Oczywiście, że zadawałam sobie pytanie, ile jeszcze wschodów i zachodów słońca mi zostało i czy warto komplikować sobie życie w wieku, w którym wszyscy inni starają się je sobie uprościć.
NOWA POWIEŚĆ AUTORKI FENOMENALNEJ BLIZNY
Bambi pracowała kiedyś jako DJ, a teraz jest specjalistką od komórek, które budują ludzkie ciało. Choć urodziła się jako mężczyzna, jej ciało zawsze wydawało się obce, dlatego rozpoczęła terapię hormonalną i od sześciu lat czeka na korektę płci. Tranzycja, której się podjęła, staje się wyzwaniem dla niej oraz najbliższych. Jej nowe imię – Logn – brzmi obco dla syna i byłej żony, ale akceptacja oraz wsparcie przychodzi od nowych znajomych. Blisko pozostaje też brat bliźniak, choć i on nie zawsze rozumie istotę jej pragnień.
Czy warto, żeby sześćdziesięciojednoletnia kobieta kładła się na stół, by otrzymać ciało, które jej odpowiada?
Wydawnictwo: Poznańskie
Data wydania: 2025-08-27
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 196
Tłumaczenie: Jacek Godek
Czy istnieje wiek, w którym jest za późno na jakiekolwiek zmiany?
Literatura skandynawska: tak czy nie? U mnie zawsze były to kryminały. I uwielbiam je za zimny klimat, oszczędność słów, surowość.
Dzisiaj przychodzę z literaturą piękną, a konkretnie "Dj Bambi". Tytuł jest taki, że nie wiedziałam czego się spodziewać, bo skojarzył mi się z Disneyowskim jelonkiem ?.
Nie znajdziesz tutaj dynamicznej akcji, a raczej powieść powolną, o poszukiwaniu siebie i własnego, tego jedynego miejsca na ziemi. Bambi pracowała jako DJ, a teraz zajmuje się komórkami, które budują ludzkie ciało. Urodziła się będąc mężczyzną, ale nigdy nie czuła się dobrze w swojej skórze, stąd tranzycja. Terapia hormonalna, a teraz korekta płci. Teraz to Logn. Ma 61 lat i marzy by jej ciało wyglądało tak jak zawsze chciała.
Emocji tutaj jest co niemiara. Różne zachowania, reakcje na tranzycję bohaterki. Brak akceptacji, a z drugiej strony ogromne wsparcie. Są w książce takie momenty, że chce się Logn przytulić i powiedzieć "dasz radę". W innych się wkurzałam, a jeszcze innych zakręciła mi się łezka.
Książka utwierdza mnie w przekonaniu, że na zmiany nigdy nie jest za późno.
Czy istnieje moment w życiu gdy nie wolno już być szczęśliwym i spełnionym? Czy jest sens aby coś zmieniać skoro jako tako dożyło się sześćdziesięciu lat?
Bambi, od zawsze czuła się kobietą. Chociaż rodzina i świat próbowali jej wmówić coś zgoła innego. Żyła zgodnie z tym czego oczekiwali inni i tylko od czasu do czasu stawiała na swoim. Nadszedł jednak taki okres,że powiedziała prawdę, przyznała przed żoną i synem kim jest. Teraz czeka na operację, pytanie czy warto?
Skandynawska literatura jest inna. Prosta, chłodna ale i zarazem delikatna. Powieść Dj Bambi opowiada o kobiecie, która urodziła się nie w tym ciele co powinna. Akcja toczy się powoli, bohaterka wraca myślami do przeszłości. Do czasów kiedy nikt jej nie rozumiał tak do końca. Do wyrwanych momentów i sytuacji, w których chociaż przez chwilę poczuła się dobrze. Czasem było to założenie ubrania po starszej siostrze, uczesanie lub obcięcie inne niż brat bliźniak. Z pozoru drobnostki, a jednak pozwalające jakoś trwać. To też wspomnienia reakcji bliskich i obcych na wyznanie Bambi, albo Logn, bo na takie imię zmieniła poprzednie. Te były różne.
Autorka nie narzuca czytelnikowi swoich przekonań, pokazuje jedynie jak i co czuje osoba trans.
Lektura nie trafi do wszystkich. Jest dla ludzi otwartych na inność, albo nie tyle otwartych co po prostu ich akceptujących. Podobała się mi ta niespieszna fabuła i historia Logn. Polecam, można "wczuć" się w emocje takiej osoby.
URZEKAJĄCO PRZEWROTNA ISLANDZKA OPOWIEŚĆ O POSZUKIWANIU SWOJEGO MIEJSCA NA ŚWIECIE. "Czy świat za mną zatęskni? Nie. Czy świat beze mnie będzie uboższy...
Przeczytane:2026-06-28, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2026, 26 książek 2026, 12 książek 2026, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku,
,,Ja nigdzie nie pasowałam. Byłam nikim. Ja to jeszcze nie byłam ja".
Czy po sześćdziesiątce jest sens wreszcie całkowicie skupiać się na sobie, na swoich pragnieniach i potrzebach, stawiać na pierwszym miejscu własny dobrostan?
Zdania pewnie będą podzielone, ale Logn, zwana Bambi, bo kiedyś, będąc didżejką, taki pseudonim nosiła, właśnie wtedy postanowiła zawalczyć o siebie i wreszcie stać się tą, którą czuła się przez całe życie... Skazując się na społeczny i rodzinny ostracyzm Bambi decyduje się na korektę płci. Urodzona jako mężczyzna, Logn od dziecka czuła się kimś innym, jednak presja społeczna i brak akceptacji były silniejsze i uniemożliwiały jej życie w zgodzie ze swoimi pragnieniami i potrzebami. Dopiero mając 61 lat była didżejka postanawia zrealizować plan bycia w pełni sobą. Decyduje się na korektę płci.
Ta krótka powieść islandzkiej autorki, w niezwykle subtelnych i poruszających słowach opowiada historię najstarszej w Islandii transowej kobiety. To głęboka opowieść nie tylko o poszukiwaniu swojej tożsamości płciowej, o drodze do prawdziwego bycia sobą, ale przede wszystkim pokaz heroicznej walki o siebie wbrew normom społecznym i zdaniu najbliższych. Pokazując codzienność Logn, autorka zwraca uwagę, z jakimi problemami mierzą się osoby transpłciowe, jak błędnie mogą być postrzegane i z jak wielkim ostracyzmem muszą się mierzyć, zwłaszcza w kraju o niedużej liczbie ludności, gdzie w gruncie rzeczy wszyscy się znają... Logn od dziecka jest nieakceptowana, lekceważona i odsunięta przez rodzinę, wspiera ją jedynie brat bliźniak. Przez starsze siostry wykluczona nawet z niewielkiego spadku po matce, podczas stypy zabiera jedną filiżankę z zestawu należącego kiedyś do matki. I ta filiżanka staje się bodaj najważniejszym symbolem odrzucenia i wyeliminowania Logn z rodziny.
To bardzo ładna proza. Refleksyjna, nieepatująca niepotrzebnym i tanim dramatyzmem, pozbawiona tanich chwytów i zagrywek mających wpływać na emocje czytelnika. To niespieszny spacer przez dzieciństwo i młodość bohaterki, pokazujący słodko-gorzki obraz osoby trans. To, jak pod wpływem żeńskich hormonów zmienia się Logn, jej postrzeganie świata, sposób myślenia, mentalność, psychika, odczuwanie, stanowi ciekawy portret kobiecości w innym wydaniu.