Dzieci żółtej gwiazdy

Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 2020-05-20
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788366520455
Liczba stron: 408

Ocena: 5.13 (8 głosów)

Nowa książka Mario Escobara, autora bestsellerowej „Kołysanki z Auschwitz”.

Poruszająca opowieść o dramatycznej ucieczce, ogromnym poświęceniu i sile nadziei w ogarniętych wojną czasach.

Sierpień 1942 roku. Bracia Jakob i Moïse Stein przebywają u ciotki w Paryżu, będącym pod nazistowską okupacją. Rodzice chłopców, para znanych dramaturgów, zostawili ich pod opieką ciotki na jakiś czas, zanim znajdą bezpieczną przystań dla rodziny.

Przerażająca obława krzyżuje ich plany. Francuska żandarmeria pod rozkazami nazistów aresztuje chłopców i zabiera ich do Vélodrome d’Hiver – ogromnej posępnej budowli w pobliżu wieży Eiffla, gdzie przetrzymywane są tysiące francuskich Żydów.

Jakob i Moïse wiedzą, że aby przeżyć, muszą uciekać i odnaleźć rodziców. Ich jedyną wskazówką są listy wysłane z południa Francji. Podczas niebezpiecznej wędrówki przez okupowany kraj chłopcy spotkają wielu życzliwych ludzi, gotowych, aby ich chronić. Niektórzy z nich zapłacą za to najwyższą cenę.

Tagi: literatura piękna

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Dzieci żółtej gwiazdy

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Dzieci żółtej gwiazdy

Avatar użytkownika - Bookendorfina
Bookendorfina
Przeczytane:,
"Czasami nadzieja jest jak płomień - ledwo się tli, ale może wskazać drogę... zniszczyć zwątpienie." Kilka dni temu przybliżałam mroczne i okrutne przejawy ludzkiej słabości ("Farmaceuta z Auschwitz"), dziś odnoszę się do bijących blaskiem dobrych serc, humanitarnych świadectw, sugestywnie przybliżonych na łamach "Dzieci żółtej gwiazdy". Mario Escobar intensywnie oddziałuje na wyobraźnię czytelnika, pięknie odwołuje się do różnorodnych emocji, umiejętnie sprawia, że wchodzimy w historię z wielką uwagą i skupieniem. Bo wielość głosów, jakim autor daje przestrzeń, jest tym, co niezwykle urzeka i przekonuje. Nie tylko dwójka głównych bohaterów przekazuje coś cennego, ale także osoby, które dzieci napotykają podczas wędrówki usianej zdarzeniami. Człowiek przebija się w powieści, złożona natura, zbiór doświadczeń życiowych, perspektywy spojrzenia na świąt. Stąd wynikają wartościowe przesłania, cenne wskazówki, szczere manifesty i ważne apele. Każdy z nas jest inny, podlega różnorodnym presjom, wdaje się w zawirowania z losem, prezentuje unikalną mieszankę dobrych i złych cech. Wydaje się nam, że doskonale wiemy, jakimi jesteśmy osobami, ale dopiero poddani ekstremalnym czynnikom, przerażającym incydentom, bezlitosnym pułapkom, docieramy do prawdziwego rdzenia ja. Wojna uaktywnia niezafałszowany obraz ludzkiego charakteru, potęgi wpojonych zasad moralnych, stabilności hierarchii kluczowych wartości życiowych. Do nas należy wybór drogi ciemności, słabości i odwracania wzroku, lub odwrotnie, potwierdzenia duchowości, szlachetności i człowieczeństwa. Śledząc losy Moïsa i Jakoba Steinów, żydowskich braci desperacko próbujących utrzymać się przy życiu, w czasach drugiej wojny światowej, w obłędzie nietolerancji i rasizmu, nie można nie zaangażować się w podróż strachu przed nazistowską okupacją i prześladowaniami. Pozostawieni przez rodziców pod opieką starszej cioci zamieszkałej w Paryżu, po przerażających zdarzeniach aresztowania i walecznej ucieczce, śmierci krewnej, decydują się na desperackie poszukiwania matki i ojca. Rozpoczynają podążać śladami najbliższych. Mając zaledwie sześć i jedenaście lat zmuszeni zostają do szybkiej przemiany w dorosłość. Mnóstwo poruszających scen na drodze zapuszczania się w głąb samego siebie, nie tylko ze strony chłopców, ale też osób, które starają się im pomóc, chociaż ich nie znali w przedwojennej rzeczywistości. Obraz wojny oczami bezbronnego dziecka, w tle rozpacz, strach i bezradność dorosłych. Ci, którzy wbrew groźbie wywózki do obozu koncentracyjnego udzielają pomocy żydowskim dzieciom. Zwykli ludzie przytłoczeni ogromem nieszczęść, są tymi, którzy zmieniają świat na lepsze, przeciwstawiają się bezkresnemu złu małym światełkiem dobroci, nadziei i miłości. Pojedyncze osoby, małżeństwa, rodziny, grupy, a nawet mieszkańcy wsi czy miejscowości udzielają schronienia osobom pochodzenia żydowskiego. Jakoba i Moïse są fikcyjnymi postaciami, ale reprezentują tysiące prawdziwych dzieci będących w zbliżonych sytuacjach. Mocno przeżywamy ich walkę, uruchamiamy wielkie pokłady empatii, współczujemy i podziwiamy całym sercem. Książka, która pozostaje w czytelniku na długo jeszcze po zapoznaniu się z nią. Bookendorfina.pl
Link do opinii
Avatar użytkownika - Renata123mala
Renata123mala
Przeczytane:2020-06-27, Ocena: 6, Przeczytałam,

