Twoje całe (szczęśliwe) życie z ADHD
Zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi kojarzono do niedawna wyłącznie z dziećmi. Ruchliwość, impulsywność, brak umiejętności skupienia się na zadaniach ― te cechy przypisywano przede wszystkim chłopcom, przy czym uważano, że przemijają z wiekiem. Tymczasem badania naukowe i doświadczenia setek tysięcy dorosłych ludzi na całym świecie pokazują jednoznacznie, że zaburzenie neurologiczne, jakim jest ADHD, nie stanowi domeny dzieciństwa. Osobom nim dotkniętym zespół nadpobudliwości psychoruchowej towarzyszy całe życie.
Niestety, świadomość ADHD osób dorosłych pozostaje niewielka. Mimo że zaburzenie to dotyczy nawet 5 procent populacji, wciąż zbyt mało kobiet i mężczyzn otrzymuje prawidłową diagnozę. W efekcie są zmuszeni funkcjonować w społeczeństwie w poczuciu inności i niedopasowania, bez dostępu do terapii, dodatkowo często zmagają się z depresją, lękiem lub uzależnieniami.
Ta książka ma na celu nie tylko zwiększenie świadomości na temat ADHD u dorosłych, lecz również dostarczenie praktycznych wskazówek, jak skutecznie funkcjonować z tym zaburzeniem. Ma je pokazać jako źródło trudności, ale też jako unikatowy sposób funkcjonowania, mogący się stać wyjątkową supermocą ― o ile zostanie właściwie zrozumiany, zaakceptowany i poprowadzony.
Wydawnictwo: Sensus
Data wydania: 2025-10-16
Kategoria: Psychologia
ISBN:
Liczba stron: 352
Język oryginału: polski
Między chaosem a zrozumieniem — recenzja książki „Dorosłość z ADHD” Moniki Kotlarek
Książka Moniki Kotlarek „Dorosłość z ADHD, czyli między chaosem a kreatywnością” to niezwykle potrzebna, mądra i empatyczna pozycja, która wypełnia istotną lukę na polskim rynku wydawniczym. Autorka podejmuje temat wciąż niedostatecznie rozumiany – ADHD u osób dorosłych – i robi to z ogromną uważnością, rzetelnością oraz autentycznym zrozumieniem doświadczeń czytelnika. To jednocześnie poradnik, przewodnik i forma wsparcia dla tych, którzy przez lata funkcjonowali w poczuciu chaosu, niezrozumienia i niedopasowania.
Już od pierwszych stron wybrzmiewa ton szczerości i odwagi. „Boję się i robię. Wątpię i działam. Marzę, planuję i próbuję” – ten cytat doskonale oddaje ducha całej książki. Autorka nie idealizuje życia z ADHD, ale pokazuje je w całej złożoności: jako codzienne zmaganie, ale też przestrzeń potencjału. Podkreśla, że „ADHD, mimo ogromu trudności, potrafi być przygodą”, zwłaszcza gdy towarzyszą mu wiedza i świadomość, które – jak sama pisze – „dają naprawdę dużo”.
Ogromną wartością książki jest jasne i konsekwentne podkreślanie, że ADHD to nie cecha charakteru ani wymówka, lecz „zaburzenie neurobiologiczne, wynikające z realnych różnic w budowie i funkcjonowaniu mózgu”. Taka perspektywa pozwala czytelnikowi zdjąć z siebie ciężar wstydu i winy. Autorka wielokrotnie akcentuje, że diagnoza zmienia narrację o sobie: „z ‘jestem trudna’ zmienia się na ‘mam ADHD, potrzebuję innych narzędzi’”. To nie tylko zmiana języka, ale fundament nowego, łagodniejszego myślenia o sobie.
Kotlarek w przystępny sposób omawia proces leczenia, podkreślając jego złożoność i długofalowość. „Leczenie ADHD to nie punkt na mapie. To podróż” – pisze, zaznaczając, że najlepsze efekty przynosi podejście dwutorowe: farmakoterapia i psychoterapia. Jednocześnie uspokaja, że leczenie „nie jest próbą naprawiania siebie, ale decyzją: nie chcę tylko przetrwać, chcę naprawdę żyć”.
