W życiu ekipy z Cleveland nadchodzi czas wielkich zmian. Koniec szkoły, nowe zasady w hotelu, niespodziewane znajomości i informacje, które potrafią wywrócić codzienność do góry nogami. Tylko Dominick Slammer wydaje się mieć wszystko, czego mu trzeba do szczęścia. Aż do chwili, gdy przypadkowo spotyka swoją matkę.
Demony przeszłości burzą jego spokój, a on sam musi zmierzyć się z nimi bez wsparcia cioci Lindy. Czy poradzi sobie z własnymi słabościami? Czy przyjaciele staną po jego stronie? I czy jego związek przetrwa tę próbę?
Czas zrozumieć, że największą przeszkodą na drodze do szczęścia jesteśmy czasem my sami.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-06-02
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 384
Czy droga do miłości może prowadzić przez koszmar? Theo Tate mimo trudów dorastania w biedzie zawsze mógł liczyć na swojego starszego brata. Teraz jednak...
Benjamin Lowell wreszcie poczuł, że znalazł swoje miejsce - wśród przyjaciół z Cleveland, w świecie, w którym jest akceptowany, szanowany i kochany. Jego...
Przeczytane:2026-06-15, Ocena: 6, Przeczytałam, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, 52 książki 2026,
Wracamy do grupy przyjaciół: Dom, Ben, Ronnie, Gen, Tina, Stan, Louis. Jak potoczą się ich dalsze losy? Po ostatnich przejściach wcale nie jest spokojniej. Atmosfera w hotelu wciąż jest napięta, wybuchają kolejne nieporozumienia i kłótnie. Będzie też wiadomość o niespodziewanej ciąży, pobicie zakończone pobytem w szpitalu i mała dziewczynka, która będzie potrzebowała pomocy. Specjalnie nie chce wdawać się w szczegóły by nie zdradzić zbyt wiele. Mogę tylko dodać, że hotelowa rodzina powiększy się jeszcze bardziej. Jesteście ciekawi?
Ta historia pokazuje, że w przyjaźni jest siła. Ta grupa pogubionych i niejednokrotnie skrzywdzonych przez los młodych ludzi odnalazła coś cennego - mają siebie, dbają o siebie nawzajem, wspierają się i gotowi są zrobić wiele, gdy komuś z tej grupy dzieje się coś złego. I choć nie są spokrewnieni to tworzą jedną dużą rodzinę. W tym tomie największą uwagę skupiamy na Dominicku. To człowiek pracowity, choć porywczy. Opiekuje się siostrą i bardzo przeżywa to co dzieje się w jego związki z Benem. Bywa impulsywny, potrafi ranić słowami jak nikt inny. A jednak nie jest obojętny na krzywdę innych. Jest uparty jak mało kto. Mimo młodego wieku dużo na niego spadło, a on jest w stanie wziąć na siebie jeszcze większą odpowiedzialność. Los stałe go doświadcza, a on sam mierzy się ze swoimi demonami. Próbuje też nad sobą pracować uczęszczając na terapię, choć nie jest to proste. Czy w końcu odnajdzie swoje szczęście?
Cieszę się, że mogłam wrócić do ekipy z Cleveland. Autorka ich nie oszczędza, a tym razem przygotowała emocjonalny rollercoaster. Wciąż coś się dzieje, gdy jedna sytuacja zostaje wyjaśniona, pojawia się kolejna. Nie ma tu miejsca na spokojny oddech. Czytałam więc z ogromnym zainteresowaniem, a kolejne rozdziały pochłaniam bardzo szybko. Zocharett kilkukrotnie udało się mnie zaskoczyć, ale o to właśnie w książce chodzi. Jest trochę o rodzinie, trochę o związkach i miłości, trochę też o szkole. Przy tym wszystkim bohaterowie tacy realni, mają swoje potknięcia, słabe i mocne strony. Czytając, ma się wrażenie, że oni są tu gdzieś obok nas, że to wszystko dzieje się gdzieś niedaleko. Mają przed sobą trudne decyzje, ale też codzienne rozterki. Autorka nie boi się trudnych tematów. Nawiązuje do nałogów, czy przemocy. Pokazała, że mimo tego, że często nie mamy wpływu na to jak wyglądała nasza przeszłość, to od nas zależy jak będzie wyglądała nasza przyszłość. Warto więc czasem się zatrzymać i wszystko sobie przemyśleć. Podsumowując, to świetna historia, która czyta się z zapartym tchem i trudno się od niej oderwać. Polecam!