; Nic nie jest gorsze, niż biegacz potknie się i upadnie tuż przed metą, ale to piękne, gdy wstanie i dokończy bieg ;

Po raz pierwszy zmierzyłam się z twórczością Maria Escobara czytając ; Kołysankę z Auschwitz ; historię opartą na faktach, która przekazuje namiastkę rodzinnego ciepła, a jednocześnie mówi o poświęceniu większym niż ktokolwiek z nas byłby sobie pewnie w stanie teraz wyobrazić. Biorąc do ręki ; Dzieci żółtej gwiazdy ; ( wydawnictwa Kobiece ), zdaję sobie sprawę że postacie umieszczone w powieści są fikcyjne, stworzone na użytek czytelnika, lecz miejsca w której odgrywa się cała fabuła jest prawdziwa, a zdarzenia związane z ucieczką dwóch małych braci z welodromu może być prawdziwa, tak jak prawdziwa historia została zekranizowana w 1985 roku, kiedy to powstał film ; 300 mil do nieba ; reżyserii Macieja Dejczera, w której dwoje braci uciekają pod ciężarówką a potem pociągiem do Danii, by znaleźć pracę, gdyż sytuacja w domu jest bardzo trudna. Tak samo karty historii ukazują dzieci walczących w Powstaniu Warszawskim, gdzie łapały za broń i granaty. Aż trudne do uwierzenia taka heroiczna postawa w obronie ojczyzny, stolicy , która wskazuje na determinację, upór małych bohaterów którzy nie bacząc na swoje lata, udowodniły nie jednokrotnie swoją odwagę, waleczność, postawę godną bohatera, o którą dziś nie tyle trudno, co aż zastanawiające że tak małe dzieci potrafią wspiąć się ponad strach, by dokonać prawie nie możliwego, nadzieja nie tyle była muśnięciem motyla, co wiara i dążenie do celu skrzydłami orła.

Kiedy wybuchła druga wojna światowa, dwaj bracia przebywali u ciotki w Paryżu, w okupowanej przez nazistów Francji, gdzie ich rodzice pozostawili ich by poszukać bezpiecznego miejsca dla ich rodziny. Niestety obława pokrzyżowała plany, chłopcy trafili do Welodromu Zimowego, gdzie w pobliżu wieży Eiffla z tysiącami osadzonych byli przetrzymywani. Kiedy udało im się uciec, skierowali wszystkie swoje siły i energię by dostać się z powrotem do domu ciotki. Tam okazało się , że ta zginęła śmiercią tragiczną z rąk Niemców. Od tamtej pory chłopcom pomagali przypadkowi ludzie, którzy swoją godną poświęcenia postawą, z czystego serca, bezinteresownie pomagali dotrzeć do celu, a celem ich było odnaleźć rodziców. Każda przeprawa wiązała się z ryzykiem, a to mogło zakończyć się wywózką do obozu w Niemczech, Polsce, lub utraty życia. Głodni, brudni, trafiali na ludzi którzy w imię wolności, chęci niesienia pomocy, sami nie tylko narażali własne życie, swoich rodzin, ale i tracili je, byle tylko tych dwoje odnalazło swoją przystań. Niestety rodzice chłopców wyjechali do Argentyny by tam od postaw zbudować dom, na wolnej ziemi. Chłopcy w tym czasie trafili do le Chambon - sur - Lignon, obozu dla uchodźców, poczuli że mogą odetchnąć przed kolejną podróżą, zaznać spokoju, zaprzyjaźnić się z dziećmi które tam były, a także stać się na nowo dzieckiem pod płaszczem bezpieczeństwa jaki otaczał obóz prowadzony przez pastora. Lecz i tam w miejscu spokojnym, położonym pomiędzy górami, szpony Nazistów położyły swoje łapy, chłopcy musieli uciekać. Czy uda im się przeprawić przez ocean? Czy dotrą do Buenos Aires? Jak zakończy się ta nieprawdopodobna historia?