Szczególnie poruszające są fragmenty dotyczące zmęczenia, maskowania i wypalenia. „ADHD burnout to rachunek za lata udawania, że nadążasz” – to zdanie może być dla wielu czytelników bolesnym, ale wyzwalającym odkryciem. Autorka z dużą wrażliwością pisze też o hormonach, interocepcji, potrzebie struktury i wsparcia społecznego, pokazując ADHD jako doświadczenie całościowe, a nie wyizolowany problem jednostki.
Książka zawiera liczne przykłady, ćwiczenia, historie innych osób, linki do grup wsparcia i konkretne wskazówki, gdzie i jak szukać pomocy. Napisana jest prostym, zrozumiałym językiem, bez medycznego nadmiaru, ale z dużą dbałością o rzetelność. To pozycja wartościowa nie tylko dla osób z ADHD, lecz także dla ich bliskich.
„Dorosłość z ADHD, czyli między chaosem a kreatywnością” to książka, która daje wiedzę, nadzieję i poczucie bycia widzianym. Przypomina, że „osoby z ADHD potrzebują nie litości, ale zrozumienia, struktury, wsparcia i akceptacji”. To lektura, która może stać się pierwszym krokiem ku łagodności – i ku lepszemu życiu.
Poradnik i ćwiczenia dla osób z osobowością borderline oraz ich bliskich i opiekunów.Przewodnik po życiu na krawędzi. Borderline nie jest...
Książka, która pozwoli Ci lepiej zrozumieć charakter depresji. Przekonaj się, co powinieneś wiedzieć o tej chorobie i sprawdź, jak z nią walczyć."Depresja...
Przeczytane:2026-02-21, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2026, 26 książek 2026, 12 książek 2026, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026,
Każdy z nas jest inny, jednak są takie osoby dorosłe, które nie do końca odnajdują się w swoim życiu, działają w sposób niezrozumiały nawet dla siebie i nie potrafią tego zmienić. Często te osoby są bardzo produktywne w pracy zawodowej, po czym w domu wszystko leci im z rąk i przerastają ich nawet najmniejsze czynności, jak sprzątanie, a to wszystko może mieć jedną, ważną przyczynę.
Dorosłość z ADHD, czyli między chaosem a kreatywnością to przewodnik, który moim zdaniem jest bardzo potrzebny, ponieważ może być on pierwszym krokiem do odkrycia przez niektóre osoby tego, czemu są inni. Autorka w bardzo ciekawy sposób podchodzi do tematu ADHD, wyjaśniając od samego początku, czym w ogóle jest to schorzenie, mamy to świetnie wytłumaczone w podpunktach, dzięki czemu można sobie zaznaczyć, co dotyczy nas, a co nie. Jednak kolejny rozdział jest równie ciekawy, a dotyczy on mody na ADHD, w świecie, gdzie aktualnie zaczyna się dużo o tym mówić, wiele ludzi zaczyna przypisywać swoje roztrzepanie temu, że na pewno mają to schorzenie. Wiadomo, że diagnostyka nie jest łatwa, ale też nadmierne przypisywanie sobie ADHD, może sprawić, że inni ludzie będą za bardzo lekceważyć osoby, które naprawdę na to cierpią.
Tak, jak nie do końca przepadam za poradnikami, tak ten poznawałam z dużym zainteresowaniem, czytając różne typowe objawy ADHD, odnajdywałam tam siebie, ale pewnie sporo osób ma tak samo. Autorka pokazuje, że łatwiej wystawić diagnozę małemu, niesfornemu chłopcu, który jest po prostu energiczny niż dorosłemu, który jest mocno chaotyczny, a tak naprawdę z ADHD się nie wyrasta. Mamy tutaj też fajne podziały na kobiety i na mężczyzn, chociaż też wydaje mi się, że jednak kobiety łatwiej przyznają się do tego, że coś z nimi jest nie tak niż mężczyźni i one jednak idą w szerszą diagnostykę, a panowie próbują to ukryć.
Uważam, że ten poradnik jest naprawdę owocem długiej pracy, zawiera on ogrom wiedzy wraz z tabelkami, przykładami oraz ćwiczeniami, dawno, żaden tak mnie nie zachwycił, jak ten. Jeżeli ktoś z was czuje się inny, to może jest właśnie klucz do uzyskania odpowiedzi na wasze pytania.