientowana dziewczyna próbuje poskładać rozsypane fragmenty własnego życia i odkryć, komu naprawdę może zaufać.
Przez całą powieść towarzyszy nam poczucie niepewności. Razem z bohaterką próbujemy odtworzyć wydarzenia z przeszłości, a każdy kolejny rozdział przynosi odpowiedzi tylko po to, by za chwilę zrodzić jeszcze więcej pytań. Tajemnice odsłaniane są stopniowo, dzięki czemu napięcie utrzymuje się aż do samego końca. Nie brakuje dobrego humoru, ciętych ripost i słownych przepychanek.
Autorki dużą uwagę poświęciły kreacji bohaterów. Pokazały nie tylko ich słabości, tęsknoty i niespełnione marzenia, ale również to, jak z biegiem czasu dojrzewali i zmieniali się pod wpływem doświadczeń. Przyjaźń i pierwsza miłość, choć kiedyś wydawały się nierozerwalne, nie przetrwały próby czasu. Ich relacja pełna jest sprzeczności. Przyciąganie ściera się z nieufnością, a pożądanie z gniewem. Między nimi iskrzy od emocji, a zwykłe rozmowy przypominają słowne pojedynki. Oboje wzbudzali we mnie mieszane uczucia. Oliver to charyzmatyczny, skomplikowany i niezwykle inteligentny manipulator, którego bardzo trudno rozszyfrować. Briar z kolei jest zagubiona, zdezorientowana i pozbawiona wspomnień, jednocześnie ma w sobie dużo wrażliwości i dobroci.
Opowieść o samotności, tęsknocie za bliskością, odrzuceniu i trudnej walce o własną tożsamość. Obok wątku romantycznego autorki pokazują, jak bolesne doświadczenia z dzieciństwa potrafią odcisnąć piętno na dorosłym życiu i wpływać na podejmowane decyzje. Ważnym elementem historii są rodzinne sekrety, manipulacje oraz psychologiczne rozgrywki. To również opowieść o wybaczaniu sobie błędów, budowaniu zaufania i tworzeniu rodziny opartej nie na więzach krwi, lecz na wzajemnym wsparciu i szacunku.
Bawiłam się doskonale. Każdy z tomów można czytać oddzielnie. Bardzo polecam! Tatiasza i jej książki :)