Okładka książki - Dziedzictwo Zofii

Dziedzictwo Zofii


Ocena: 0 (0 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Dwie przyjaciółki, Laura i Magda, przybywają do Morska - urokliwego nadmorskiego miasta - aby podjąć studia na tamtejszym uniwersytecie. Decydują się zamieszkać w najatrakcyjniejszym cenowo pokoju, znajdującym się w starym pałacu na obrzeżach miasta, należącym do starszej kobiety, Zofii Domańskiej. Mimo początkowych obaw okazuje się ona bardzo sympatyczną i tolerancyjną osobą.

Po kilku dniach pobytu Laura odnosi wrażenie, że jest przez nią wyraźnie faworyzowana. Ponadto w pałacu zaczynają dziać się dziwne rzeczy, które właścicielce wydają się zupełnie naturalne. Studentki poznają rodzeństwo - Weronikę i Michała. Wkrótce okazuje się, że wśród mieszkańców Morska kobieta cieszy się bardzo złą sławą. Lata temu zebrała wokół siebie grupę osób, które w niewyjaśnionych okolicznościach popełniły samobójstwo. Przy życiu pozostała jedynie ona. Nie postawiono jej jednak zarzutów, ponieważ nie znaleziono żadnego dowodu, by do ich zgonu przyczyniły się inne osoby. Ich dusze po prostu opuściły ciała, a serca przestały bić...

Zofia wręcza Laurze również swój pamiętnik, w którym - w sposób całkowicie dla siebie oczywisty - opisuje możliwość porozumiewania się ze zmarłymi. Mimo strachu przed kobietą Laura postanawia pozostać w pałacu, gdy dowiaduje się, że po śmierci Zofii może stać się jego właścicielką. Musi jednak spełnić jedno jej życzenie. Zofia nakazuje jej i jej przyjaciołom wyprawienie sylwestrowego balu dla studentów.

Informacje dodatkowe o Dziedzictwo Zofii:

Wydawnictwo: Poligraf
Data wydania: 2026-03-20
Kategoria: Horror
ISBN: 9788383085852
Liczba stron: 360

Tagi: Fantastyka naukowa (science fiction) Horrory i literatura grozy

więcej

Kup książkę Dziedzictwo Zofii

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy