Okładka książki - Dynastia Krwi

Dynastia Krwi


Ocena: 5.5 (2 głosów)

Sensacyjny thriller kryminalny z elementami czarnej komedii, którego bohaterami są bracia King: celebryci bez skazy, ikony sukcesu, ulubieńcy mediów. Ale za ich nienagannym wizerunkiem kryje się coś mrocznego – każdy z nich prowadzi podwójne życie jako seryjny morderca. Co więcej, żaden z nich nie wie, że jego bracia robią to samo.

 

Gdy Jasmine Turner, młoda kobieta w żałobie, zaczyna dostrzegać powiązania między tragiczną śmiercią swoich bliskich a rodziną Kingów, rozpoczyna prywatne śledztwo. Trop prowadzi coraz głębiej – do świata intryg, wzajemnych zdrad i brutalnych prawd, w którym FBI zaczyna depczeć mordercom po piętach. Jednak kiedy pęka braterska lojalność, a każde z rodzeństwa zaczyna grać na siebie, historia przybiera zupełnie nieprzewidywalny obrót.

 

„Dynastia Krwi” to opowieść o władzy, sławie, fasadzie sukcesu i cienkiej granicy między ofiarą a oprawcą. Pełna czarnego humoru, balansuje między groteską a tragedią.

Informacje dodatkowe o Dynastia Krwi:

Wydawnictwo: selfpublishing
Data wydania: 2025-12-17
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788397888104
Liczba stron: 435
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę Dynastia Krwi

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Dynastia Krwi

Avatar użytkownika - Poczytajzemna
Poczytajzemna
Przeczytane:2026-02-08, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
Co tak naprawdę jest motywem przewodnim tej historii? Krew, władza, sława… a może perfekcyjnie wyprasowana fasada, za którą czai się czyste zło?To pytanie towarzyszyło mi od pierwszych stron i wracało jak echo, im głębiej wchodziłam w świat wykreowany przez Marcina Łozińskiego. Do tej książki skusił mnie sam tytuł, jest mocny, obiecujący mrok i coś więcej niż zwykły kryminał. Okładka tylko dolała oliwy do ognia, bo od razu sugerowała, że nie będzie to lekka rozrywka do poduszki. A opis? On przypieczętował wszystko. Bracia, idealni celebryci, seryjni mordercy prowadzący podwójne życie, FBI, prywatne śledztwo i czarny humor balansujący na granicy groteski… wiedziałam, że to książka dokładnie w moim klimacie. „Dynastia krwi” to historia o rodzinie Kingów – ikonach sukcesu, medialnych pupilach, ludziach, których życie wygląda jak spełnienie amerykańskiego snu. Tyle że ten sen jest przesiąknięty krwią. Najmocniejsze w tej książce jest to, że każdy z braci jest potworem na własnych zasadach, a jednocześnie żaden z nich nie wie, że pozostali skrywają dokładnie tę samą tajemnicę. Ta ironia losu i absurd sytuacji robią ogromne wrażenie i nadają całej historii specyficznego, momentami wręcz perwersyjnego humoru. Równolegle poznajemy Jasmine Turner – kobietę w żałobie, która nie godzi się na oficjalne wersje wydarzeń. Jej prywatne śledztwo to nie tylko pogoń za prawdą, ale też emocjonalna podróż przez

Przyznam się wam, że książka należy do rodzaju tych zaskakujących. Zdobi ją wielki spokój, nawet pomimo stresujących sytuacji, jakby postacie znały techniki relaksacyjne lub inne były tak zapatrzone w sławę, że w ogóle nie zauważały zagrożenia. I żeby było zabawnie, to efekt odwróconej psychologii. Im mniej bohater się denerwował, tym my bardziej czuliśmy gęstniejącą atmosferę wiedząc już, że coś się wydarzy, tylko w ogóle nie domyślając się co.
Pozycja ma wiele aspektów, które mogą przyciągać konkretne liczby czytelników. W pierwszej kolumnie znajdą się ci, którzy uwielbiają czytać o wielkich pieniądzach. Nie chodzi tylko o pokazanie w gotówce, ale o psychiczny wyraz tego bogactwa. Zamieszkiwanie w rezydencji, opisy bogactwa, które się tam znajduje, głos z domu, z podkreśleniem ile pieniędzy kosztowało go spełnienie jego marzenia. Ukryte pomieszczenia, wielka biblioteka, tryby elektrycznie żyjącego domu, który spełnia polecenia jego pana oraz pasja, która była dostępna tylko dla wybranych.
Druga kolumna będzie należała do czytelnika, który ceni sobie wszelkie opisy miejsca i tereny po którym bohaterzy się poruszają. Zwracanie uwagi na osoby, które próbują być bogate i są w stanie poświęcić wszystko za kilka lajków pod ich postami. W szeroko pojętej skali chcą być tymi, którzy robią najlepsze i najbardziej chwytliwe materiały, których chęć bycia tym najlepszym całkowicie zasłania logiczne myślenie. Gdzie nie widzą zagrożenia a jedynie sensację, poczucie, że jest się wielbionym.
Trzecia kolumna dostrzeże tutaj wiele komicznych sytuacji, choćby paniczna ochrona swojej osoby, rzucanie sarkazmami w mózg osoby, która cieszy się na pochlebstwa a nie potrafi odróżnić prawdy od fałszu. Usilne postanowienie bycia pięknym i idealnym za cenę późniejszego nakładania tapety, by ukryć to, czego nie udało się zmienić. Pomimo czarnego humoru, to jednak naturalne piękno będzie tutaj dla kogoś najważniejsze. Ujrzycie jak widzą was ludzie, jak oceniają, a jak wam się wydaje, że wyglądacie.
Ostatnia kolumna należy do tych, którzy są rządni krwi, mocnych ale wyważonych wrażeń, niemal inteligentnych i przemyślanych zachowań, a także nie boją się czytać o rozczłonkowywaniu. Którzy lubią spoglądać na śledztwo, które toczy się po cichu, gdzie jest ukrywane, ale nadejdzie moment, że ujrzy światło dzienne. Gdzie kończący się rozdział zwiastuje coś o czym postać jeszcze nie wie, ale co nadchodzi.
Tak naprawdę początkowo trudno jest ujrzeć jakikolwiek związek pomiędzy mężczyznami, gdyż wchodzimy w opowieść w takim zamieszaniu, łączeniu kilku wydarzeń. Czytamy o policjancie, znalezionych trupach i wydaje nam się, że będzie to zwyczajny kryminał. Kto ich nie lubi, to westchnie z rezygnacją, ale kto jest cierpliwy, po stronie trzydziestej dostanie gęsiej skórki, przyspieszone tętno oraz zapowiedź lektury, która totalnie nim zawładnie. Początkowo mniejszy druk będzie wadził, a później pomyślicie, że największym plusem dla tej książki był właśnie on, bo oto czeka was długi czas mrocznego uśmiechu na twarzy pomieszanego z niecierpliwością. Będziecie się przypatrywali jak inni podglądają złe uczynki. Jak zachowania wskazują, że ktoś jest śledzony, bo tak mu się wydaje, później jest przekonany, że zareagował zbyt dumnie, a na końcu będzie to, co wy się dowiecie, a on nie. Ta podpowiedź będzie was trzymała do kolejnego dłuższego rozdziału w międzyczasie którego akcja będzie tyczyła różnych wydarzeń.
To lektura, która jest warta przeczytania. Przypomniała mi taki film ,,Nawiedzony dom na wzgórzu", nieco treści z twórczości Kinga oraz emocji z książki ,,Domofon". Bo czy można zabijać z przyjemnością? Czy pieniądze potrafią być przykrywką dla zła? Polecam się o tym przekonać. Kto po nią sięgnie, nie pożałuje:-)

Link do opinii
Reklamy