Czytając tę powieść mam wrażenie przenoszenia w czasie opowieści do baśni, tak nierealnej, tak trudnej do wyobrażenia, tak ciężkiej dla bohaterów którzy mając tylko osiem i trzynaście lat, są wstanie pokonać wszelki trud, niedostatek, w walce o wolność, z miłości, tęsknoty za matczynym uściskiem, pokonali opór tyranii, przeciwstawili się uciskowi, pomimo tego że byli Żydami co już ich wykluczało ze zdrowego społeczeństwa, co ich stygmatyzowało, gdzie nosząc opaskę z gwiazdą Dawida byli wykluczeni, na każdym kroku dyskryminowani. Ta historia jak wiele innych , nie tylko za czasów wojny, ale i w naszej codzienności pokazuje naszą ; małą wojnę ; o przetrwanie, o bycie sobą, o własne gusta, zdanie, styl, o poglądy religijne czy polityczne. Pieniądz który zawsze miał władze, nigdy nie brał pod uwagę tych najsłabszych, najmniejszych i bezbronnych - dzieci.

Jest to pouczająca powieść, dzieci które w imię tak wielkiej miłości są wstanie zrobić wszystko by ich marzenia się spełniły. Bardzo wzruszająca, emocjonalna, niebywała i jakże prosta w swojej formie literatura którą bardzo polecam.

Link do opinii

Moise i Jakob to dzieci ktorym przyszlo zyc w okupowanej przez nazistow Francji w 1942r.Rodzice Maoise i Jacoba zostawiaja ich pod opieka ciotki a sami wyruszaja by poszukac bezpiecznego schronienia dla rodziny.Chlopcy pewnego dnia zostaja aresztowani i zabrani do Weodromu Zimowego (ogromny stadion) gdzie przebywaja inne zydowskie dzieci.Milosc do rodzicow i chec ich ponownego zobaczenia jest tak silna ,ze chlopcy uciekaja z "obozu" i wyruszaja w droge by ich odnalesc.Po drodze spotyka ich wiele dobrych ale i tez zlych systuacji.Zdarza sie ,ze sa o wlos od smierci.Pociesza ich mysl ,ze znajda rodzicow a fakt ,ze maja siebie na wzajem dodaje im sil w codziennym trudnym zyciu.Histornia oparta na faktach,pelna wzruszen.Momentami nawet doprowadza do lez.Wojna i jej ogrom zla jakie wyrzadza widziana i pokazana oczami dzieci lapie za serce.

Link do opinii

Książka ciekawie napisana, ale czasami główni bohaterowie mają tak dużo nieprawdopodobnych przeżyć, że troszkę to razi. Ogólnie podobała mi się ta powieść 

Link do opinii

Sam autor mówi, że główni bohaterowie są fikcyjni. Chciał jednak aby chłopcy stali się symbolem wszystkich dzieci, które stawiały czoła wszelkiemu okrucieństwu, które podejmowały ucieczkę, których droga nie zawsze zakończyła się szczęśliwie. Niektóre miejsca i postaci są prawdziwe. Jakob i Moïse zostają pod opieką ciotki w Paryżu, a ich rodzice wyjeżdżają w poszukiwaniu lepszych perspektyw dla siebie i dzieci. Niestety, wydarzenia w stolicy zmuszają chłopców do ucieczki. Ich mapą są listy wysyłane przez rodziców. Powieść o długiej i niebezpiecznej drodze, na której chłopcy spotykają dobrych i złych ludzi. Polecam.

Link do opinii
Cytaty z książki

Staruszek roześmiał się z naiwności chłopca, ale zaraz pomyślał, że w pewnym sensie dorośli też żyją w świecie swoich wyobrażeń. Martwią się o rzeczy, do których nigdy nie dojdzie, i pragną takich, o które nie są gotowi walczyć, a także ignorują odwieczne pytanie o prawdziwy sens życia.


Więcej

W tej chwili Jacob już wiedział, że na szczęścia składają się małe decyzje, które zbliżają nas do spełnienia marzeń. Zanim nastąpi to ostatnie, zawsze trzeba sobie wyobrażać życie jako emocjonującą powieść zmierzającą do szczęśliwego zakończenia.


Więcej
Więcej cytatów z tej książki
Reklamy