Okładka książki - Dół patronujemy

Dół


Ocena: 5 (2 głosów)
Inne wydania:

Thriller psychologiczny o samotności i bolesnej prawdzie, którą próbujemy ukryć

Dół to historia Ogiego, który pewnego dnia budzi się w szpitalu i dowiaduje się, że miał wypadek samochodowy, w którym nie tylko stracił żonę, ale także uszkodził kręgosłup. Jego jedyną opiekunką jest opłakująca śmierć córki teściowa. Samotne dni w łóżku stają się okazją do rozpamiętywania przeszłości. Ogi wspomina żonę i jej obsesyjną pielęgnację ogrodu, który stanowił dla niej ucieczkę od problemów. Teraz ogrodem zajmuje się teściowa, ale zamiast o niego dbać, wyrywa wszystkie rośliny i kopie dół.  Co kryje się za tym działaniem?

Dół to opowieść o relacjach międzyludzkich w najtrudniejszych momentach życiowych. O brutalnej samotności i izolacji od świata zewnętrznego. Odsłania psychikę postaci, ujawniając realia i fakty z przeszłości. Najbardziej imponująca jest złożoność i moralna równość każdego z bohaterów: czytelnik nigdy nie jest pewien, komu ufać i kogo się bać.

Informacje dodatkowe o Dół:

Wydawnictwo: Kwiaty Orientu
Data wydania: 2017-11-10
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-944327-9-9
Liczba stron: 0

więcej

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Dół

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Dół

Avatar użytkownika - truskawka2
truskawka2
Przeczytane:,
Ogi cudem przeżył wypadek samochodowy, w którym zginęła jego żona. Po ośmiu miesiącach śpiączki obudził się w szpitalu. Nie może mówić i jest sparaliżowany. Jedyną osobą, na którą może liczyć, jest teściowa, która go nie znosi. Obwinia go o wypadek, w którym zginęła jej córka. Gdy teść wraca ze szpitala, z początku zdaje się, że kobieta przełamała niechęć i opiekuje się nim z oddaniem. Jednak gdy porządkuje gabinet zmarlej córki, odkrywa, że Ogi nie był przykładnym mężem. Zmienia więc życie podopiecznego w piekło. Odcina go od osób, które mogłyby mu pomóc. Świadomie doprowadza do pogorszenia jego stanu. Co gorsza, w tajemnicy kopie dół w ogrodzie. Nietrudno się domyślić, jaki ma cel. Czy Ogi ma jakiekolwiek szanse wyjścia calo z konfrontacji? Na początku może się wydawać, że książka będzie nudna i statyczna. Główny bohater jest przecież sparaliżowany, leży tylko w łóżku i rozmyśla. Jednak emocje są tak silne, że całość czyta się z zapartym tchem. Upiorna teściowa naprawde przeraża. Przypomina nieco pielęgniarkę z "Misery" Stephena Kinga. Nie można się oderwac od lektury. dr Kalina Beluch

Dół - opinie o książce

Avatar użytkownika - Ivy
Ivy
Przeczytane:2025-12-23, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2025,

"Tak naprawdę wrócił do hałaśliwego, zatłoczonego, czekającego w kolejkach, zerkającego podstępnie świata. Świata,  w którym jak wyjaśnił lekarz, jedynym sposobem na przetrwanie jest siła woli." [str.9]

 

To już trzecia książka tej południowokoreańskiej autorki, jaką przeczytałam. I chyba ostatnia wydana w Polsce, a szkoda. Hye-young Pyun stawia swoich bohaterów w sytuacji bez wyjścia lub z wyjściem ekstremalnie trudnym. Robi to tak precyzyjnie i sugestywnie, że czytelnik, nawet jak nie chce, zaczyna się zastanawiać, co też ja bym zrobił, zrobiła w tej okropnej sytuacji?? Najciekawsze jest to, że nie są to sytuacje jakieś specjalnie wymyślne, raczej takie, które mogą się zdarzyć, właściwie każdemu z nas.

 

Nie inaczej jest i tym razem. W tej książce poznajemy Oghiego.  Oghi ma 47 lat, ugruntowaną pozycję uniwersyteckiego wykładowcy i fajne życie, a właściwie można powiedzieć, że to wszystko miał. Ponieważ teraz ma tylko zgruchotane w wypadku ciało i.... teściową, która jest  teraz jego jedyną rodziną. Oghi jest w zasadzie całkowicie unieruchomiony, jego zakres kontroli własnego ciała sprowadza się do mrugania i niewielkiego poruszania palcami lewej dłoni. Lekarze po względnym ustabilizowaniu jego stanu, wypisują go do domu z zaleceniami dalszej rehabilitacji. Teraz nasz bohater jest zdany tylko na siebie i na teściową, a ta zaczyna się zachowywać coraz bardziej dziwnie...

 

Wygląda na to, że książka ta jeszcze pogłębiła we mnie nomen omen, dół, jaki zostawił po sobie Ubik. "Dół", pokazał mi dobitnie, jak ulotne jest, to co wydaje nam się, że posiadamy, dom, rodzinę, pracę, zdrowie... i jak bardzo tego często nie doceniamy. Nie znalazłam krzty optymizmu w tej lekturze, dlatego nie polecam tym którzy chwilowo lub nie, mają obniżony nastrój. Jednak polecam tym którzy potrzebują "progu zwalniającego". Dla nich będzie to doskonały wybór literacki. Bo każdy ma swój czas łzy...

 

"Żona przestała ronić łzy nie dlatego, że nie była już smutna, ale dlatego, że nadszedł czas, by przestać płakać. Wtedy zapłakał Oghi. Nie z powodu swojej żony. Ale dlatego, że nadszedł jego czas na łzy" [str.174]

 

Link do opinii
Inne książki autora
Prawo linii
Pyun Hye-young0
Okładka ksiązki - Prawo linii

"Prawo linii" Pyun Hye-young Dwie kobiety. Dwie bolesne utraty. Dwie ścieżki poszukiwania prawdy i jedna rozpacz rozpisana na dwie role. Se-o zamknęła...

Popiół i czerwień
Pyun Hye-young0
Okładka ksiązki - Popiół i czerwień

,,Ostrzeżenia przed niebezpieczeństwem słyszymy częściej niż relacje z groźnych zdarzeń, ale kiedy w końcu niebezpieczeństwo nadchodzi - robi to bez zapowiedzi...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy